12 sierpnia 2016

Skuteczny demakijaż - chusteczki micelarne od Nivea

Cześć kochani,
jakiś czas temu otrzymałam do testowania chusteczki micelarne do demakijażu firmy Nivea. Dziś chciałabym Wam przedstawić jak wypadły w moim świetle. W poręcznym i wygodnym opakowaniu znajduje się 25 sztuk chusteczek, które są mocno nawilżone płynem micelarnym. Opakowanie idealnie sprawdza się na wyjazdach (przetestowałam kilka razy) bez problemu otwiera się i zamyka, klej nie wysycha dzięki czemu możemy w każdej chwili sięgnąć po chusteczki.
Od producenta:
Pielęgnujące chusteczki Nivea 3 w 1. Dzięki nim z łatwością pozbędziesz się makijażu z twarzy, oczu, czy ust. Można je stosować do wszystkich rodzajów skóry. Dzięki zawartości płynu micelarnego Nivea oraz witaminy E, chusteczki usuwają nawet wodoodporny makijaż. Twoja twarz będzie dokładnie oczyszczona, bez żadnych zanieczyszczeń. W rezultacie stosowania Twoja skóra będzie czysta, delikatnie nawilżona i odświeżona. Chusteczki są wykonane z miękkiej, ale mocnej tkaniny, przez co wygodnie się ich używa i nie drą się one podczas używania.
Tolerancja dla skóry potwierdzona dermatologicznie. Produkt przebadany okulistycznie.

Zachowują naturalny poziom nawilżenia skóry i są odpowiednie do codziennego stosowania:
usuwają nawet wodoodporny makijaż oczu, jednocześnie chroniąc rzęsy,
dokładnie oczyszczają, nie pozostawiając zanieczyszczeń,
delikatnie nawilżają i odświeżają skórę,
wzbogacone Płynem micelarnym NIVEA z witaminą E.
Opinia:
Pierwsze co spodobało mi się w chusteczkach to ich piękny zapach, niejednokrotnie już pisałam, że uwielbiam zapach kultowego kremu nivea. Chusteczki podczas wyciągania, nie rwą się, nie wyciąga się ich także za dużo. Fajnie sprawdziły się podczas upałów, gdzie skutecznie oczyszczają skórę twarzy. Chusteczki stosowałam także w wieczornym makijażu, bez problemu poradziły sobie z tuszem do rzęs i makijażem. Wielki plus za to, że nie podrażniają i nie szczypią w oczy, są bardzo delikatne. Dodatkową zaletą w przypadku tych chusteczek jest to, że nie wysychają, zdarzało mi się to kupując produkty nawilżane dla dzieci. Poniżej możecie zaobserwować ich skuteczność, na rękę nałożyłam wodoodporny eyeliner.
Chusteczki z powodzeniem mogą w trakcie podróży zastąpić płyn micelarny. Skóra po ich użyciu nie klei się i nie lepi, chusteczki nie pozostawiają tłustego filmu na twarzy. Ich struktura jest troszkę szorstka dzięki czemu dokładniej oczyszczają skórę. W składzie chusteczek na drugim miejscu występuje alkohol denat dlatego nie polecam ich do skóry wrażliwej i naczynkowej. W przypadku mojej mieszanej cery sprawdziły się idealnie.

Miałyście już do czynienia z taką formą płynu micelarnego?

Buziaki <3

100 komentarzy:

  1. ja nigdy nie używałam takich chusteczek. fajnie się zapewne sprawdzą w trudnych warunkach, na jakimś wyjezdzie czy coś, ale ja jednak wolę płyn micelarny niż się męczyć z chusteczkami, ale nie ukrywam, że fajnie byłoby takie coś przetestować :)

    http://pa2ul.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam takich chusteczek. Jakoś nie jestem przekonana do takiej formy demakijażu. Jedyne chusteczki, jakie mam pod ręką to takie antybakteryjne bądź odświeżające :) Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nieźle, nieźle :)) podoba mi się efekt;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używam kosmetyków z alkoholem denatem, moja tłusta cera źle na niego reaguje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie działają. Jednak ja po użyciu tych chusteczek miałam wrażenie, że twarz mi się lepi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chusteczki takie jak najbardziej przydatne :) Szczególnie w podrozy, kiedy trzeba zmyć szybko i dobrze makijaz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie używałam takich chusteczek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. czasami sięgam po takie chusteczki, głównie gdy nocuję po za domem

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię mieć takie chusteczki w zapasie
    świetnie sprawdzają się na wyjazdach
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Great post, love it :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dobrze usunęły produkt z Twojej dłoni ;) Idealnie nadają się na wyjazd :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie miałam takich chusteczek, ale wiele o nich słyszałam.
    Myślę, że na wyjazd są idealne ale do stosowania na co dzień to raczej drogi interes :(
    Świetna recenzja ;)
    Zapraszam na --> Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  13. Na ogół nie używam chusteczek ze względu na tę cerę naczynkową albo to że szczypią w oczy. Chociaż zapach wszystkim znanego kremu Nivea uwielbiam, to jeśli o zmywanie makijażu chodzi - zawsze wybiorę be beauty z biedronki za 5 zł :D

    OdpowiedzUsuń
  14. O, nie słyszałam o nich wcześniej :) Na co dzień nie używam chusteczek do demakijażu, wolę zwykłe płyny micelarne + płatek :P


    Zapraszam na kosmetyczny KONKURS na blogu Sakurakotoo! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Często podróżuję więc dobre chusteczki są moim 'musthave'. Niestety, do tej pory nie udało mi się znaleźć ideału. Chętnie wypróbuję te od Nivea ;)
    [blog]

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie używałam takich chusteczek, ale powiem, że ciekawe :)
    Pozdrawiam, passionsmy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze takich chusteczek nie miałam przyjemności używać :) ale rzeczywiście, w podróży niezastąpione :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli możesz, kliknij w linki w najnowszym poście, dzięki <3

      Usuń
  18. Jeszcze nie próbowałam tych chusteczek :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzę, że te chusteczki są nasączone moim płynem micelarnym. Mi się on sprawdza, więc chusteczki na pewno też dobrze działają :)

    OdpowiedzUsuń
  20. to może być bardzo fajny produkt na wyjazdy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze ich nie uzywałam, ale widzę, że warto spróbowac zamiast płynu micelarnego, bo są łatwiejsze w użytku :)
    Pozdrawiam
    Mój blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie używałam jeszcze takich chusteczek. Szczerze mówiąc dopiero dzięki Tobie dowiaduję się o nich :) Uważam, że to jest bardzo praktyczne :) Jeśli skuteczne - tym bardziej warto kupić :)

    https://z-igly-widly.blogspot.com/

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Forma wygodna podczas wyjazdu, tych nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Co prawda nie tej firmy, ale kiedyś korzystałam z chusteczek do demakijażu i niestety okazały się beznadziejne, rozmazały mi makijaż po całej twarzy i finalnie i tak sięgnęłam po płyn micelarny...

    OdpowiedzUsuń
  25. Zawsze mam pod ręką chusteczki nawilżające.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ich jeszcze nie miałam, ale się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam styczności z takimi, no ciekawe jak by się spisały u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałyśmy chusteczki tego typu inne firmy i bardzo nas podrażniły, trzeba wypróbować te ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Rzadko używam, jeśli już, to na wakcjach:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawy produkt. Ja jak na razie nie skusiłam się na żadne chusteczki do demakijażu. Nie używam tego płynu ani mleczka.

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny pomysł z tymi chusteczkami :)
    Napewno postaram się takie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nawet nie wiedziałam, że może być taki zamiennik w sumie :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. nigdy nie stosowałam chusteczek do demakijazu, zawsze płyn! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja najbardziej lubię chusteczki do demakijażu peelingujące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z biedronki be beauty :) zapomniałam dodać :P

      Usuń
  35. Bardzo ciekawią mnie te chusteczki :) myślę, że w podróży sprawdzą się idealnie :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Kiedyś często sięgałam po chusteczki Alterry. Obecnie nie czuję potrzeby korzystania z takich chusteczek.

    OdpowiedzUsuń
  37. To prawda, że sprawdzają się świetnie :) Tych z Nivea jeszcze nie miałam, ale chusteczki do demakijażu oraz te zwykłe nawilżane to must have na wyjazdy albo festiwale np. Woodstock :)

    OdpowiedzUsuń
  38. This is so inspiring! I love the post:)

    irenethayer.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam używać tych chusteczek podczas wyjazdów i wakacji ;)
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    jagglam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Na wyjazd może i ok, ale chyba jednak wolę normalny płyn micelarny ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Fajna alternatywa na wyjazd. Aktualnie stosuję mleczko do twarzy z tej firmy i jestem zadowolona z działania.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam takie chusteczki również lubię zapach nivea ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Mnie slyszalam o chusteczkach micelarnych ale musze poszukac :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jeszcze nigdy nie miałam takich chusteczek, ale na wyjazd byłyby super ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. bardzo przydatne i małe, wiec zmieszczą się w każdej torebce :)
    zapraszam na NOWY POST! <3 locastrica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. Lubie tego typu chusteczki na jakieś wyjazdy. :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Polecam ale jedynie na wyjazdy :) do codziennego użytku chusteczki tego typu nie są dobre dla naszej cery :(

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie testowałam, ale chyba się skuszę, bo mnie zaciekawiłaś ogromnie tym! Też lubię ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja używam płynu micelarnego, ale te chusteczki idealnie sprawdziłyby się w podróży, żeby nie mnożyć butelek w bagażu.

    OdpowiedzUsuń
  50. A tych jeszcze nie widzialam! Bardzo dziekuje za info!
    Co powiesz na obserwacje? Daj znac!
    Pearl in Fashion

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie miałam jeszcze tych chusteczek, a podczas wyjazdów faktycznie mogą być przydatne :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja nie przepadam za takimi chusteczkami, micelarnego żelu do demakijażu z Biedronki nie zamienię chyba nigdy na coś innego :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*
    Mogłabym Cię prosić o kliknięcie w linki u mnie w poście? Będę Ci bardzo wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Na co dzień się nie maluję, więc taki produkt jest mi zbędny. Polecę go znajomej ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Rzeczywiście na wyjazd takie chusteczki to fajna sprawa:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Chyba jeszcze ich nie widziałam. U mnie najlepiej się sprawdza płyn od firmy Garnier ;) Ale na wyjazd takie chusteczki to fajna sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Sama ostatnio z nich korzystałam i rzeczywiście są bardzo praktyczne i dobrze oczyszczają :-) Pozdrawiam serdecznie Angela

    OdpowiedzUsuń
  57. Dziś idę do Rossmanna... Chyba wiem, co wyląduje w moim koszyczku.

    OdpowiedzUsuń
  58. super są te chusteczki :) sama je posiadam

    OdpowiedzUsuń
  59. Ciekawe czy te chusteczki sprawdziłyby się przy moim wodoodpornym tuszu do rzęs. Niekiedy mam wrażenie, że jest go w stanie zmyć jedynie płyn dwufazowy i to tylko ten z Nivea.
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja również uwielbiam zapach kremu Nivea. Ja rzadko używam kosmetyki kolorowe, jednak do zmywania zanieczyszczeń z twarzy z pewnością również spełnią swoją rolę!

    OdpowiedzUsuń
  61. Przeraża mnie ich skład, zdecydowanie mnie on nie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  62. Nie przepadam za produktami od firmy Nivea ;/
    Obserwuję!Be Beauty (klik) Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  63. Dla mnie prawidłowe oczyszczanie to tylko to z udziałem wody. <3

    OdpowiedzUsuń
  64. Słyszałam już o nich, aczkolwiek nie były chwalone w 100% :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  65. Nominacja do LBA :)

    darkyashleycreated.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  66. już jakiś czas chodzi za mną myśl, żeby je kupić :)

    obserwuję :*
    joannavictoria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  67. lovely post, kisses :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  68. Na co dzień wolę tradycyjne kosmetyki, ale na wyjazdy wybieram właśnie postać chusteczek, bo są lekkie, nie zajmują wiele miejsca i nie muszę się obawiać, że coś mi się wyleje w torbie.

    OdpowiedzUsuń
  69. Akurat z Nivea chusteczek do demakijażu nie używałam, ale ogólnie lubię tego typu produkty. Można je zabrać w podróż i nie tachać ze sobą buteleczek z płynem :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Chusteczek z Nivea nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Co prawda nigdy nie używałam chusteczek do demakijażu, ale chętnie wypróbuję! :)
    Obserwuję :*
    nutellaax.blogspot.com [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  72. Super! Miałam kiedyś chusteczki do demakijażu ale się nie sprawdziły :( Ale tych bym chętnie wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Przy następnych zakupach z chęcią te przetestuję i włożę do koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Miałam podobne, tylko z innej firmy i są bardzo przydatne i dobre :) muszę wypróbować również te z Nivea :)
    Zapraszam: http://allixaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  75. O tych chusteczkach to jeszcze nie słyszałam;) wydają się ciekawym rozwiązaniem na szybki demakijaż;) ja lubię te z BD, z delikatnym makijażem takim jak mój, radzą sobie rewelacyjnie;)

    OdpowiedzUsuń
  76. Chusteczek używam tylko w podróży, jakoś tak na co dzień mi nie odpowiadają, chyba mimo wszystko są "za suche" :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Jeżeli chodzi o DEMAKIJAŻ,to u mnie istnieje jedynie PŁYN MICELARNY :)

    OdpowiedzUsuń
  78. uwielbiam produkty Nivea! :)) może wspólna obserwacja? daj znać u mnie na blogu :))

    OdpowiedzUsuń
  79. Nie wiem czy na codzień używałbym takich chusteczek ale na wyjazd jak najbardziej :) juz nie raz biorąc płyn denerwowałam sie, ze sie cos wylało i potem wszystko mi sie kleiło :/

    OdpowiedzUsuń
  80. Jeszcze nie testowałam tych chusteczek, ale chyba się muszę skusić na nie.

    Pozdrawiam kochana :*
    http://glamcia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  81. Właśnie na wyjazdy najczęściej zabieram ze sobą takie chusteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Great post dear!

    http://iameleine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  83. Ja wolę używać zwykłego płynu micelarnego i wacików, ale na podróż takie chusteczki to super sprawa ;)

    www.itsnesti.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  84. Nigdy nie miałam takich chusteczek, na wyjazd w sam raz. ;D

    OdpowiedzUsuń
  85. Oryginalne i ciekawe rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
  86. mmmm takie chusteczki to fajnie są na szybkie poprawki

    OdpowiedzUsuń
  87. Tyle razy już chciałam je kupić, ale ciągle coś mnie powstrzymywało, jednak teraz wiem że mogę je kupić spokojnie :D
    Dzięki za obserwację przyłączam się również :)

    OdpowiedzUsuń
  88. Zdecydowanie najlepsze na podróż ;>

    http://my-healthy-lifestylee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  89. widziałam je już i bardzo mi się podobają ;) chyba sobie je zakupię

    OdpowiedzUsuń
  90. Kurcze ja to tak nienawidzę zmywać makijażu męczy mnie to może trzeba przestać się malować:)

    ___________
    www.karyn.pl

    OdpowiedzUsuń
  91. Z chęcią wypróbuję je w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  92. Dla mnie genialne rozwiązanie, gdy trzeba coś na szybko poprawić. Oraz niezastąpione w podróży. Poza tym bardzo lubię zapach Nivea.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze <3