20 grudnia 2015

Gładkie i miękkie stopy w dwóch krokach!

Cześć kochani,
Chciałabym Wam dziś przedstawić intensywnie zmiękczający zabieg kawowy 2 w 1 od Eveline. Po zabiegi tego typu w saszetkach sięgam dosyć często, ponieważ zapewniają odpowiednią pielęgnacje moich stóp w dosyć krótkim czasie.


Opis producenta:
INTENSYWNIE ZMIĘKCZAJĄCY ZABIEG KAWOWY 

Pielęgnuje zniszczoną, twardą i suchą skórę stóp, z tendencją do pękania i powstawania zrogowaceń oraz nagniotków.

Zabieg składa się z dwóch kroków:

KROK 1.


KROK 2.


Opinia:
W zimie staram się dbać o stopy dosyć intensywnie, by zapobiec ich nadmiernemu poceniu się. Poprzez szybkie zmiany temperatury naskórek rogowacieje i staje się gruby, dlatego staram się je regularnie złuszczać peelingami. Zabieg od Eveline bardzo fajnie sprawdził się na moich stopach, saszetka starczyła na pokrycie grubą warstwą obu stóp. Peeling jak i maska pachną obłędnie kawowo, w masce wyczuwam jeszcze nutę mentolu.


Konsystencja peelingu jest dosyć gęsta, fajnie się rozprowadza na skórze, a drobne ziarenka przyjemnie masują naszą skórę stóp. Drobinki są dosyć ostre i fajnie wygładzają stópki, przy grubszych zrogowaceniach nie obędzie się bez frezarki do pięt. Produkt łatwo się spłukuje i nie pozostawia tłustej warstwy.


Po wykonaniu peelingu sięgnęłam po maskę, jej konsystencja jest gęsta i dosyć treściwa. Maska długo się wchłania, musiałam zarzucić nogi na krzesło na ok. 30 minut, a pozostałość wmasować w skórę stóp. Zabieg pozostawił moje stopy odżywione, gładkie i miękkie.


Podsumowując przyjemny zabieg w korzystnej cenie, jestem zadowolona i moje stopy też, z pewnością sięgnę po niego jeszcze nie raz.


Miałyście? Jakie zabiegi wykonujecie do stóp?

Buziaki <3

65 komentarzy:

  1. CZasem lubię sobie podobne zabiegi robić, jednak ostatnio to dla moich stóp za mało ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja używam kremu do stóp intensywnie regenerującego, ale Twoja propozycja mnie zainteresowała. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie zabiegi w saszetkach nie raz robię takie na dłonie ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. ja stosuję do stóp peeling kawowy z Cosmepick i krem z Barwy (jeśli o nim nie zapomnę) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też muszę pomyśleć o jakiejś pielęgnacji stóp a Twój wpis zachęca do wypróbowania tego zabiegu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę przyznać, że jeszcze o tym nie słyszałam :) Ja staram się regularnie stópki pumeksować, a od czasu do czasu wcieram krem z gliceryną :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę to kupić! Można by też dosypać jeszcze trochę kawy mielonej do tego, to jeszcze go wzbogaci i będzie zdzierakowate na maksa :-)
    Ja chyba sobie też kupię taką elektryczną tarkę scholl :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie go wypróbuję, bo lubię takie nowinki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam tego produktu z Eveline, jednak chętnie się na niego zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo by mi się taki produkt przydał :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każda obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Najlepszy jest pedicure u kosmetyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiedziałam że pot ma coś wspólego z rogowaceniem skóry a to dużo wyjaśnia.Muszę zafundować sobie ten zabieg :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. uzywalam podobny z perfecty i rowniez moge polecic :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja użwam kremu pilarix, również doskonale nawilża :) Ostatnio moje pięty wołają o pomoc... staram się ratować jak mogę najlepiej, więc polacany przez Ciebie kosmetyk na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. doceniam produkty które pomagają w zrobieniu domowego spa! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę się rozejrzeć za tym zestawem, brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O tym produkcie Eveline nie słyszałam, niestety.
    Moje zabiegi pielęgnacyjne to regularne stosowanie kremu do stóp, raz w tygodniu używanie dobrej tarki do stóp, oraz stosowanie kąpieli do stóp. Na razie zdaje to egzamin, i stopy są gładkie i nawilżone :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie słyszałam jeszcze o tym produkcie, ale muszę przyznać, że wygląda to całkiem interesująco ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię zabiegi z kawą,nawet sama sobie taki robiłam :) Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę poszukać tego zabiegu, spa w domu:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Poznałabym z chęcią taki zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam kawowe aromaty :)

    Kochana poklikałabyś w linki w najnowszym poście ? Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak działa i do tego pachnie kawą to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chętnie go wypróbuję jak tylko gdzieś znajdę ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. gdyby nie zapach kawy to chętnie bym go kupiła :D

    pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  26. Zastanawiałam się nad tą maską i chyba zdecyduję się na jej kupno. ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. chyba musze się w to zaopatrzec :)
    http://berry-lifestyle.blogspot.be/

    OdpowiedzUsuń
  28. Podoba mi się. Z chęcią bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie słyszałam jeszcze o tym kosmetyku, ale wygląda ciekaweie.
    Przy najbliższych zakupach się za nim rozejrzę.:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wydaje sie być ciekawy ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zastanawiałam się nad nim kiedyś , więc teraz muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dla mnie pewnie byłby zbyt słaby :(

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawy, ale ja sama przyrządzam peeling kawowy, jest świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  34. chętnie wypróbuję :) moje stopy to istna katastrofa ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny efekt daje też duuuużo zwykłego kremu na stopy i zawinięcie ich na noc w folię spożywczą :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja takich zabiegów nigdy nie robiłam. Używam kremów do stóp i uważam, że są w dobrym stanie :) Ale ciekawi mnie

    OdpowiedzUsuń
  37. Czasem wykonuję takie zabiegi :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Chyba też muszę sięgnąć po tego typu zabieg ; latem człowiek bardzo dba o stopy a zimą mniej i już widzę, że są na nich zrogowacenia

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie miałam, ale jako, ze moje kremy z Ziaja PRO właśnie się kończą to możliwe, ze się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  40. ooo chętnie i ja to przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ciekawy produkt, chętnie przetestuję!

    OdpowiedzUsuń
  42. tego nie miałam. ja stosuję peeling, stosowałam też skarpetki - super sprawa!
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  43. oo pierwszy raz widzę, muszę sama sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  45. Miałam kiedyś zabieg "wulkaniczny" w saszetce i też byłam zadowolona z jego efektów na stopach :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie miałam jeszcze tego cuda. Idealne na wieczorny relaks po całym dniu ciezkiej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  47. lubie takie saszetki dla stóp ;D

    OdpowiedzUsuń
  48. zawsze zapominam o dbaniu o stopy szczególnie zimą, no ale trzeba to zmienić :) na pewno skorzystam z Twojej propozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Oj przydał by się taki mały relaks teraz przed świętami dla stóp :)
    Pogodnych Zdrowych i Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Dla mnie takie saszetki są za słabe. Jakoś nie bardzo czję ich działanie.

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja mialam tylko te peelingujace skarpetki holika holika i nie wiem czy jestem z ich do konca zadowlona:( dam im na pewno jeszcze jedna szanse :p

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja lubię peelingi do stóp, a czasem takie saszetkowe maseczki, ale tego produktu jeszcze nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  53. musze wypróbować. Ja zwykle ograniczam się do tarkowania i kremowania.

    OdpowiedzUsuń
  54. A ja polecam skarpetki z Balbcare :) Super nawilżający zabieg dla stóp :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze <3