10 października 2015

Bomba witaminowa od Skin Chemists + dwa konkursy

Cześć kochani,
Dziś przychodzę do Was z opinią o produkcie Vitamin Serum firmy Skin Chemists, które udało mi się przetestować dzięki akcji na blogu Dobre dla urody. Bardzo się ucieszyłam z możliwości przetestowania tego produktu, jest to kosmetyk bardzo luksusowy o niesamowitych właściwościach pielęgnujących.



Od producenta:
 Kosmetyk stworzony specjalnie dla skóry młodej, by na długo zachowała świeży wygląd oraz skóry dojrzałej – dla jej kompleksowej odnowy.
Działanie wyjątkowych składników
Witamina A – zwalcza objawy starzenia się skóry, stymuluje ją do gruntownej regeneracji i pobudza aktywność komórek naskórka. To jedna z najbardziej skutecznych substancji wykorzystywanych do walki ze zmarszczkami i brakiem jędrności.
Witamina C – działa silnie przeciwutleniająco. Poprawia elastyczność i gęstość skóry oraz doskonale nawilża i rozjaśnia ciemniejsze miejsca.
Witamina D – ujędrnia naskórek i pobudza go do regeneracji.
Witamina E – jest antyoksydantem, który chroni i wygładza, eliminując drobne linie i zmarszczki.
Spektakularne efekty
Dostarczenie skórze potrzebnych składników odżywczych.
Ujędrnienie i wzmocnienie delikatnej skóry.
Wygładzenie i zmniejszenie widoczności zmarszczek.
Rozświetlenie i dodanie skórze blasku.
Jak stosować
Aplikować codziennie rano na czystą skórę przed zastosowaniem kremu nawilżającego oraz wieczorem – po uprzednim oczyszczeniu skóry.


Moja opinia:
Na samym początku stosowania serum miałam nie lada wyzwanie z wydobyciem produktu, lecz szybko znalazłam w pudełeczku informacje, że kosmetyku nie wolno odkręcać, pojemnik wykonano w technologii  Airless®, produkt wydobywa się za pomocą aplikatora, który jest wbudowany w buteleczce. Dzięki tej technologii produkt wydobędziemy do samego końca bez zbędnego marnowania kosmetyku. 

Działanie serum powala na kolana, świetnie odżywia skórę i "karmi" ją witaminami, dzięki temu moja zszarzała cera odzyskała naturalny blask. Produkt stosowałam według zaleceń producenta rano i wieczorem na oczyszczoną twarz, moja skóra po regularnym stosowaniu naprawdę wygląda na zdrowszą bardziej wypoczętą i promienną. 


Serum ma lekką żelową konsystencje, która szybko się wchłania. Produkt nie zapycha ani nie uczula. Zapach delikatny, przyjemny lekko kwiatowy. Kosmetyk świetnie nawilża i wygładza buźkę, po nałożeniu możemy zaobserwować natychmiastowy efekt świeżej i orzeźwionej skóry.


Już na drugim miejscu w składzie widzimy Glukozyd askorbylu, który jest wytwarzany z witaminy C, według badań działa on w głębszych warstwach naskórka, a nawet w skórze właściwej. Tocopheryl Acetate na szóstym miejscu to estrowa forma witaminy E, która hamuje procesy starzenia się skóry. Cichorium Intybus (Chicory) Root Extract to ekstrakt z korzenia cykorii. Witamina A ukryta pod nazwą Retinol to witamina młodości, które reguluje wzrost komórek skóry. W składzie produktu znajdziemy także sok z liści aloesu. Pod nazwą tocopherol, kryje się silny antyoksydant, który ma działanie przeciwstarzeniowe.

Produkt możecie kupić TU. Cena może przerażać, ale za takie efekty warto wydać każde pieniądze. 

Na koniec kochani zapraszam Was do udziału w dwóch konkursach na moim portalu KOSMETYKOFANKI


Miałyście kiedyś taką bombę witaminową?

Buziaki <3 

67 komentarzy:

  1. Nie miałam, ale możliwe, że kiedyś zainwestuje:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Za parę lat pewnie sie za nim rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też testuję krem tej marki, byłam bardzo ciekawa tego serum ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niedawno moja mama stosowała Skin Chemists z jadem z węża. Teraz taka bomba witaminowa mi przydałaby się.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Też miałam przyjemność otrzymać ten sam kosmetyk dzięki Tanika, przymierzam się do recenzji - a kosmetyk świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. taką bombę to moja skóra by pokochała :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmmm....Z tym działaniem w skórze właściwej to chyba trochę przesadzili...
    No, ale najważniejsze, że Ci odpowiada i działa na cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy produkt, warto wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  9. Skład ma bardzo fajny i rodzaj opakowania taki jak najbardziej lubię :) W takim to się nic nie zepsuje

    OdpowiedzUsuń
  10. To serum bardzo mnie ciekawi:) ja mam krem Wrinkle Killer DM, ale są jeszcze dwa tygodnie na recenzję więc się wstrzymam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie znam ani firmy ani kosmetyku, ale opakowanie ma takie jakie lubię!

    OdpowiedzUsuń
  12. Po lecie przydałaby się taka bomba co powala na kolana. Miałaby co odżywiać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Looks nice :)
    BLOG M&MFASHIONBITES : http://mmfashionbites.blogspot.gr/
    Maria V.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tej marki, ale produkt mnie zaintrygował, więc pewnie go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajne miejsce zajmuje witamina E :) ogólnie składy nie powalają naturalnością ani naszpikowaniem składnikami aktywnymi za tę cenę, ale sama satysfakcja stosowania pozostaje, a i fajnie, ze efekty są :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam ale z wielką chęcią bym przetestowała:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz widzę, ale wydaje się super :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Za jakiś czas mi się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam jeszcze żadnego serum... Ale na przyszłość muszę zapamiętać:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Prezentuję się świetnie, serum potrafi zdziałać cuda <3 to jest bardzo interesujące i na pewno bym takim nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czytałam kiedyś artykuł naukowy o retinolu i wit. C w kosmetykach i z tego co tam przeczytałam wynika że takie kremy muszą być drogie. Retinol i wit. C chyba też utleniają się niestety i dlatego właśnie na opakowaniu jest napis zeby go nie odkręcać i aplikator. Żeby taki krem zadziałał musi dotrzeć do skóry właściwej, a to jest możliwe tylko dzięki specjalnym nośnikom, które są opatentowane, patenty są drogie i dlatego te kremy są takie drogie. Ale każdy tańszy po prostu nie działa, nawet jak ma retinol w składzie - tyle że on się utleni na naskórku czy w opakowaniu bez aplikatora :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Z tego co piszesz kosmetyk wręcz idealny

    OdpowiedzUsuń
  23. Tak, to rzeczywiście jest bardzo luksusowy kosmetyk, ale kto wie może za kilka lat po niego sięgnę :):)

    www.Anita-Turowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam jeszcze tego cuda! ❤

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam jeszcze tego kosmetyku,ale z wielką chęcią też bym przetestowała ;)
    Obserwuję ;*

    xxveronica.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Słyszałam co nieco o nim :) Może kiedyś

    OdpowiedzUsuń
  27. Na pewno polubiłabym się z tym serum,mogłoby mniej kosztować :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Faktycznie nie lada witaminka pięknie musi odżywiać :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. bardzo porządny skład, przez co sam kosmetyk kusi ogromnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. czytałam same pozytywy o kosmetykach tej marki, jestem ich bardzo ciekawa. a serum byłoby idealne dla mojej poszarzałej cery

    OdpowiedzUsuń
  31. nie skuszę się :P chociazby ze wzgledu na kwiatoy zapach i cenę

    OdpowiedzUsuń
  32. Great post dear!

    Please click on the link on my post
    http://helderschicplace.blogspot.com/2015/10/stains.html

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo mnie kuszą te produkty, ale niestety żadnego nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo ładne opakowanie - przyciąga oko :) melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. podoba mi się opakowanie, takie eleganckie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Fajne opakowanie, ale serum nie miałam okazji testować :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo interesujący produkt i do tego ma przepiękne opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Brzmi ciekawie :) uwielbiam wszelkie sera do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Przydałaby mi się taka bomba i to bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Niedawno miałam krem tej marki i był rewelacyjny. Już się zastanawiam nad innym ich produktem ....

    OdpowiedzUsuń
  41. nie znam marki i recenzja bardzo fajna , super sie czyta :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Nigdy nie słyszałam o tym produkcie. Chętnie bym przetestowała, jednak cena mnie zniechęca ;-)

    OdpowiedzUsuń
  43. słyszałam, ale nie miałam okazji spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo kuszący produkt, nie widziałam nigdzie jednak gdybym widziała z pewnością się skuszę.
    Klikniesz u mnie w najnowszym poście?

    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. widzę, że nie tylko ja zachwycam się ich kosmetykami... :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja nigdy nie miałam nic z tej marki.
    Super, że sprawdziło Ci się to serum. =)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze <3