Shangpree - najlepsze koreańskie płatki pod oczy
13:49Cześć kochani,
o okolice oczu dbam szczególnie. Regularnie staram się używać kremów pod oczy i stosować masaże, lubię też czasami przyłożyć chłodną torebkę herbaty bądź ogórka. Ulubieńcem ostatnich miesięcy stały się płatki pod oczy kultowej koreańskiej marki Shangpree. Marka cieszy się uznaniem na całym świecie. Kosmetyki są naszpikowane składnikami aktywnymi i specjalnymi formułami, dzięki czemu efektywnie wnikają w głębsze warstwy skóry. Oprócz płatków pod oczy w ich ofercie możemy znaleźć toniki, sera, kremy oraz maski w płachcie.
Shangpree Ginseng Berry Eye Mask - hydrożelowe płatki pod oczy z owocami żeń-szenia
To zdecydowanie najlepsza dla mnie wersja płatków, choć lubię także wersję Marine Energy, o której wspomnę też poniżej. Płatki mają formę hydrożelową, dzięki czemu szybciej wnikają i dają natychmiastowy efekt nawilżenia i napięcia skóry. Bardzo wygodnie się je nakłada za pomocą dołączonej szpatułki. Idealnie przylegają do skóry, nie zsuwają się podczas noszenia. Dają uczucie lekkiego chłodu, co sprawia, że nasze oczy są bardziej wypoczęte. Nie podrażniają, nie powodują również szczypania.
Spójrzcie tylko na ich genialny skład i ogrom składników aktywnych:
Woda, gliceryna, karagen, glikol butylenowy, ekstrakt z pereł, eter glicerolu, ekstrakt z alg, ekstrakt z listownicy japońskiej, wyciąg z wielkomorszczynu gruszkowatego, wyciąg z plechy algi, wyciąg z gronorostów filipińskich, wyciąg ze spiruliny, wyciąg z alg, ekstrakt z algi undarii pierzastodzielnej, wyciąg z brązowych alg, wyciąg z zielonych palców morskich (alg), wyciąg z planktonu (mikroalgi), alkohol fenetylowy, woda lawendowa, gliceryna, ekstrakt z korzenia żeń-szenia, żeń-szeń koreański (1,000ppm), wyciąg z korzenia piwonii chińskiej, sok z granatu, wyciąg z maliny, ekstrakt z derenia, wyciąg z pestek dzikiej wiśni, ekstrakt z owoców żurawiny, wyciąg z kiełków brokułu, ekstrakt z frezji, wyciąg z forsycji, ekstrakt z wiesiołka, ekstrakt z nagietka, ekstrakt z kwiatów lawendy, wyciąg z pysznogłówki szkarłatnej, ekstrakt z mięty pieprzowej, ekstrakt z rumianku, ekstrakt z rozmarynu, pochodna kwasu hialuronowego, guma karob, sacharoza, uwodorniony olej rycynowy, guma guar, chlorek potasu, chlorek wapnia, alantoina, betaina, proszek z chrząstnicy kędzierzawej, olej rycynowy, ekstrakt z kokosa, ekstrakt z igieł sosny zwyczajnej.
Reszta to dodatkowe substancje konserwujące m.in chlorphenesin.
Z takimi substancjami aktywnymi to musi działać! Już po pierwszym użyciu, możemy zauważyć znaczne nawilżenie okolic oczu oraz ujędrnienie. Opakowanie zawiera 60 płatków czyli 30 par. Ważność od otwarcia to 2 miesiące. Płatki mają delikatny zapach, wyczuwalny tylko podczas wyciągania ich z opakowania i nałożenia. Zawierają drobinki, lecz nie osiadają się one na skórze. Nie mam szczególnego problemu z cieniami pod oczami, ale po regularnym stosowaniu zauważyłam znaczne rozjaśnienie okolic oczu. Podczas noszenia są niewyczuwalne, można spokojnie zając się innymi rzeczami, chociaż ja zawsze po aplikacji odpoczywam i nakładam również maskę na stopy.
To najlepsze płatki pod oczy jakie stosowałam dotychczas, są warte każdej złotówki. Ich koszt waha się w granicach 200 zł.
Shangpree Marine Energy Eye Mask - hydrożelowe płatki pod oczy ze spiruliną
Ta wersja płatków ma nieco krótszy skład. Zawiera również wiele wyciągów z różnych gatunków alg. Bardzo fajnie regenerują i odżywiają skórę. Mają mocniej wyczuwalny cytrusowy zapach. Stosuje je zamiennie z wersją z żeń-szeniem. Po tej wersji mam mały niedosyt pomimo, że świetnie nawilżają to mam wrażenie, że mniej napinają okolice oczu. Polecam je osobom, które potrzebują odświeżenia i walczą ze zmęczeniem.
W przypadku obu wersji płatki są świetnie zabezpieczone przed wysuszeniem, mają dodatkowe wieczko. Płatki są bardzo dobrze nasączone, cały czas "pływają" w serum. Jeśli poszukujecie produktów, które naprawdę dadzą fajne i widoczne efekty to polecam je z całego serca.
Stosujecie płatki pod oczy? Macie swoje ulubione? :)
Buziaki <3
9 komentarze
U mnie pielęgnacja okolic oczu, sprowadza się jedynie do nakładania kremu 😁
OdpowiedzUsuńKiedyś stosowałam płatki pod oczy z Rossmana- nawet nie wiem dlaczego przestałam ich używać.
Myślę że te o których piszesz, wypróbuję.
Nie należą, do najtańszych co prawda, ale myślę że raz na jakiś czas, warto sobie zafundować takie SPA, bo po twojej opinii wnioskuje, że płatki te są warte ceny
Pozdrawiam
Ciągle zapominam o ich stosowaniu.
OdpowiedzUsuńUwielbiam płatki pod oczy, chętnie wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńNie znam tych płatków, ale bardzo chętnie je wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńZapowiadają się świetnie <3
Rzadko stosuję płatki pod oczy, ale zachęciłaś mnie tą recenzją. :)
OdpowiedzUsuńOd czasu do czasu sięgam po płatki. Tych jeszcze nie miałam. Chętnie wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńmam i uzywam innych:) warto miec takie
OdpowiedzUsuńmoze powinnam sbie sprawić takie...
OdpowiedzUsuńdla mnie najlepsze są Vege zielone firmy Efektima :) polecam wypróbować dla urozmaicenia są naprawdę skuteczne i do tego niedrogie
OdpowiedzUsuńDodając komentarz na blogu przekazujesz mi swoje dane osobowe, które są odpowiednio chronione i pozostają poufne. Twoje dane osobowe nie są przekazywane innym podmiotom trzecim.