22 czerwca 2017

POZNAJ JEJ MOC! ECODENTA - EKOLOGICZNA CZARNA PASTA DO ZĘBÓW WYBIELAJĄCA Z WĘGLEM DRZEWNYM, ANALIZA SKŁADU

Cześć kochani,
czarne kosmetyki zawładnęły rynkiem kosmetycznym. Od maseczek do twarzy po pasty do zębów, wszystko opiera się głównie na węglu drzewnym. Już od jakiegoś czasu zaczęłam testować te innowacyjne i niekonwencjonalne produkty. Przygoda z maseczką pilaten zakończyła się na dobre, może i była dosyć skuteczna, i pomimo bólu stosowałabym ją dłużej gdyby nie jej skład. Kolejnym produktem, który wpadł mi w ręce jest dzisiejszy bohater posta czyli sławna pasta do zębów ecodenta. 
Jak działa węgiel drzewny?
Węgiel drzewny czyli sproszkowany węgiel aktywny wiąże swoje cząsteczki z przebarwieniami i osadem na zębach, skutecznie je ścierając. Pastę stosowałam wraz z narzeczonym zarówno on jak i ja zauważyliśmy pozytywne zmiany w naszym uśmiechu. Pasta zdecydowanie wybieliła nam ząbki, nie zalecam jednak długiego zastosowania pasty, wystarczy 3 tygodniowa kuracja by cieszyć się bielszym uśmiechem. Długotrwale używany węgiel aktywny może uszkodzić szkliwo, zwłaszcza jeśli używamy go bezpośrednio samego, działa wtedy jak papier ścierny. Przedstawiana pasta ma węgiel drzewny (carbon black) na końcu składu, więc jest go nie duża ilość, można stosować ją bez obaw. 
Analiza składu pasty
Glycerin*, Aqua*, Hydrated silica*, Sorbitol*, Sodium pyrophosphate, Sodium cocoyl glutamate*, Aroma, Epigallocatechin gallate*, Xanthan gum*, Mentha piperita (peppermint) oil*, Sodium benzoate, Potassium sorbate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Sodium saccharin, Cl 77266 (carbon black), Cl 77499

Glycerin - gliceryna, substancja nawilżająca, niektórzy twierdzą, że oblepia szkliwo i powoduje brak jego mineralizacji. Jednocześnie podkreślę, że pasta nie zawiera za to fluoru. Na rynku kosmetycznym jak do tej pory nigdy nie spotkałam się jeszcze z pastą jednocześnie bez fluoru i bez gliceryny :D.
Hydrated silica - dwutlenek krzemu, który czyści i poleruje zęby, substancja uważana jest za całkowicie bezpieczną.
Sorbitol - pełni w paście rolę słodziku, zapobiega wysychaniu kosmetyku, substancja uznawana za bezpieczną.
Sodium pyrophosphate - pirofosforan sodu, zapobiega odkładaniu się kamienia nazębnego, składnik został zatwierdzony przez ADA jako zapewniający ochronę przed próchnicą.
Sodium cocoyl glutamate - delikatna substancja myjąc, uznawana za bezpieczną.
Aroma - kompozycje zapachowe i smakowe.
Epigallocatechin gallate - organiczny związek chemiczny z grupy flawonoidów, polifenol pochodzenia roślinnego, pochodna katechiny. Polifenol otrzymywany z zielonej herbaty, silny przeciwutleniacz - neutralizuje przykry zapach z ust.
Xanthan gum - zagęszczacz.
Mentha piperita (peppermint) oil - olejek z mięty pieprzowej, nadaję miętowy zapach paście. 
Sodium benzoate - konserwant, dopuszczony w kosmetykach naturalnych, dozwolony w stężeniu do 0,5%.
Potassium sorbate - sól potasowa kwasu sorbowego, konserwant, dopuszczony w kosmetykach naturalnych, dozwolony w stężeniu do 0,6 %.
Phenoxyethanol - konserwant uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. 
Ethylhexylglycerin - związek pełniący role łagodnego humekanta.
Sodium saccharin - substancja słodząca, która wzmacnia szkliwo.
Carbon black - prawie na samym końcu kryje się węgiel drzewny.
Cl 77499 - barwnik mineralny.
Moje wrażenia po używaniu pasty
Tak jak już wcześniej wspomniałam, jestem z niej bardzo zadowolona. Fajnie i dokładnie czyści zęby, podczas mycia są one czarne po wypłukaniu bielutkie. Konsystencja typowej pasty. Bardzo fajny i przyjemny miętowy smak, który utrzymuje się bardzo długo w jamie ustnej. U mnie pasta nie wywoła żadnych podrażnień. Pastę dzięki miękkiej tubce można wydobyć bez problemu do końca. Podsumowując polecam!

Gdzie kupić?
Akurat mam na nią promocje! TU.

Miałyście już okazje jej wypróbować?

Buziaki <3

58 komentarzy:

  1. póki co korzystam z ziołowej naturalnej pasty rosyjskiej i jestem mega zadowolona, ale tę czarną pastę mam na oku od dłuższego czasu

    OdpowiedzUsuń
  2. O a wczoraj się nad nią zastanawiałam i chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno wypróbuję, będzie na mojej wishliście :D

    OdpowiedzUsuń
  4. super, że jesteś zadowolona, najczęściej sięgam po pasty na paradontozę ale ekologiczne też lubię.

    OdpowiedzUsuń
  5. W sumie to jeszcze nie słyszałam o niej, ciekawe. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne są te produkty z węglem :D Dziękuję za obserwację i również obserwuję <3 Bardzo fajny blog! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Aktualnie używam pasty marki Manna wypatrzyłam ja na blogu u Mariki

    OdpowiedzUsuń
  8. Za niedługo dotrze do mnie ta pasta. Mam nadzieję, że zobaczę choćby delikatne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Obawiałam się, że smak może być dziwny, ale widzę, że nie potrzebnie zwlekałam z zakupem. Dobrze, że o niej napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Całkiem fajna pasta, ale nigdy jeszcze się z taką nie spotkałam.
    Jestem bardzo ciekawa czy mi by posłużyła dobrze.
    Może kiedyś spróbuję. Może się skuszę :)
    Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam już o niej i nie wiem, czy bym się zdecydowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie raczej nie wybiela i jest mocna strasznie, ale lubię ją :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam, że dobrze wybiela, ale zawsze mnie ten jej kolor odstrasza.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam w planach ją wypróbować :) natomiast u mnie fajnie na zęby działa olej kokosowy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobra pasta :) Tylko szkoda, że u mnie nigdzie niedostępna stacjonarnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie miałam okazji spróbować kosmetyków z węgla drzewnego, ale coraz bardziej intryguje mnie ten składnik.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy jej nie miałam okazji używać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnio czarne pasty na topie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też ją mam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Strasznie podobają mi się te czarne kosmetyki :P O paście do zębów takiej czarnej wcześniej nie słyszałam, ale teraz to na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Sporo osob juz mowi o tej czarnej paście. Musze wyprobować!

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam ją i efekty są widoczne:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Próbować, nie próbowałam mimo, że wiele o niej słyszałam.
    może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwszy raz o niej słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawy produkt. Chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja już ją kończę :D Bardzo ją lubię chociaż wybielenia nie zaobserwowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam maseczki oczyszczające na bazie węgla. O pastach tego typu też już wiele słyszałam i koniecznie muszę wypróbować! :)
    Zapraszam do mnie MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeszcze nie miałam ale przyznaję że kusząca jest.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja mam białe zęby, więc wybielać nie muszę - ale sprawdziłabym jej działanie oczyszczające;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mam białe zęby, więc wybielać nie muszę - ale sprawdziłabym jej działanie oczyszczające;)

    OdpowiedzUsuń
  31. a ja bym chętnie sobie nią poprawiła koloryt zębów :)

    codziennyuzytek.pl

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam tej pasty, ale ciekawie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  33. Such a beautiful post, have a nice weekend :)

    https://www.instagram.com/tijamomcilovic/
    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  34. I love the work you do on your blog, I hope to see you on my blog very soon!!
    💚💚💚

    OdpowiedzUsuń
  35. Jesteśmy jej szalenie ciekawe! :) Wygląda fantastycznie i intrygująco :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Czaję się na nią już od dłuższego czasu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nigdy o niej nie słyszałam, ale chyba pomyśle nad jej kupnem:)

    sandziv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Ta pasta jest niezastąpiona :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja bym chętnie wypróbowała, ale mam bardzo słabe szkliwo, więc się boję, że nawet niezbyt wielka ilość mi je uszkodzi :/

    OdpowiedzUsuń
  40. Kiedyś bym chętnie wypróbowała, ale najpierw i tak muszę zawitać do dentysty...buuu :<

    OdpowiedzUsuń
  41. kusi mnie wypróbowanie tej pasty :P ale póki co nie zdecydowałam się jeszcze na zakup ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Muszę wypróbować taką pastę. Lubię czarne kosmetyki choć robią dużo bałaganu :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Widziałam już ją kilka razy u innych osób na portalach ale jeszcze jakoś nie miałam okazji jej kupić.
    Jestem strasznie ciekawa czy działa.
    Wiesz może czy można dostać gdzieś taką stacjonarnie?
    Pozdrawiam ♥

    http://kammage12.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Ciekawa ta pasta, jeszcze takiej nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  45. Ona naprawdę jest czarna.. No ciekawe. ;-) Chętnie bym wypróbowała. :-)
    Przy okazji, jeśli będziesz miała chwilę, bardzo proszę o wypełnienie krótkiej ankiety na moim blogu - każde sugestie i wskazówki są dla mnie cenne. :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  46. Czarna pasta :D no nieźle :D przyznam, że wygląda ciekawie i nie ukrywam że z chęcią bym wypróbowała, bo ostatnio wszystko co z węglem mnie kręci :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ciekawe rozwiązanie :D, aż kusi spróbować
    Mój blog - klik

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze <3