31 marca 2017

5 sprawdzonych sposobów na pozbycie się pryszcza

Cześć kochani,
krostki, zaskórniki, wypryski mogą być utrapieniem każdej z nas, niezależnie od wieku i rodzaju skóry mogą pojawić się w każdym czasie. Przyczynami niedoskonałości mogą być zmiany hormonalne. Wielkim błędem jest wyciskanie krost, może się to skończyć bliznami i przebarwieniami, dodatkowo zarazki i bakterie przenoszą się na inne partie twarzy. Jak szybko pozbyć się pryszczy? sprawdź moje skuteczne sposoby.
1.Aloes

Najlepiej jeśli użyjesz świeżego liścia aloesu, jeśli takiego nie posiadasz dobre rezultaty daje także żel aloesowy. Liść przekrój na pół wzdłuż tak abyś mogła wilgotnym miąższem przyłożyć go do pryszcza, przytrzymaj przez 5-10 minut. W przypadku żelu nanieś ilość wielkości ziarenka grochu na krostkę i pozostaw na całą noc. Aloes posiada właściwości antyseptyczne oraz przyspiesza gojenie się ran.

2.Pasta cynkowa

Nałóż jej niewielką ilość na pryszcza. Pozostaw na całą noc. Pasta cynkowa skutecznie wysuszy delikwenta oraz zapobiegnie jego dalszemu rozwojowi , ma właściwości silnie antybakteryjne.
3.Kurkuma

Na spodku zmieszaj łyżeczkę kurkumy z odrobiną jogurtu naturalnego. Powstałą papkę nałóż na krostkę. Po 20 minutach zmyj, kurkuma przebarwia lekko skórę na kolor żółty, łatwo jednak zmyjesz ten odcień płynem dwufazowym lub micelarnym. Przyprawa ta ma właściwości antybakteryjne oraz przeciwzapalne, zmniejsza zaczerwienienia na skórze oraz pomaga w szybszej regeneracji skóry.

4.Węgiel aktywny

Możesz kupić go w każdej aptece, najlepiej sprawdzi się ten w kapsułkach. Rozdziel 2 kapsułki i wysyp węgiel na spodeczek. Zmieszaj go z odrobiną jogurtu naturalnego i nałóż na krostę. Trzymaj 20 minut a następnie spłucz letnią wodą.  Maseczkę z powodzeniem możesz nakładać także na całą twarz. Węgiel aktywny posiada właściwości oczyszczające, wyciąga wręcz zanieczyszczenia z naszej skóry oraz osusza niedoskonałości uniemożliwiając im dalszy rozwój.
5.Aspiryna, ibuprofen lub paracetamol

Tak wiem, że pojawienie się pryszcza może niekiedy z frustracji przyprawić o ból głowy, tabletki jednak w tym przypadku nie będą stosowane doustnie. Rozgnieć tabletkę przeciwbólową, dodaj do niej odrobinę wody aby powstała pasta. Dla wzmocnienia efektu możesz dodać do powstałej gęstej papki trochę miodu, który zadziała antybakteryjnie. Nałóż pastę na pryszcza i trzymaj przez 20 minut a następnie zmyj letnia wodą. Tabletki przeciwbólowe posiadają właściwości przeciwzapalne, aspiryna w swoim składzie ma także pochodną kwasu salicylowego, który ma dodatkowo właściwości złuszczające.


Pamiętajcie kochani, aby nie stosować metody, która zawiera składnik na który jesteście uczuleni!

A Wy jakie macie sposoby na pryszcze?

Buziaki <3

66 komentarzy:

  1. Ciekawe sposoby, ja domowych sposobów nie mam, mam za to plasterki na pryszcze :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobre rady , na pewno skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne sposoby! Nigdy o nich nie słyszałam ;o Mam nadzieję, że nie będę musiała z nich korzystać, ale zawsze warto je mieć w pogotowiu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. przydatne rady :) o niektórych nie wiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Musimy wypróbować węgiel i aspirynę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne rady :) Przydadzą mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne rady, ja często nakładałam maść cynkową :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja często stosowałam błotko i mi pomagało robiłam taką gęstą papkę i nakładałam na dziada ;) drożdże też mi pomagają, olej z nasion konopi a z twoich wymienionych używam aloesu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Sposób z tabletką przeciwbólową mnie zaciekawił. Muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pasta do zębów albo maść ichtiolowa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie nie sprawdza się pasta cynkowa. Dobre efekty daje olejek herbaciany :)

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie najlepiej sprawdza się żel marki siarkowamoc :)

    OdpowiedzUsuń
  13. 1, 2 - sprawdzone i w sumie najbardziej polecam aloes zwłaszcza że pryszcz znika w momencie! 3 i 4 słyszałam, ale nigdy nie sprawdzałam. Za to co do 5 to słyszałam że sposób dobry, ale nie do końca. Ja od siebie polecę pastę do zębów na opryszczkę - czy na pryszcze dobrze działa? niby nie najgorzej ☺

    OdpowiedzUsuń
  14. Szczerze mówiąc żadnego z Twoich sposobów nie znam. Zawsze stosowałam siarkowe serum antybakteryjne od Barwy. U mnie zawsze b. skutecznie działało :)

    OdpowiedzUsuń
  15. To z węglem wypróbuje :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/03/trendionpl-mydekowe-inspiracje.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Maść cynkową często używam albo punktowo jakaś maseczkę oczyszczającą;) Węgiel aktywny planuję przetestować;)

    OdpowiedzUsuń
  17. O niektórych metodach wcześniej nie słyszałam:O

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja raczej nie mam problemów z pryszczami, jesli już to bardzo rzadko, ale moja córka czasem ma i zapamiętam Twoje rady bo z pewnością się przydadzą.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale wyczucie ;D Akurat się męczę z wielkim prycholem... przeważnie nie mam do nich skłonności, a tu takie coś. Jutro potestuję Twoje rady :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Aloes cudownym lekiem na całe zło! Ja jeszcze w sytuacjach mega kryzysowych przykładam lód.

    OdpowiedzUsuń
  21. Po cichutku powiem, że ja zawsze wyciskam, ale pamiętam, żeby odkazić zarówno skórę, jak i tą taką "łyżeczkę" do pozbywania się wszelakich zaskórników i pryszczy.

    Na takiej nieodkażonej skórze i brudnymi rękoma bałabym się to robić

    OdpowiedzUsuń
  22. O, aloes brzmi fajnie :D z chęcią wypróbuję
    do tej pory używałam kremu Sudocrem i polecam wszystkim ;>

    OdpowiedzUsuń
  23. Z tych sposobów stosowałam pastę cynkową która o ile pamiętam pomagała w tym problemie. Teraz stosuję olej rycynowy lub maść z witaminą A i też daje radę.

    OdpowiedzUsuń
  24. ciekawy wpis:) o niektórych sposobach nie wiedziałam, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. aspirynę i pastę cynkową mam, z węglem nigdy nie próbowałam, z pastą do zębów owszem. czasami pomaga .

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja na szczęście problemów z pryszczami raczej nie miałam,ale jak już się jakiś pojawiał to smarowałam kremem ;) Fajne i ciekawe sposoby wymieniłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja mieszam węgiel z żelatyną i mlekiem i podgrzewam odrobinę. Świetnie zastępuje plastry na zaskórniki:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo ciekawe! :) Ja traktuję takie oporne syfki spirytusem salicylowym ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja stosuję olej tamanu lub olejek z drzewa herbacianego.

    OdpowiedzUsuń
  30. Cynk dobry praktycznie na wiele rzeczy związanych z cerą :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja nie mam wielkich problemów, jednak trochę pryszczy mi wyskakuje podczas tych kobiecych dni. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. U mnie zdecydowanie najlepiej sprawdza się aloes :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Pasta cynkowa - hit, hit, hit! Plus żel punktowy z 2% kwasu z Avonu i wygrywam zawsze :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Zdecydowanie przyda mi sie teraz ta wiedza :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja jakiś specjalnych sposobów nie mam, jedynie staram się zapobiegać :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciekawe sposoby. :)
    Ja w potrzebie stosuję olejek herbaciany.

    OdpowiedzUsuń
  37. Super sposoby. Muszę wypróbować ten z kurkumą. A osobiście najbardziej lubię olejek z drzewa herbacianego.

    OdpowiedzUsuń
  38. Post idealny dla mnie :D i bardzo przydatny. O niektórych sposobach nie słyszałam jak np. o kurkumie. Obserwuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Dzięki za sposoby (o aspirynie słyszałam). Kiedyś od kolegi dostałam antybiotyk (nie wiedząc, że jest to własnie antybiotyk) na pryszcz. I kiedy mi się skończył poszłam do apteki po następny i dostałam ochrzan, że takimi sposobami nie usuwa się pryszczy. Szkoda tylko, że kolegi mama była pielęgniarką i powinna mieć wiedzę nieco większą niż przeciętny zjadacz chleba. Ja jednak teraz staram się nie dopuścić do powstania pryszcza.

    OdpowiedzUsuń
  40. U mnie to takie rzeczy nie działają zadowalająco... teraz jestem w trakcie kuracji Atrederm'em i wreszcie jest dobrze ;) Ale faktycznie żel aloesowy działa zbawiennie na stany zapalne na buźce ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ostatnia metoda zaskakująca :-D Resztę stosowałam i byłam zadowolona... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ciekawy i przydatny post.Skorzystam z tych porad. 😍

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja po prostu używam żelu punktowego☺

    OdpowiedzUsuń
  44. Już któryś raz widzę sposób z węglem, muszę to w końcu wykorzystać! :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Fajne porady, mi co jakiś czas coś wyskakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  46. U mnie żel aloesowy potrafi zdziałać cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  47. O większości z tych metod słyszałam, jednak żadnej nie potrzebuję używać. :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Raz na jakiś czas pojawi się taki niechciany "stworek" na mojej twarzy. Dzięki za rady i sposoby, następnym razem przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo fajny wpis:)Mnie na pryszcze pomaga doraźne smarowanie maścią MaxiBiotic albo czystym olejkiem herbacianym.

    OdpowiedzUsuń
  50. Moim zbawicielem w tej dziedzinie jest Papka marki Jadwiga, niezawodna! Wystarczy kilka aplikacji i problem zażegnany :)

    OdpowiedzUsuń
  51. aloes bardzo lubię nawet chciałam mieć w doniczce... ale niestety nie przyjął się

    OdpowiedzUsuń
  52. Aspiryna w postaci maseczki jest genialna na zaskórniki :)
    www.evelinebison.pl

    OdpowiedzUsuń
  53. Z wymienionych znałam jedynie sposób z węglem aktywnym i aspiryną :)

    OdpowiedzUsuń
  54. stosowałam kilka z tych sposobów :) aloes jest niezastąpiony :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Super post :)
    Na mnie działa maść-Tormentiol zawszeee <3

    OdpowiedzUsuń
  56. O paście cynkowej, aspirynie i aloesie słyszałam. Słyszałam także o maseczce z kurkumy, ale właśnie bałam się tego żółtego zabarwienia - super, że można je łatwo usunąć płynem do demakijażu :)
    Ale węgiel to zupełna nowość! Olejek herbaciany także dobrze działa, a u mnie - spirytus salicylowy :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Mój jedyny znany sposób to dermatolog xd zamierzam się wybrać w maju i zażądać izoteku... po 13 latach walki z nawrotami trądziku mam dość ;p

    OdpowiedzUsuń
  58. Mega post - dobrze wiedzieć! Mi to się co raz coś pojawi, najgorzej w miesiączkę, grrr. Ale maść cynkową posiadam i właśnie na noc stosuję. O węglu słyszałam, ale o kurkumie..hm. Może spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Weszłam tutaj, bo myślałam, że zabłysnę jakąś pomocną wiedzą w komentarzu, ale wszystko już jest w poście... także potwierdzam skuteczność tych sposobów :D hihi
    Od siebie tylko dodam, że pasta do zębów też dobrze się sprawdza ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Uwielbiam maseczkę z kurkumy, fajne sposoby :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Znam kilka z tych sposobów i potwierdzam ich skuteczność :) Do zestawu dodałabym jeszcze olejek herbaciany - u mnie potrafi zdziałać cuda :D

    OdpowiedzUsuń
  62. Pasta cynkowa działa cuda :)
    fashion-lovely-look.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  63. Mam świeży aloes i kiedyś próbowałam go w ten sposób jednak na mnie nie działa :( w sumie trochę z lenistwa a trochę dzięki skuteczności najczęściej sięgam po specjalne plasterki. Muszę kiedyś wyprobować ten sposób z aspiryną :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze <3