4 listopada 2015

Pistacja i migdały w mojej łazience - luksusowy balsam głęboko nawilżający Eveline

Cześć kochani,
taką piękną Polską jesień to ja rozumiem, zero deszczu, zero pluchy, od rana słońce na niebie i uśmiech na twarzy. Chciałabym Wam dziś przedstawić nowość od Eveline Cosmetics luksusowy balsam głęboko nawilżający pistacja i migdał.


Od producenta:

5 X ULTRAODŻYWIENIE
2 X MOC REGENERUJĄCYCH OLEJKÓW
24H SUPERNAWILŻENIA

SOS DLA SUCHEJ SKÓRY 5% UREA

Luksusowy balsam głęboko nawilżający łączy właściwości 5% UREA i unikalnej kompozycji składników aktywnych, które zapewniają długotrwałe nawilżenie i chronią przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych. Bogata formuła o słodkim pistacjowo-migdałowym zapachu zmiękcza skórę, intensywnie odżywia i odbudowuje naturalną barierę ochronną naskórka.

ZAAWANSOWANE SKŁADNIKI AKTYWNE:

5% UREA długotrwale nawilża, zmiękcza i przyspiesza złuszczanie zrogowaciałego naskórka, pozostawiając skórę gładką i miękką w dotyku.
HYDROMANIL™ tworzy na powierzchni skóry delikatny film chroniący przed utratą wody. Długotrwale nawilża penetrując głębokie warstwy skóry i ograniczając transepidermalną utratę wody.
MASŁO SHEA doskonale pielęgnuje suchą i bardzo suchą skórę, zapewniając optymalny poziom nawilżenia.
bioHYALURON COMPLEXTM intensywnie i długotrwale nawilża, zapewnia spektakularne wygładzenie naskórka.
OLEJEK KOKOSOWY rewitalizuje, ujędrnia i uelastycznia skórę, zawiera naturalne antyoksydanty, dzięki czemu przeciwdziała procesom starzenia się.
OLEJEK SOJOWY dzięki wysokiej zawartości witaminy E chroni przed stresem oksydacyjnym i skutecznie zwalcza wolne rodniki.
WYCIĄG Z ALG LAMINARIA intensywnie i skutecznie ujędrnia oraz wzmacnia strukturę skóry, czyniąc ją gładką, elastyczną i sprężystą.

STOSOWANIE: niewielką ilość balsamu delikatnie wmasować w skórę całego ciała ze szczególnym uwzględnieniem nadmiernie przesuszonych miejsc. Lekka, nietłusta konsystencja przyjemnie się rozprowadza i bardzo szybko wchłania, dzięki czemu skóra jest doskonale odżywiona i nawilżona przez wiele godzin.

Skład: Aqua/Water, Glycine Soja Oil, Glycerin, Urea, Cocos Nucifera Oil, Propylene Glycol, Octyldodecanol, Dimethicone, Butyrospermum Parkii Butter, Dicaprylyl Carbonate, Isopropyl Myristate, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Sodium Hyaluronate, Butylene Glycol, Laminaria Hyperborea Extract, Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa Gum, Caesalpinia Spinosa Gum, Panthenol, Glucose, Betaine, Allantoin, Polysorbate 20, PEG-20 Glyceryl Laurate, Tocopherol, Linoleic Acid, Retinyl Palmitate, DMDM Hydantoin, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Phenoxyethanol, Parfum, Disodium EDTA, Coumarin, Hexyl Cinnamal, Linalool. 


Moja opinia:
Balsam w wygodnej miękkiej tubce o pojemności 200 ml z której bez problemu możemy wydobyć produkt do końca. Produkt jest przeznaczony szczególnie do suchej skóry, moja skóra nie jest jakoś ekstremalnie przesuszona ale przydało jej się takie odżywienia. Po regularnym stosowaniu balsamu zauważyłam znaczne odżywienie i lekkie natłuszczenie ciała, nie chodzi tutaj o tłustą powłokę tylko delikatną formułę balsamu. Jego konsystencja jest kremowa, biała i lekka, szybko się wchłania, nie roluje się na skórze. Po nałożeniu balsamu towarzyszył mi piękny zapach, mocniej wyczuwam migdały ale po jakiś 10 minutach czuć już nieco kwiatowo-pistacjową woń.


Balsam stosowałam na całe ciało, extra sprawdził się zaraz po depilacji nóg, nie podrażnił ani nie uczulił, fajnie nawilża działa jak "opatrunek"  dla skóry. Produkt bardzo fajnie się rozprowadza, po nałożeniu moja skóra jest mięciutka i odżywiona przez wiele godzin. Skład jak dla mnie również super olej sojowy, olej kokosowy, wyciąg z glonów, substancja nawilżająca urea, masło shea.

Koszt balsamu to 16,99.


Skusicie się? Macie jakieś sprawdzone balsamy na sezon jesień/zima?


Buziaki <3

84 komentarze:

  1. nie znam go, ale coś czuję że zapach bardzo by mi odpowiadał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę że ma dużo fajnych rzeczy w składzie, lubię jesienią sięgać po takie zapachy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Musi być rewelacyjny :) a po samym opisie zapachu się rozpływam :) na 100% będę go szukać na półkach sklepowych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio polubiłam się z pistacjowymi kosmetykami, więc może ten też by się sprawdził?:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię balsamy Eveline, więc rozważę zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zimą stawiam na masła i olejki do ciała, bo balsamy nie są wystarczające dla mojej suchej cery

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja oddałam go siostrze do testów, bo nie mogłam znieść zapachu - jak dla mnie obrzydliwy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Hehe mi tam bardzo odpowiada lubię zapach migdałów <3

      Usuń
  8. Nie miałam go, ale lubię balsamy mega nawilżające :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  9. przyznszcam szczerze ze nigdy go nie miałam ale mysle ze chetni bym wypróbowała ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Eveline ma dosyć dobre tanie, drogeryjne kosmetyki :)) Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie pachnące balsamy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja uwielbiam balsam z balea o zapachu malin.

    OdpowiedzUsuń
  13. oo nie widziałam go jeszcze :) ale jest zachęcający :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A tak odbiegając od tematu, czy ja tam na zdjęciu widziałam Lancomy la vie est bella? :) <3 moja druga miłość :) ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak kochana towarzyszą mi już od dawna <3

      Usuń
  15. Jego zapach na pewno bym polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja aktualnie używam mleczka playboy o zapachu wanilii, którą uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Widać dość ciekawy balsam, jego opakowanie bardzo przyciąga wzrok.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ummm, smakowity zapach :) lubię takie połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię produkty tej marki :)
    Świetny blog, obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Migdąłowy zapach to nie jest mój ulubiony więc zanim bym doszukała sie pistacji to bym oddała go sis ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Cena nie jest zła, więc może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  22. Musi pięknie pachnieć :)
    Ciekawe czy tak cudnie jak La Vie Est Belle? :):):)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja na razie mam otwarte 3 balsamy i dwa masła, więc póki ich nie zużyję nie kupię nic nowego, ale jak tylko sie skończą to rozejrzę się za tym balsamem :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Od Eveline miałam tylko balsamy ujędrniające/spalające tkankę tłuszczową.
    W Białymstoku jest zimno, szaro, nieprzyjemnie!

    OdpowiedzUsuń
  25. musi pięknie pachnieć, chętnie kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Eveline posiada dość dobre produkty :) lubię tą firmę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie widziałam jeszcze tej serii w drogeriach.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja na jesienne i zimowe dni używam raczej masełek - teraz mam z Tołpy z czarną różą, super nawilża. Polecam też musy z Nacomi - naturalne składy, bardzo dobre działanie i piękne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak najbardziej by się u mnie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja polecam z Eveline wersję dla alergików - pięknie pachnie i świetnie odżywia, a na dodatek mam pompkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Chętnie go kupię, zapach musi być cudowny i cena jest O.k :)

    OdpowiedzUsuń
  32. te perfumy uwielbiam <3
    klikniesz w link do płaszcza u mnie ? :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wydaje się, że to fajny balsam. Ja nie mam swojego ulubieńca na jesień i zimę ale napewno sięgam wtedy po bogatsze masła do ciała.

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie miałam tego balsamu, ale chętnie bym po niego sięgnęła, bardzo lubię kosmetyki z eveline :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Musi pachnieć przepięknie, bardzo kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Lubię balsamy z Eveline, jednak tego jeszcze nie widziałam;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Generalnie średnio przepadam za kosmetykami Eveline ale ten balsam jest dość ciekawy.Ja po goleniu zawsze mam ten problem,że balsamy mnie podrażniają więc jestem ciekawa czy ten mnie też by nie podrażnił.

    OdpowiedzUsuń
  38. jeden z moich ulubionych zapachów <3 chętnie sama bym przetestowała ;-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Wydaje mi się, że zapach byłby dla mnie za słodki...

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwielbiam ten zapach, a z kosmeyków Eveline jestem bardzo zadowolona!

    http://natalistylee-s.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  41. Brzmi zachęcająco, chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie znam go ale to cos zdecydowanie dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Eveline szaleje z nowościami :) obencie używam balsamu z Vaselline, ejst świetny

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja ze swojej strony mogę polecić na ten okres jesienno-zimowy neutrogene...

    OdpowiedzUsuń
  45. po nieciekawej przygodzie z odżywką unikam jakoś produktów tej firmy ;)

    Pozdrawiam i miłego tygodnia :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  46. kosmetyki wyglądają kusząco:D a Ty masz weryfikację?;p

    OdpowiedzUsuń
  47. Mam ten są balsam 😊 nawet te same kolorki lakierów MiniMax 😊 Mi się najbardziej podoba zapach balsamu to połączenie jest bardzo delikatne i cudaśne 😊
    Zapraszam do siebie 😉

    OdpowiedzUsuń
  48. Lubię pistacje, ale zastanawiam się, czy odpowiadałby mi taki zapch w balsamie... :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Nie używałam, ale nie jestem pewna, czy przypadkiem nie ma go moja mama. Może podkradnę :)
    ❤ blog

    OdpowiedzUsuń
  50. Może się skuszę ;)

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Zapach musi być przecudowny :) Dobry po depilacji? Kusi

    OdpowiedzUsuń
  52. Dawno już nie miałam balsamu do ciała tej firmy, ale ten wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Dawno już nie miałam balsamu do ciała tej firmy, ale ten wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Ten balsam bardzo mnie zaciekawił, jeszcze się z nim nie spotkałam,
    aczkolwiek skuszę się na niego przy następnej okazji :). zapraszam do mnie na konkurs.
    Mam prośbę, klikniesz u mnie w najnowszym poście?

    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  55. Mmm musi pachnieć nieziemsko ;D Chętnie bym go kupiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ciekawe jakby się u mnie sprawdził ten balsam

    www.Anita-Turowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  57. Jak pistacja i migdały to jestem na tak! :-)

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja muszę się bardziej skupić na dłoniach bo coś mi nie wychodzi ostatnio ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Fajnie się prezentuje oj ciekawa jestem tej nuty pistacji i lakiery w ładnych kolorkach :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  60. Dopiero co kupiłam balsam do ciała, ale będę pamiętać o tym z Eveline przy kolejnych zakupach ;-)

    OdpowiedzUsuń
  61. Chętnie wypróbuję, lubię jak w składzie jest Urea, bo idealnie działa na moją suchą skórę.

    OdpowiedzUsuń
  62. Pistacjowy balsam? Musi być mój:)

    OdpowiedzUsuń
  63. Lubię balsamy Eveline zatem rozejrzę się za nim podczas kolejnych zakupów.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  64. Używałam go i jest świetny.Obserwuje bloga i zapraszam do siebie :)
    http://swiatproduktow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze <3