POZNAJ JEJ MOC! ECODENTA - EKOLOGICZNA CZARNA PASTA DO ZĘBÓW WYBIELAJĄCA Z WĘGLEM DRZEWNYM, ANALIZA SKŁADU
13:12Cześć kochani,
czarne kosmetyki zawładnęły rynkiem kosmetycznym. Od maseczek do twarzy po pasty do zębów, wszystko opiera się głównie na węglu drzewnym. Już od jakiegoś czasu zaczęłam testować te innowacyjne i niekonwencjonalne produkty. Przygoda z maseczką pilaten zakończyła się na dobre, może i była dosyć skuteczna, i pomimo bólu stosowałabym ją dłużej gdyby nie jej skład. Kolejnym produktem, który wpadł mi w ręce jest dzisiejszy bohater posta czyli sławna pasta do zębów ecodenta.
Węgiel drzewny czyli sproszkowany węgiel aktywny wiąże swoje cząsteczki z przebarwieniami i osadem na zębach, skutecznie je ścierając. Pastę stosowałam wraz z narzeczonym zarówno on jak i ja zauważyliśmy pozytywne zmiany w naszym uśmiechu. Pasta zdecydowanie wybieliła nam ząbki, nie zalecam jednak długiego zastosowania pasty, wystarczy 3 tygodniowa kuracja by cieszyć się bielszym uśmiechem. Długotrwale używany węgiel aktywny może uszkodzić szkliwo, zwłaszcza jeśli używamy go bezpośrednio samego, działa wtedy jak papier ścierny. Przedstawiana pasta ma węgiel drzewny (carbon black) na końcu składu, więc jest go nie duża ilość, można stosować ją bez obaw.
Analiza składu pasty
Glycerin*, Aqua*, Hydrated silica*, Sorbitol*, Sodium pyrophosphate, Sodium cocoyl glutamate*, Aroma, Epigallocatechin gallate*, Xanthan gum*, Mentha piperita (peppermint) oil*, Sodium benzoate, Potassium sorbate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Sodium saccharin, Cl 77266 (carbon black), Cl 77499
Glycerin - gliceryna, substancja nawilżająca, niektórzy twierdzą, że oblepia szkliwo i powoduje brak jego mineralizacji. Jednocześnie podkreślę, że pasta nie zawiera za to fluoru. Na rynku kosmetycznym jak do tej pory nigdy nie spotkałam się jeszcze z pastą jednocześnie bez fluoru i bez gliceryny :D.
Hydrated silica - dwutlenek krzemu, który czyści i poleruje zęby, substancja uważana jest za całkowicie bezpieczną.
Sorbitol - pełni w paście rolę słodziku, zapobiega wysychaniu kosmetyku, substancja uznawana za bezpieczną.
Sodium pyrophosphate - pirofosforan sodu, zapobiega odkładaniu się kamienia nazębnego, składnik został zatwierdzony przez ADA jako zapewniający ochronę przed próchnicą.
Sodium cocoyl glutamate - delikatna substancja myjąc, uznawana za bezpieczną.
Aroma - kompozycje zapachowe i smakowe.
Epigallocatechin gallate - organiczny związek chemiczny z grupy flawonoidów, polifenol pochodzenia roślinnego, pochodna katechiny. Polifenol otrzymywany z zielonej herbaty, silny przeciwutleniacz - neutralizuje przykry zapach z ust.
Xanthan gum - zagęszczacz.
Mentha piperita (peppermint) oil - olejek z mięty pieprzowej, nadaję miętowy zapach paście.
Sodium benzoate - konserwant, dopuszczony w kosmetykach naturalnych, dozwolony w stężeniu do 0,5%.
Potassium sorbate - sól potasowa kwasu sorbowego, konserwant, dopuszczony w kosmetykach naturalnych, dozwolony w stężeniu do 0,6 %.
Phenoxyethanol - konserwant uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu.
Ethylhexylglycerin - związek pełniący role łagodnego humekanta.
Sodium saccharin - substancja słodząca, która wzmacnia szkliwo.
Carbon black - prawie na samym końcu kryje się węgiel drzewny.
Cl 77499 - barwnik mineralny.
Moje wrażenia po używaniu pasty
Tak jak już wcześniej wspomniałam, jestem z niej bardzo zadowolona. Fajnie i dokładnie czyści zęby, podczas mycia są one czarne po wypłukaniu bielutkie. Konsystencja typowej pasty. Bardzo fajny i przyjemny miętowy smak, który utrzymuje się bardzo długo w jamie ustnej. U mnie pasta nie wywoła żadnych podrażnień. Pastę dzięki miękkiej tubce można wydobyć bez problemu do końca. Podsumowując polecam!
Gdzie kupić?
Akurat mam na nią promocje! TU.
Miałyście już okazje jej wypróbować?
Buziaki <3
59 komentarze
póki co korzystam z ziołowej naturalnej pasty rosyjskiej i jestem mega zadowolona, ale tę czarną pastę mam na oku od dłuższego czasu
OdpowiedzUsuńO a wczoraj się nad nią zastanawiałam i chyba się skuszę :)
OdpowiedzUsuńNa pewno wypróbuję, będzie na mojej wishliście :D
OdpowiedzUsuńsuper, że jesteś zadowolona, najczęściej sięgam po pasty na paradontozę ale ekologiczne też lubię.
OdpowiedzUsuńW sumie to jeszcze nie słyszałam o niej, ciekawe. :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam tę pastę :D
OdpowiedzUsuńŚwietne są te produkty z węglem :D Dziękuję za obserwację i również obserwuję <3 Bardzo fajny blog! <3
OdpowiedzUsuńAktualnie używam pasty marki Manna wypatrzyłam ja na blogu u Mariki
OdpowiedzUsuńZa niedługo dotrze do mnie ta pasta. Mam nadzieję, że zobaczę choćby delikatne efekty :)
OdpowiedzUsuńObawiałam się, że smak może być dziwny, ale widzę, że nie potrzebnie zwlekałam z zakupem. Dobrze, że o niej napisałaś :)
OdpowiedzUsuńCałkiem fajna pasta, ale nigdy jeszcze się z taką nie spotkałam.
OdpowiedzUsuńJestem bardzo ciekawa czy mi by posłużyła dobrze.
Może kiedyś spróbuję. Może się skuszę :)
Pozdrowionka serdeczne :)
Czytałam już o niej i nie wiem, czy bym się zdecydowała ;)
OdpowiedzUsuńU mnie raczej nie wybiela i jest mocna strasznie, ale lubię ją :)
OdpowiedzUsuńNa pewno wypróbuję. :)
OdpowiedzUsuńSłyszałam, że dobrze wybiela, ale zawsze mnie ten jej kolor odstrasza.
OdpowiedzUsuńMam w planach ją wypróbować :) natomiast u mnie fajnie na zęby działa olej kokosowy :)
OdpowiedzUsuńDobra pasta :) Tylko szkoda, że u mnie nigdzie niedostępna stacjonarnie ;)
OdpowiedzUsuńNigdy nie miałam okazji spróbować kosmetyków z węgla drzewnego, ale coraz bardziej intryguje mnie ten składnik.
OdpowiedzUsuńNigdy jej nie miałam okazji używać :)
OdpowiedzUsuńBardzo miło ją wspominam :)
OdpowiedzUsuńOstatnio czarne pasty na topie:)
OdpowiedzUsuńTeż ją mam i bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńStrasznie podobają mi się te czarne kosmetyki :P O paście do zębów takiej czarnej wcześniej nie słyszałam, ale teraz to na pewno wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńSporo osob juz mowi o tej czarnej paście. Musze wyprobować!
OdpowiedzUsuńMam ją i efekty są widoczne:)
OdpowiedzUsuńPróbować, nie próbowałam mimo, że wiele o niej słyszałam.
OdpowiedzUsuńmoże się skuszę.
to dopiero szaleństwo:)
OdpowiedzUsuńPierwszy raz o niej słyszę :)
OdpowiedzUsuńCiekawy produkt. Chętnie bym wypróbowała.
OdpowiedzUsuńJa już ją kończę :D Bardzo ją lubię chociaż wybielenia nie zaobserwowałam :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam maseczki oczyszczające na bazie węgla. O pastach tego typu też już wiele słyszałam i koniecznie muszę wypróbować! :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie MÓJ BLOG
Jeszcze nie miałam ale przyznaję że kusząca jest.
OdpowiedzUsuńMuszę wypróbować.
OdpowiedzUsuńJa mam białe zęby, więc wybielać nie muszę - ale sprawdziłabym jej działanie oczyszczające;)
OdpowiedzUsuńJa mam białe zęby, więc wybielać nie muszę - ale sprawdziłabym jej działanie oczyszczające;)
OdpowiedzUsuńa ja bym chętnie sobie nią poprawiła koloryt zębów :)
OdpowiedzUsuńcodziennyuzytek.pl
Nie znam tej pasty, ale ciekawie się prezentuje.
OdpowiedzUsuńMiałam ją, świetna jest :)
OdpowiedzUsuńI love the work you do on your blog, I hope to see you on my blog very soon!!
OdpowiedzUsuń💚💚💚
Jesteśmy jej szalenie ciekawe! :) Wygląda fantastycznie i intrygująco :D
OdpowiedzUsuńCzaję się na nią już od dłuższego czasu ;-)
OdpowiedzUsuńNigdy o niej nie słyszałam, ale chyba pomyśle nad jej kupnem:)
OdpowiedzUsuńsandziv.blogspot.com
Ta pasta jest niezastąpiona :)
OdpowiedzUsuńJa bym chętnie wypróbowała, ale mam bardzo słabe szkliwo, więc się boję, że nawet niezbyt wielka ilość mi je uszkodzi :/
OdpowiedzUsuńKiedyś bym chętnie wypróbowała, ale najpierw i tak muszę zawitać do dentysty...buuu :<
OdpowiedzUsuńkusi mnie wypróbowanie tej pasty :P ale póki co nie zdecydowałam się jeszcze na zakup ;)
OdpowiedzUsuńtylko ja jej nie mialam:)
OdpowiedzUsuńMuszę wypróbować taką pastę. Lubię czarne kosmetyki choć robią dużo bałaganu :)
OdpowiedzUsuńWidziałam już ją kilka razy u innych osób na portalach ale jeszcze jakoś nie miałam okazji jej kupić.
OdpowiedzUsuńJestem strasznie ciekawa czy działa.
Wiesz może czy można dostać gdzieś taką stacjonarnie?
Pozdrawiam ♥
http://kammage12.blogspot.com/
Ciekawa ta pasta, jeszcze takiej nie miałam.
OdpowiedzUsuńMam ją, jest ok :-)
OdpowiedzUsuńOna naprawdę jest czarna.. No ciekawe. ;-) Chętnie bym wypróbowała. :-)
OdpowiedzUsuńPrzy okazji, jeśli będziesz miała chwilę, bardzo proszę o wypełnienie krótkiej ankiety na moim blogu - każde sugestie i wskazówki są dla mnie cenne. :-) Pozdrawiam!
uu jak wybiela t ochche ;D
OdpowiedzUsuńMam i uwielbiam :D
OdpowiedzUsuńCzarna pasta :D no nieźle :D przyznam, że wygląda ciekawie i nie ukrywam że z chęcią bym wypróbowała, bo ostatnio wszystko co z węglem mnie kręci :)
OdpowiedzUsuńCiekawe rozwiązanie :D, aż kusi spróbować
OdpowiedzUsuńMój blog - klik
Pokazałam, post swojemu chłopakowi z zaciekawiem spojrzał i stweirdził: nie lepiej wziąć bryłkę z grilla. Hm może jednak nie xD kusisz kusisz nowościami.Na pewno do wypróbowania.
OdpowiedzUsuńSuper pasta, mam już drugą tubkę :)
OdpowiedzUsuńJedna z moich ulubionych past do zębów. Po regularnym stosowaniu tej pasty można zauważyć efekt jaśniejszych zębów.
OdpowiedzUsuńDodając komentarz na blogu przekazujesz mi swoje dane osobowe, które są odpowiednio chronione i pozostają poufne. Twoje dane osobowe nie są przekazywane innym podmiotom trzecim.