Pierwsze wrażenia - Kosmetyki DLA - na bazie świeżych naparów z ziół

14:33

Cześć kochani,

od prawie dwóch tygodni zaczęłam testowanie naturalnych kosmetyków na bazie świeżych naparów z ziół. Kosmetyki DLA zdecydowanie zasługują na uwagę. Firmę stworzyły dwie przyjaciółki Marta i Zosia, które z zawodu są chemiczkami. Ich kosmetyki wyróżnia głównie to, że nie są one tworzone na bazie wody, tylko na bazie świeżych wyciągów i ekstraktów z ziół. Historia najbardziej kultowego kremu niszcz pryszcz, zaczęła się od przygotowania receptury dla siostrzenicy Marty, która borykała się z problemem trądziku młodzieńczego. Krem okazał się niezwykle skuteczny, dziewczyny po konsultacjach ze specjalistami, poddały go badaniom i postanowiły wprowadzić na rynek kosmetyczny.  
Cała seria kosmetyków Niszcz pryszcz została stworzona z najpopularniejszych ziół, które leczą i łagodzą stany zapalne skóry, niwelując wszelkie niedoskonałości i wypryski. Krem na dzień zawiera następujące składniki:
Świeży odwar z wierzby – ma działanie antybakteryjne, wykazuje działanie ściągające, polecana szczególnie osobom zmagającym się z problemami skóry typu trądzik, rozszerzone pory, przetłuszczająca się skóra. Zawiera kwas elagowy o działaniu przeciwzapalnym. 
Świeży napar z krwawnika - to zioło znakomicie oczyszcza skórę, reguluje także wydzielanie się sebum. 
Glinka kaolinowa – już kiedyś o niej pisałam, świetnie oczyszcza organizm z toksyn, działa niczym magnez. Zawiera wiele cennych substancji mineralnych, delikatnie ściąga pory. 
Olej jojoba - nazywany często płynnym złotem, jego budowa jest bardzo podobna do wydzielanego przez naszą skórę sebum. Olej regeneruje i wzmacnia warstwę ochronną skóry. 
Olej z ogórecznika – łagodzi podrażnienia i wzmacnia naczynia krwionośne, hamuje rozwój stanów zapalnych skóry. Poprawia elastyczność skóry, jednocześnie wspomagając usuwanie z niej toksyn. 
D-pantenol, alantoina - łagodzą stany zapalne, nawilżają skórę.
Filtry UVA/UVB - chronią przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym.
Cała receptura jest dokładnie przemyślana, jak widzimy wszystkie zioła wspomagają oczyszczanie skóry i wspierają walkę z niedoskonałościami. Oba kremiki wersja na dzień i wersja na noc ma wygodne opakowanie z pompką typu airless, dzięki niej produkt zużyjemy do końca. Szaty graficzne są minimalistyczne, cieszą oko, niedawno opakowanie zostało zmienione, to zdecydowanie bardziej mi się podoba. Konsystencja kremu na dzień jest dosyć treściwa, ale nie tłusta, po nałożeniu na skórę szybko się z nią stapia, skóra jest nawilżona. Jak na razie kremik bardzo fajnie sprawdza się u mnie pod makijaż. Zapach obu produktów jest bardzo przyjemny, delikatny, ziołowy.
Krem na noc zawiera podobne składniki jak wersja na dzień, różni się tylko kwasami AHA, za to nie zawiera filtrów. Kwasy AHA czyli alfa-hydroksykwasy są stosowane w celu złuszczania naskórka, polecane szczególnie do skóry trądzikowej i zanieczyszczonej. Kwasy te są rozpuszczalne w wodzie, dzięki czemu łatwiej wnikają w skórę. Wykazują także właściwości przeciwbakteryjne i przeciwzapalne. 
Krem na noc ma już bogatszą i bardziej gęstą konsystencje, łatwo się go rozprowadza, nie zatyka porów. Jak mogłam dotychczas zauważyć kremiki są bardzo wydajne, wystarczy odrobina produktu na pokrycie całej twarzy.  
Wraz z kremami stosuje jeszcze płyn do mycia twarzy bez użycia wody. Płynem przemywam twarz zaraz po demakijażu, przez nałożeniem kremów. Zapach płynu jest dosyć intensywny, herbaciany, mi zupełnie to nie przeszkadza. Po przetarciu skóry jest ona delikatnie ściągnięta i zmatowiona.
Na efekty naturalnych kosmetyków trzeba poczekać i stosować je regularnie, z pewnością wrócę do Was z efektami za jakiś czas. Przed kuracją moją największą zmorą były rozszerzony pory i drobne niedoskonałości, jestem ciekawa jak poradzi sobie z tymi problemami te trio. Dotychczas zauważyłam, że praca gruczołów łojowych została znormalizowana, nie świeci się już tak w ciągu dnia. Początkowo wyskoczyły 2-3 krosteczki, ale myślę, że to przez zmianę pielęgnacji właśnie na naturalną - ziołową.

Całą serię możecie dostać stacjonarnie w sklepach HEBE, a wszystkie punkty stacjonarne podane są na stronie: Sklepy stacjonarne

Mieliście już okazje stosować kosmetyki DLA? Znacie tą markę?


Buziaki <3 

Zobacz również

51 komentarze

  1. Znam je tylko z blogów, ale bardzo mnie intrygują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zanim zdecyduję, czy chce je przetestować, poczekam na Twoje wrażenia, ale czuję się zainteresowana.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. jakoś sceptycznie podchodzę do tej marki...

    OdpowiedzUsuń
  4. Zupełnie nie znam firmy i nic kompletnie z niej nie miałam ale składniki, które są w ich kosmetykach zdecydowanie zachęcają mnie do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam je na blogach. Ciekawie się zapowiadają 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Thanks for your honest and detailed review. Am always on the look for reviews on new products.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiada się bardzo ciekawie, ja w nagłych sytuacjach ratuję się Effaclar, ale może wato kupić te cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie słyszałam o tych kosmetykach, ale wydają się ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam tę markę z blogów. Kiedyś miałam możliwość przetestowania produktu, ale zrezygnowałam po zobaczeniu wymagań... :/ Mam nadzieję, że będziesz zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam markę :) Ale produktu nie miałam okazji testować ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. płyn miałam i bardzo lubiłam! Zadziwiające jak skuteczny i przyjemny to produkt

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta marka obiła mi się o uszy, ale nie wiedziałam że to marka naturalna. Ja mam cerę mieszaną z tendencją do niedoskonałości itp. więc ta seria mogłaby się u mnie spisać. Ciekawa jestem, jakie będziesz miała zdanie na ich temat po ich zużyciu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam kiedyś od nich kremy, ale wkurzają mnie, że cyganią ze składami. Na stronie co innego, na opakowaniu też

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic nie chcemy cyganić :( napisz proszę, gdzie jest różnica to sprawdzimy i się poprawimy. U nas pracują tylko ludzie i błąd mógł się gdzieś wkraść :(

      Usuń
    2. Może zmienili już Państwo skład, ale w kremie "kuracja łagodząca" opisywanym przeze mnie na stronie na opakowaniu tego kremu był Phenoxyethanol, jednak na moją odpowiedź z zapytaniem o ten składnik producent uparcie twierdził, że go tam nie ma, a jak jest teraz? Czy na opakowaniu znowu jest, a na stronie nie?

      Usuń
    3. Dodam jeszcze, że krem był przeze mnie stosowany dwa lata temu.

      Usuń
  14. ponad rok temu mialam krem od nich, teraz w suumie nic nie uzywalam

    OdpowiedzUsuń
  15. fajnie, że jest coraz więcej ziołowych kosmetyków, przynoszą lepsze efekty niż kosmetyki napakowane chemią

    OdpowiedzUsuń
  16. Kurcze.. muszę się wybrać do hebe jak będę w Warszawie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Thanks for great reviews dear, thanks for sharing.

    OdpowiedzUsuń
  19. Czekam na Twoją opinię po dłuższym stosowaniu. Fajnie, że coraz więcej jest produktów o naturalnym składzie

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam tych produktów, ale uwielbiam naturalne, ziołowe składy :) w naturze siła :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Widzę,że ta seria idealnie nadawałaby się na moje problemy skórne - dlatego z chęcią sprawdziłabym jej działanie na sobie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwszy raz słyszę o tej marce. Bardzo podoba mi się ich koncepcja. Myślisz że przy mojej mieszanej skórze sprawdziłyby mi się te produkty. Teraz, przez te upały mam sporo niedoskonałości, zwłaszcza na czole, chciałabym dobrze oczyścić skórę przed zimą i mrozami wysuszającymi mnie. Kurde, no serio się zaciekawiłam tymi kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że byłabyś z nich zadowolona, zachęcam do śledzenia bloga, pokażę efekty :)

      Usuń
  23. Pierwsze słyszę o tej marce, czekam więc na wpis z efektami kuracji :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam tej marki i jej produktów, ale wyglądają dobrze :) mam nadzieję, że się u Ciebie się sprawdzą, bo chętnie bym wypróbowała :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Gdzieś o nich już czytałam. Intrygują swoją recepturą i historią ;)Ciekawe jak by się u mnie sprawdziły:)

    OdpowiedzUsuń
  26. OD dawna chodzi za mną przetestowanie produktów tej marki. Ciekawe jak się sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  27. To z pewnością dobre kosmetyki - lubię takie z małych manufaktur- mam pewność, że mają doskonałe składy i są dopracowane do ostatniej kropelki;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie znam jeszcze tej marki ale dużo dobrego o niej słyszałam. Będę musiała wypróbować bo to coś dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Płyn do mycia twarzy ciekawy :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie znam ale po twojej recenzji jestem zdecydowana skłonna kupić i sprawdzić jak u mnie zadziała :*

    OdpowiedzUsuń
  31. Cieszę się, że tu trafiłam, bo dotychczas nie znałam tej linii kosmetycznej. Lubię naturalne kosmetyki, więc napewno zagoszczą w mojej toaletce:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Tyle lat widzę, że kosmetyki tej marki przewijają się na blogach a sama nie miałam okazji niczego stosować ;) trzeba nadrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie wiedziałam, że można je dostać stacjonarnie w hebe, chętnie je wypróbuje bo słyszałam o nich same dobre opinie :) Pozdrawiam weekendowo

    OdpowiedzUsuń
  34. Składowo wypadają bardzo fajnie, miałam kuracje na naczynka i wypadła fajnie, na jesieni mam w planach znowu zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Cały zestaw wydaję się być super, choć najbardziej kusi mnie ten płyn. Biorę udział w konkursie. Jagienka

    OdpowiedzUsuń
  36. Najbardziej zaciekawiła mnie ta Glinka Kaolinowa ^^ Pozdrawiam oraz dziękuję bardzo za odwiedziny! Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie znam tej marki.Wydaje się, że mogą być skuteczne.

    OdpowiedzUsuń
  38. Poczekam na to, aż je przetestujesz, ale być może się skuszę, bo od czasu do czasu jakiś pryszcz wyskoczy i warto coś takiego mieć :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie znam tej marki, ale chętnie wypróbuję, bo lubię naturalne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  40. O! To coś dla mnie. Moja cera aż prosi się o takie ziołowe ukojenie. Póki co nawet najlepsze kosmetyki nie mogą sobie poradzić z moim trądzikiem. Będę wypatrywać tych kosmetyków!

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie używałam jeszcze tych kosmetyków, a z tej marki ten nie za bardzo kojarze ;p
    Z chęcią jednak wypróbuje bo jestem ciekawa ich działania ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jestem szczerze zainteresowana ! Uwielbiam takie naturalne kosmetyki 😉

    OdpowiedzUsuń
  43. Używałam jakiś czas temu kosmetyków tej marki - dobrze się u mnie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  44. Trzeba przyznać, ze kosmetyki mają interesujący skład. Oparte na składnikach naturalnych, które mają potwierdzone naukowo działanie. Wiele z nich wykorzystuje się w tradycyjnych recepturach pielęgnacyjnych.

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz na blogu przekazujesz mi swoje dane osobowe, które są odpowiednio chronione i pozostają poufne. Twoje dane osobowe nie są przekazywane innym podmiotom trzecim.

Fanpage

Inspiracje