29 grudnia 2015

Na ustach wszystkich - Lip Laquer - lakier do ust od Eveline

Cześć kochani,
Chciałabym Wam dziś przedstawić fajny i trwały lakier do ust, który otrzymałam w paczce testerskiej od Eveline. Początkowo troszkę przestraszyłam się intensywności koloru. Mój odcień to 401, coś między bordo a ciemną maliną.



Opis producenta:

Eksplozja koloru!

Błyszczące usta przez 6 godzin w jednym  z sześciu supermodnych kolorów, bez konieczności poprawek!

Innowacyjna formuła produktu sprawia, że usta pozostają nawilżone i gładkie przez cały dzień.

Ultralekka, nieklejąca się konsystencja nada ustom koloru i intensywnego blasku, zaś wysokiej jakości aplikator gwarantuje precyzyjne rozprowadzanie kosmetyku.

  *  Intensywność koloru szminki
  *  Prostota stosowania błyszczyk


Opinia:

Eksplozja koloru z tym się na pewno zgodzę, bardzo dobrze napigmentowany produkt do ust. Lakier ma niesamowicie mocne krycie. Konsystencja dosyć gęsta, treściwa. Bardzo fajny aplikator, który wydobywa odpowiednią ilość produktu. Lakier świetnie rozprowadza się na ustach wystarczy jedno pociągnięcie. Produkt utrzymuje się na ustach dosyć długo, może nie jest to aż 6 godzin jak zapewnia producent ale 3 godziny spokojnie się utrzymuje. Lakier ma dosyć przyjemny zapach słodki, cukierkowy.


Lakier, nie klei się i nie lepi na ustach. Nie nawilża ale również nie wysusza, Produkt nie rozwarstwia się równomiernie schodzi z ust. Kolorek w sam raz na wieczór, na dzień jest dla mnie ciut za ciemny.
Lakier nie posiada również drobinek, dzięki czemu tylko leciutko błyszczy na ustach, dając lakierowy połysk.


Miałyście już z nim do czynienia? Lubicie trwałe i intensywne produkty do ust?

Buziaki <3

51 komentarzy:

  1. Ja tak. Po prostu kocham ♥ Szczególnie gdy siedzę na wykładach, albo na imprezach gdzie musze wychodzić często do WC i się poprawiać bądź wyjmować moje ,, zaczarowane '' lustro. :)
    Masz może pomysł na post, który mówi do produkty do ust, które je delikatnie powiększają ?
    www.madame-white.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnimi czasami stawiam na matowe usta :) ale trwałość to u mnie podstawa w produktach do ust

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolorek nie w moim guście, ale wykończenie i konsystencja bardzo mi się podoba. Coraz bardziej przekonuję się do kolorówki Eveline, więc możliwe że kiedyś ten lip laquer zagości w mojej kosmetyczce, tylko tak jak pisałam na początku - w innym odcieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam i testuję lakier do ust z Wibo. Hmmm nie wiem co myśleć, byłam przekonana, że będzie bardziej jak tint - z resztą tak nawet recenzowali go na blogach. No nie do końca tak jest, nie wytrzyma paru godzin - ale to może też kwestia koloru (ja mam odcień nude), ale za to ma bardzo przyjemna konsystencję, cukierkowaty zapach, dobrze sie aplikuje. Zobaczymy bede testować dalej. Tego z Eveline nie miałam okazji testować, ale lubie ich błyszczyki :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie trwałość to też wyznacznik zakupu kosmetyku kolorowego :) Nie znam tego kosmetyku, właściwie to w ogóle nie znam kolorówki Eveline, ale prezentuje się bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi lśniące usta nie pasują, więc produkt mnie nie kusi :) U Ciebie wygląda ładnie )

    OdpowiedzUsuń
  7. Też go dostałam i uwielbiam. U mnie trzyma się praktycznie cały dzień! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Efekt mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny kolor, ja polubiłam błyszczyki od Eveline

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam trwałe błyszczyki. Z chęcią wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam :) a kolorek niestety nie mój

    OdpowiedzUsuń
  13. szczerze mówiąc, po raz pierwszy spotykam się z czymś takim :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo podoba mi się jego kolor. Super:)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie chyba ten efekt nie wyglądałby ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. nawet nie wiedziałam, że eveline ma taki lakier do ust:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja bardzo lubię takie lakiery i kolor mi się podoba <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Konsystencja błyszczyka i trwałość pomadki? To coś dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolor calkiem ładny ale ja wole klasyczne pomadki :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Najważniejsze, że się sprawdził :) A do tego efekt świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam go w kolorze czerwieni, ale jeszcze nie używałam :) Może wypróbuję w Sylwestra :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten lakier do ust wygląda naprawdę interesująco, z chęcią go przetestuję :)

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajny kolorek. Nie lubię tego typu produktów do ust:(

    OdpowiedzUsuń
  24. ja mam krwistą czerwień, ale jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Błyszczyki świetny kolor :) !

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwację i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ładny kolorek, choć nie gustuję w tych odcieniach, bo po prostu mi nie pasują :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajnie, że nie ma drobinek. Wyrosłam już dawno z brokatu na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie znam tego produktu ale z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawy produkt, nie miałam nigdy lakieru do ust i chętnie bym spróbowała:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Na moich ustach jeszcze go nie mialam :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie miałam, ale kolorek ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ja lubię typowo matowe produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja preferuję matowe wykończenia, jednak od czasu do czasu mam wielką chrapkę i na te z efektem "glow" :))
    Pozdrawiam, MÓJ BLOG!

    OdpowiedzUsuń
  34. Na ustach wygląda fajnie ale i dla mnie mógłby być za wyrazisty ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Ostatnio jestem bezapelacyjną fanką szminek, zwłaszcza ciemnych. Fajnie też, kiedy jest matowa i faktycznie trwała. Ostatnio zakochałam się w śliwkowej szmince Freedom, za jedyne 5zł :O Jestem zszokowana, że tak tani produkt jest tak dobry:) Kupiłam kiedyś różową szminkę za bodajże 18zł, i mogę śmiało stwierdzić, że ta Freedom jest dużo lepsza. Zwłaszcza zimą, bo mam problem z suchymi ustami i skórkami, które różowa szminka mocno podkreśla.
    Buziaki!!:*


    paulacierpiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Ładny kolor! Podoba mi się! :) Muszę się przyznać, że ostatnio przestałam używać błyszczyków, jedynie co, to od czasu do czasu ulubiona szminka :) Ale lakier do ust?

    Szczerze mówiąc, nigdy nie słyszałam o nim...i...fajnie, że dowiedziałam się, że coś takiego w ogóle istnieje ;)

    Życzę Ci wszystkiego dobrego w Nowym 2016 Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ka ostatnio stawiam na nudziaki :)))

    OdpowiedzUsuń
  38. Podobają mi się takie ciepłe odcienie na ustach, ale niestety ja w nich okropnie wyglądam, więc tylko podziwiam je na innych.

    OdpowiedzUsuń
  39. Piękny kolor ale raczej nie dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Wygląda troszkę jak błyszczyk, ale kolor nie dla mnie niestety.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze <3