16 sierpnia 2016

HIT - domowa maseczka koreańska w płachcie - zrób to sama! + wyniki z masełkami TBS

Cześć kochani,
popularność azjatyckiej pielęgnacji stale wzrasta, każda z nas marzy o czystej i pełnej blasku skórze bez niedoskonałości oraz przebarwień. Ostatnio w Naturze spotkałam się ze skompresowanymi maseczkami do twarzy, występują one w formie tabletek, gdy wrzuci się je do letniej wody zwiększają swoją objętość. Po rozłożeniu tworzy się znana wszystkim czysta płachta z wycięciami na usta, nos oraz oczy.
Dzięki takiej czystej maseczce w płachcie możemy sami przygotować serum, które nałożymy na twarz. Ostatnio hitem w mojej pielęgnacji jest starannie dobierana domowa koreańska maseczka. Wspomnianą już wyżej tabletkę wrzucam do zaparzonej wcześniej zielonej herbaty do której wyciskam sok z cytryny. Na twarz nakładam wcześniej przygotowane serum z wody ryżowej. Przygotowaną maseczkę nakładam na twarz i ściągam po ok. 15 minutach. 
Po maseczce moja skóra jest niesamowicie miękka, gładka i rozświetlona. Dzięki cytrynie nabiera ona równomiernego kolorytu. Pozostałość maseczki wmasowuje okrężnymi ruchami w skórę twarzy. 

Co zrobić w przypadku braku skompresowanych maseczek?

Gdy nie macie możliwości kupienia gotowych skompresowanych maseczek (do kupienia tak jak już wspomniałam w naturze cena ok. 4 zł za ok. 10 sztuk) możecie sięgnąć po papier ryżowy, który dostępny jest w każdym sklepie spożywczym, papier wystarczy przeciąć na cztery części rozpuścić w zielonej herbacie z dodatkiem cytryny i nałożyć na twarz, dzięki temu uniknięcie już nakładania serum.
W czym jeszcze moczyć płachtę?
Gdy chcę mocno oczyścić swoją skórę i zwęzić pory, maseczkę wrzucam do wcześniej świeżo wyciśniętego soku z jabłek, który dzięki obecności kwasu jabłkowego, chinowego i cytrynowego delikatnie złuszczają moją skórę. Do skóry suchej polecam czystą maskę zanurzyć w kąpieli wodnej z miodem oraz mlekiem.

Korzystaliście już kiedyś z takich rozwiązań? Używacie czystych maseczek w płachtach?

Przejdźmy teraz do wyników rozdania z masełkami! 

Masełka Smoky poppy lecą do:
oraz 
Masełka kokosowe trafiają do:
oraz

Wszystkim wygranym gratuluje serdecznie i czekam pod adresem 
wspolpracakosmetykofanki@gmail.com na Wasze dane do wysyłki, koniecznie napiszcie z adresu e-mail podanego w formularzu będę miała pewność, że to rzeczywiście Wy! Niebawem kolejny konkurs! <3

Buziaki <3







112 komentarzy:

  1. Maseczka z miodem oraz mlekiem mnie zainteresowała, w naturze nie widziałam tych gotowych skompresowanych maseczek :) Gratuluje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana prowadzisz bloga? Jak tak to podaj nazwę bo nie mogę nigdzie znaleźć :(

      Usuń
    2. Nie prowadzę ale dziękuję za chęć odwiedzenia :)

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. Super chętnie będę tam do ciebie zaglądać! Buziaki <3

      Usuń
    5. Zapraszam do rejestracji również jeśli masz ochotę :)

      Usuń
    6. Zastanowię się nad założeniem konta, nawet nie wiem za bardzo o co tam chodzi :D

      Usuń
    7. Prowadzisz bloga więc na pewno łatwo ogarniesz :) Dodaje się własne zdjęcia, są różne kategorie, za które otrzymujesz kryształy. Za te kryształy możesz potem licytować swopy. Polecam się zapoznać, na stronie panuje miła atmosfera, na pewno ci się spodoba :) Pozdrawiam :D

      Usuń
  2. Nie wiedziałam, że w naturze można dostać te płatki do maseczek. Koniecznie muszę sobie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam te pastylki i często robię sobie maseczkę tonikową :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy sama nie robiłam maseczek, ale ostatnio po jakimś filmiku RLM trochę się tym zainteresowałam. Jak będę miała dostęp do Natury może się skuszę na te tabletki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię takie maski w płachcie :) skompresowane maseczki dają szerokie pole manewru - możemy nasączyć ją czym tylko chcemy. Kupiłam kilka na aliexpress.com ale wcześniej po raz pierwszy dostałam je w gratisie przy kosmetykach i od tamtej pory bardzo je lubię.

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie te maseczki to podstawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. W losowaniu chyba nigdy nie mam szczęścia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakiś czas temu się nad nimi zastanawiałam, ale znając siebie to byłabym zbyt leniwa żeby je wykorzystać :) Pod tym względem wolę gotowce :)
    Gratulacje dla dziewczyn!

    OdpowiedzUsuń
  9. DOmowe maseczki sa dla mnie najlepsze :) Moim faworytem jest zwykła maseczka z kakaem,miodem i jogurtem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa maseczka. Nie miałam nigdy takiej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jednak postawię na gotowe maseczki w płatach, jest ich teraz taki duży wybór! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na pewno zrobię coś podobnego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super pomysł na te maseczki. Nie mam problemu z cera, ale koniecznie muszę wypróbować, nawet dla lekkiego odświeżenia :)

    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapowiada się bardzo ciekawie.
    Gratuluję.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Rzadko kiedy robię sobie maseczki, bo zwyczajnie mi się nie chce, ale ładną i czystą cerę by się chciało...

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nigdy nic nie próbowałam takiego robic ale skoro polecacie to może i się skuszę ?

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Łał! Robi wrażenie!!! ❤ Też nigdy nie próbowałam takiej maseczki na sobie...

    OdpowiedzUsuń
  18. świetny pomysł, przepisy na takie maseczki znam, ale nigdy mi się nie chce je robić :D Gratulacje dla zwycięzców :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajny sposób, na pewno go wykorzystam, bo lubię maseczki w płachcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ciekawy post i na pewno skorzystam :-) Pozdrawiam serdecznie Angela

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawy pomysł z tą domową maseczką :D
    Dziękuję za wyróżnienie <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie miałam, pewnie fajnie to wygląda :D.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie miałam, pewnie fajnie to wygląda :D.

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny wpis! Uwielbiam maseczki w płachcie i wolę te sklepowe ;P Kilka razy zabierałam się za takie w formie kompresu ale jakoś mnie nie przekonują :(( Mimo wszystko sam pomysł jest genialny i na pewno bardziej ekonomiczny ;)

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  25. ciekawa propozycja:) pozdrawiam
    swiatwkolorzeblond.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Wypróbuję ten pomysł z sokiem z jabłek :D Ciekawy sposób ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. oooo genialny sposób :)

    Pozdrawiam Cię serdecznie ! :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  28. ooo można samej zrobić taką maskę ;D super

    OdpowiedzUsuń
  29. Muszę sobie kupić takie "płachty";) Idealna maseczka po męczącym dniu, zwłaszcza jak się ją potrzyma w lodówce;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Gratuluje wszystkim takiej świetnej wygranej! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie widziałam w Naturze tych maseczek:) nigdy nie nakładałam masek, aczkolwiek mam bardzo wrażliwą skórę twarzy i zaraz mi się czerwieni:)

    OdpowiedzUsuń
  32. już wiem co sobie zrobię jak wrócę z pracy :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Great post! Followed

    http://iameleine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciekawe te maseczki, nie miałam jeszcze takich ;D Gratuluję zwycięzcom ;p
    Pozdrawiam ♥ #Smile;3
    Nasz blog - klik ♥

    OdpowiedzUsuń
  35. O proszę, wydaje się być bardzo dobrym rozwiązaniem. Pora wypróbować :)
    Gratuluję dziewczynom! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Na pewno spróbuję, lubię maseczki w płachcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. sama używam tych maseczek w kapsułkach :) uwielbiam je :)
    gratki dla dziewczyn :*

    OdpowiedzUsuń
  38. Jeszcze nigdy nie używałam takich maseczek w płatach.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ależ mnie zszokowałaś z tą maseczką z papieru ryżowego :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetny pomysł na maseczki! Domowe są najlepsze :) Trzeba wykorzystać pomysły :)

    https://z-igly-widly.blogspot.com/

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  41. Ciekawe maseczki! :)
    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. maseczka zapowiada się bardzo ciekawie, lubię coś sama zrobić, a nie tylko wyciskać z opakowania :D

    OdpowiedzUsuń
  43. o jaaaa... było tak blisko, prawie, prawie... no cóż.
    Gratuluję wszystkim! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo ciekawy pomysł na maseczkę ;) Na pewno skorzystam ;)
    Pozdrawiam
    https://jagglam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  46. Ciekawe te tabletki. Bardzo lubię takie maseczki :). Marzy mi się maszynka do robienia maseczek żelowych. To musi być świetna zabawa :)

    http://wazkowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. Ostatnio brak czasu powoduje, że niestety sięgam jedynie po gotowe maseczki. Ale te maski w płachcie to fajna sprawa. Nawet ja się do nich przekonałam.
    Gratuluję Zwycięzcom.
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Intrygujący produkt, na pewno wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Hej:) Również obserwuje:) Co do maseczek to nigdy ich nie robiłam, ale moja mama owszem, nakłada ich mnóstwo haha <3
    Pozdrawiam Cię:)
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  50. Kurczę, dzięki, bo akurat szukałam jakiejś ciekawej maseczki. Lubię testować nowe rzeczy i z chęcią spróbuję z czymś takim :))
    Zapraszam na recenzję "Króla kruków"! pattbooks.blogspot.com (nie wiem, czy lubisz czytać książki, ale i tak zapraszam xDD)

    OdpowiedzUsuń
  51. Nigdy nie robiłam domowej maseczki:)! Chyba muszę spróbować.
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  52. Kolejny świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Nigdy nie próbowałam, ale naprawdę świetny pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Trzeba wypróbować przepisu na maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Maseczkowe dropsy są świetne ;D Ciągle mam i często używam do różnych maseczek :D Spróbuje i twojej ! Ja maski kupiłam za 16 zł za 100 sztuk na ebay

    OdpowiedzUsuń
  56. ciekawa inspiracja, z pewnością się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Chyba wypróbuję :)
    Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Kiedyś próbowałam maseczek ściągających i uważam ,że nie są dla mnie. Uwielbiam za to maseczki z czerwonej glinki :) Klikniesz mi w reklamy ?
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com/2016/08/katy-perry-mad-potion.html

    OdpowiedzUsuń
  59. Jakoś niedawno (pewnie z miesiąc temu), w programie śniadaniowym przedstawiali naturalne kosmetyki kobiet Wschodu i mówili tam właśnie o zielonej herbacie :)
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
  60. takich maseczek jeszcze nie używałam, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  61. Niby prosta maseczka, ale ile to zachodu... ile babrania się i paćkania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale skóra nam się za to babranie odpłaci :D

      Usuń
  62. Jejku musze poszukac w internecie czy jest opcja gdzies kupienia droga online takich gotowych maseczek! Ile to ulatwienia i przynajmniej wiem co jest w tej maseczce!
    Naprawde swietny pomysl! Naprawde ciesze sie ze rynek azjatyckich kosmetykow coraz bardziej wplywa do Europy! Nawet nie mamy pojecia ile maja tam takich fajnych mykow! :D

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
  63. Ja mam zamiar wypróbować ją w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Fajne pomysly na maseczki :-) musze przetestowac !

    OdpowiedzUsuń
  65. Zaciekawilas mnie tymi maseczkami.
    P.S. Dziekuje za odwiedziny u mnie :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  66. nie słyszałam, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Nigdy w zasadzie nie robiłam sobie sama maseczki, zawsze tylko taką kupną ze sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie robię sama, tylko kupuję. Zbyt leniwa jestem ;)

      Usuń
  69. Ja zwykle ograniczam się do kupnych maseczek, ale na przyszłość warto wiedzieć! :)
    I dziękuję, nie spodziewałam się, że masełko trafi do mnie! Już wysłałam e-mail z danymi :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Pierwszy raz słyszę o tych tabletkach :)

    OdpowiedzUsuń
  71. nigdy nie mialam okazji skorzystac z takiej maseczki ale chetnie ją wyprobuje!:)))

    OdpowiedzUsuń
  72. Pastylki są naprawę świetne i nie musimy wydawać kroci na gotowe maski :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Leń ze mnie, ale jakby ktoś mi zrobił taką maseczkę to spoko :) ja ostatnio kupiłam koreańską w płachcie z olejkiem różanym i po pierwszym razie byłam zachwycona, aleeeee testuje jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Gdzieś czytałyśmy o tego typu maseczkach. Bardzo fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  75. zgloisly sie wszystkie zwyciezczynie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w przeciwnym razie już losowałabym inne osoby :)

      Usuń
  76. Uwielbiam skompresowane maseczki :D Zazwyczaj lądują po prostu w toniku lub hydrolacie :P

    OdpowiedzUsuń
  77. Już dawno nie robiłam maseczki :D melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  78. maseczki które można zrobić w domu są genialne ;)

    OdpowiedzUsuń
  79. super pomysl z ta maska
    gratuluję zwycięzcom

    OdpowiedzUsuń
  80. Nigdy nie widziałam takich maseczek w Naturze :) Świetne są takie domowe maseczki. Dawno sobie takich nie robiłam, a ta zapowiada się ciekawie :) charlizerose.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  81. O proszę nie wiedziałam,że można dostać gdzieś takie "płachty" na maseczki. Chętnie bm skorzystała tylko Natura daleko, ale chętnie wypróbuję sposobu z papierem ryżowym :)

    OdpowiedzUsuń
  82. super sie zapowiada :)
    czekam na więcej <3

    http://kaarollkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  83. Gratuluje ;)
    Trzeba wypróbowac maseczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  84. Uwielbiam te maski skompresowane, choć ja z nich najczęściej robię tonikowe :D

    OdpowiedzUsuń
  85. Świetny post :) Super maseczka :)! Pozdrawiam :)!:*

    OdpowiedzUsuń
  86. Przyznam, że nigdy nie robiłam własnych maseczek. :)

    OdpowiedzUsuń
  87. mega się zapowiada ta maseczka <3 na pewno przetestuje :)

    http://wooho11.blogspot.com/ - Zapraszam <3 Jeśli Ci się spodoba - zaobserwuj :* Na pewno się odwdzięczę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze <3