Plastry młodości - kinesiotaping estetyczny

10:08

Cześć kochani,

kinesiotaping jest metodą zyskującą coraz większą popularność, plastrowanie dynamiczne było znane już w latach 70. Jest to metoda terapeutyczna stosowana również w kosmetyce. Zapoczątkowana została przez doktora Kenzo Kase. Kolorowe taśmy są zbliżone do parametrów ludzkiej skóry, wykonywane najczęściej z najwyższej jakości bawełny o różnych parametrach i grubościach. 
kinesiotaping

Zastosowanie kinesiotapingu 

Do głównych zastosowań kinesiotapingu należą dziedziny: fizjoterapia, sport oraz ortopedia. Taśmy nakleja się wykorzystując jedną z 6 technik aplikacji (mięśniowa, więzadłowa, powięziowa, korekcyjna, limfatyczna, funkcjonalna). Plastrowanie sprawdza się przy bólach kręgosłupa i stawów, przy korekcjach wad postawy, przy problemach z krążeniem oraz obrzękami. Ostatnio popularną metodą jest oklejanie ciała w ciąży w celu uniknięcia rozstępów. Szerokie zastosowanie kinesiotapingu znaleziono również w kosmetologii tzw. kinesiotaping estetyczny. To świetna metoda naturalnego modelowania, relaksowania i odmładzania twarzy. Plastry pobudzają układ limfatyczny i oczyszczają tkanki, dotleniają skórę i prowadzą do szybszej regeneracji wygładzając zmarszczki i uelastyczniając naskórek. 
kinesiotaping

Jak przygotować skórę do kinesiotapingu?

Powinna być ona całkowicie sucha, nie wskazane jest stosowanie olejków i natłuszczanie skóry przed aplikacją taśm. Twarz powinna być wydepilowana, chyba, że włoski są rzadkie. Choć sposób aplikacji wydaję się być prosty, najlepiej, aby wykonał go pierwszy raz fizjoterapeuta, który zaprezentuje w jaki sposób ciąć taśmy i prawidłowo je naklejać na poszczególne partie twarzy. Taśmy można kupić samodzielnie, ich koszt to ok 50 zł. Na każdym opakowaniu znajdziemy instrukcje obsługi. 

Znacie już tą metodę plastrowania? :)

Buziaki <3

Zobacz również

31 komentarze

  1. Pierwszy raz słyszę o tej metodzie i sama wątpię, że się na nią skuszę przynajmniej na chwilę obecną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy pomysł na te plastry :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też pierwszy raz słyszw o tej metodzie. Raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam już o tej metodzie, ale nikt mi znajomy z niej nie korzystał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam tą metodę, ala i jeszcze jej nie stosowałam. 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz czytam o tych plastrach i bardzo mnie zainteresowały :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz z taką metodą się spotykam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczerze mówiąc pierwszy raz o tym słyszę ale ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiedziałąm, że kinesiotaping robi się też na twarzy,to dla mnie nowość :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam tę metodę w fizjoterapii, ale to, że plastry można stosować również na twarz, w kosmetyce, to dla mnie całkowita nowość. Bardzo ciekawe.
    Pozdrawiam ciepło, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przykleiłabym ich na twarz, bo przy odrywaniu musi strasznie boleć. :)
    tzanetat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzień dobry, jak się masz? Jestem Brazylijczykiem z Rio de Janeiro i szukam nowych obserwujących na mojego bloga. Z przyjemnością podążę za tobą. Nowi przyjaciele są również mile widziani, bez względu na odległość.

    https://viagenspelobrasilerio.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam, ale bardzo ciekawa opcja, muszę się bardziej zainteresować tym tematem:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy o tym nie słyszałam :o Wydaje się ciekawe

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie słyszałam jeszcze o tym!

    OdpowiedzUsuń
  16. Amazing post 🌹 ✨

    Would you like to become blogger friends? 💫
    Shades of Silvie

    Have a lovely day, my dear 🌺

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie słyszałam o tej metodzie, ale mnie mega zaciekawiłaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwsze widzę te plastry. Ale chyba bym się jednak na nie nie zdecydowała...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O zastosowaniu sportowym tych plastrów słyszałam, o kosmetycznych teraz pierwszy raz!

    OdpowiedzUsuń
  20. Stosowałam kiedyś takie plastry na nogach po kontuzji, bardzo pomocne!

    OdpowiedzUsuń
  21. Kinesiotaping znam z czasów studiów. Uczyliśmy się oklejać siebie na wzajem jednak jako niedoszli fizjotwrapeuci skupialiśmy się na całym ciele z wyłączeniem twarzy :) fajnie, że plastry znajdują też swoje zastosowanie w "kosmetyce"

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwszy raz u Ciebie sie z tym spotykam do tej pory nic nie wiedziałam wow :P

    Zapraszam i do siebie https://ispossiblee.blogspot.com/2020/07/lawendowe-love.html

    OdpowiedzUsuń
  23. Szczerze? Nie wiedziałam, że kinesiotaping można wykorzystywać w ten sposób. Zupełna nowość dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwszy raz o nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pierwszy raz się z tym spotykam, chętnie poczytałabym jeszcze więcej na ten temat. Wygląda to świetnie, bardzo oryginalnie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ciekawy wpis pierwszy raz czytam o takich plastrach. Jestem bardzo zaciekawiona

    OdpowiedzUsuń
  27. kinesiotaping znałam, ale głównie od sportowego aspektu. O takim nigdy nie słyszałam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Metodę znam, ale nigdy nie korzystałam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Dość ciekawa metoda, ja pierwszy raz słyszę.

    OdpowiedzUsuń
  30. Na tych zdjęciach to wygląda jak element makijażu :D

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz na blogu przekazujesz mi swoje dane osobowe, które są odpowiednio chronione i pozostają poufne. Twoje dane osobowe nie są przekazywane innym podmiotom trzecim.

Fanpage

Inspiracje