Płyn micelarny Diamond Cellular - Oriflame

11:45

Cześć kochani,

niestety jest mnie tu troszkę mniej, oczywiście nadrobię zaległości, posty już niebawem będą pojawiać się 2-3 razy w tygodniu. Bardzo możliwe, że maluszek pojawi się na świecie już pod koniec tego tygodnia, dlatego całą uwagę skupiam teraz na wypoczynku i przygotowaniach do porodu. Jakiś czas temu otrzymałam kolejną paczkę od firmy Oriflame. Na uwagę zasłużył szczególnie płyn micelarny Diamond Cellular, który świetnie oczyszcza skórę twarzy.
Płyn znajduje się w poręcznej buteleczce z dozownikiem o pojemności 200 ml. Buteleczka jest prześwitująca, dzięki czemu widzimy ile produktu jeszcze pozostało. Składnikami płynu jest m.in. ekstrakt z Tuber Aestiyum czyli z białej trufli, ekstrakt z Pisum Sativum czyli wyciąg z nasion zielonego groszku, który działa rozjaśniająco. Płyn według producenta spełnia funkcje zarówno produktu oczyszczającego jak i toniku. Ja oczywiście używam jeszcze po oczyszczeniu skóry hydrolatu. Płyn spełnia swoją podstawową rolę oczyszcza, nawilża i odświeża cerę, nie lepi się, nie powoduje przetłuszczania skóry w ciągu dnia.
Pomimo tego, że jest przeznaczony dla skóry dojrzałej, sprawdzi się w przypadku każdej cery. Nie podrażnia, nie powoduje szczypania i zamglenia oczu. Skutecznie zmywa makijaż zarówno twarzy jak i radzi sobie z tuszem. Jest dosyć wydajny i ma specyficzny, ale ładny i przyjemny zapach. Konsystencja typowa dla płynów micelarnych wodnista, płynna. 
Na powyższym zdjęciu efekt, skóra dłoni przetarta dwa razy wacikiem nasączonym płynem. Tusz z astora i podkład air mat z Bourjois. Jedyną wadą produktu jest jego wysoka cena, w regularnym katalogu kosztuje 69,90. Ponownie skusiłabym się na niego, ale w promocyjnej cenie. 

Mieliście okazje go używać? Czym najczęściej oczyszczacie skórę twarzy?

Buziaki <3

Zobacz również

59 komentarze

  1. Muszę sobie kupić płyn micelarny, ten nieco za drogi. hehe Kochana, z całego serca życzę, by dziecko urodziło się zdrowe, by przepełniło Cię radością, jakiej jeszcze nie zaznałaś. Wszystko, co najlepsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie po niego nie sięgnę. Jest za drogi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Od jakiegoś czasu zerkam na niego w katalogu. Może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. rzeczywiście cena jest wysoka jednak zawsze wszyscy korzystają z promocji, nie znam nikogo kto zamawia z katalogu po cenach regularnych

    OdpowiedzUsuń
  5. Cena wysoka, ale często jest w promocji. Moja teściowa go używa i bardzo sobie chwiali

    OdpowiedzUsuń
  6. O efekt swietny i bardzo lubie dozownik jakim jest pompka. Nie mialam tego plynu ale bardzo mnie zaciekawil :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale fajne to opakowanko ma :) 🌸🌸

    OdpowiedzUsuń
  8. Dano nie miałam nic tej marki, nie znam tez tego płynu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam kosmetyków tej marki. Efekt po dwukrotnym przetarciu rewelacyjny! Ale cena przeraża.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dawno nie miałam nic z Oriflame...
    Odpoczywaj teraz...potem już nie będzie na to czasu:D
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ekskluzywne opakowanie ma ten płyn. Jestem pod wrażeniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda luksusowo :) I niezłe działanie, muszę przyznać! Może kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja chyba go sobie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. płyn micelarny to must have w mojej codziennej pielęgnacji. Tego nie miałam okazji testować.

    OdpowiedzUsuń
  15. na pewno można znaleźć równie skuteczne produkty za znacznie niższą cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, że cena jest taka wysoka, bo skuteczność wygląda na naprawdę imponującą.

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubie kosmetyki z Oriflame wiec dla mnie jak najbardziej <3

    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com/2018/04/z-motywem-kwiatow.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Czyli następny wpis, możesz już opublikować jako świeżo upieczona mama :) A co do płynu, to rzeczywiście świetnie sobie radzi z makijażem. Ja na ten moment używam żelu micelarnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. O na ręku widzę że efekt całkiem fajny :) Dawno nie miałam nic z tej marki i z chęcią się skusze jak będę miała jak :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Z ceną kogoś poniosło, ale w kwestii działania jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowny flakon, ale cena wręcz zaporowa :/

    OdpowiedzUsuń
  22. Używałam kiedyś ale mnie bardzo szczypał w oczy (co zdarza mi się bardzo rzadko) :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda na to, że jestem niedowiarkiem i tylko tusz zmywam płynem dwufazowym, a twarz dla pewności wolę oczyścić żelem. A w dni bez makijażu używam tylko wody i toniku...
    ale skoro tak dobrze się płyn sprawdza, to pewnie kiedyś się skuszę 🙂

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeszcze nie miałam tego płynu. Ostatnio nie jestem na bieżąco i nie wiem co tam nowego w Oriflame, muszę przeglądnąć jakiś katalog :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie mam dostępu do konsultantki oriflame ;/

    OdpowiedzUsuń
  26. Odpoczywaj, kochana! :*
    Jeśli chodzi o płyn micelarny, to rzeczywiście widać, że dobrze domywa. Ma przepiękną butelkę, ale cena dla mnie za wysoka ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kochana, życzę Ci szczęśliwego i szybkiego rozwiązania! :) a co do Oriflame to jakoś nie po drodze mi z tą marką :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jaki ładny flakon, ciekawe jak ten płyn by sobie z moją cera poradził?:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękny ma falkon ten płyn, ale niestety znów mam alergię, więc oprócz mydła i znanych kosmetyków niczego nie używam.
    Wypoczywaj, życzę zdrowia i szczęścia dla Ciebie i maluszka ♥
    MY BLOG
    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  30. A ja lubię Garniera i nie pokusiłabym się na tak drogi płyn micelarny :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja nie uzywam tego typu produktow; Bardziej wole zele do mycia twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  32. Zazwyczaj używam płynu miceralnego z Garniera lub zamiennie olejku do demakijażu z Vianka - polecam ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja go kiedyś kupiłam w jakimś zestawie i byłam bardzo zadowolona, teraz poluję na promocję ;) Życzę szczęśliwego rozwiązania i dużo zdrowia, trzymam kciuki kochana by wszystko było dobrze :*

    OdpowiedzUsuń
  34. Cena powala, ale bardzo mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Cena mnie przerosła. Można znaleźć tańsze, a równie dobre kosmetyki. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Może kupię go na promocji :) w standardowej cenie z pewnością nie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo ładnie wygląda ten płyn, super że ma pompkę, jest wygodniejszy w stosowaniu

    OdpowiedzUsuń
  38. Zakochałam się w opakowaniu, ale niestety cena odstrasza :/
    zapraszam do mnie na Konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Powodzenia i zdrówka dla Ciebie i dla maluszka :) Nasza bratowa urodzi prawdopodobnie dziś :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Ulalala... Płyn jest świetny, ale cena zaporowa :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Kosmetyki Oriflame zdecydowanie nie dla mnie :( GŁównie za składy...

    codziennyuzytek.pl

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie miałam okazji, ale płyny uwielbiam więc to będzie kolejny, który kupie!

    OdpowiedzUsuń
  43. może kiedyś się na niego skuszę, szczęśliwego rozwiązania i dużo zdrówka dla WAS:))

    OdpowiedzUsuń
  44. Cena trochę za wysoka i na dodatek niestety nie mam dostępu do kosmetyków tej marki :/

    OdpowiedzUsuń
  45. Kolejny kosmetyk, o którym nie miałam bladego pojęcia :). Ciekawy, ale ho ho... rzeczywiście drogi.
    Pozdrawiam serdecznie :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  46. Cena regularna powala... Nie miałam. Obecnie używam płynu micelarnego z Vianka :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Przypadł mi do gustu choć mógłby pachnieć ciut delikatniej:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Kuszące, ale cena dość zaporowa :(

    OdpowiedzUsuń
  49. Nie miałam okazji go stosować. Widać, że to dobry kosmetyk, ale cena faktycznie troszkę wysoka :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Cena trochę wysoka, ale z chęcią bym przetestowała ^^
    Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Nigdy go nie uzywalam, bo tez mam swojego ulubienca ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja go sobie odpuszczę z powodu ceny :p P.S. Sama zrobiłaś tak piękny szablon??

    OdpowiedzUsuń
  53. wygląda super, jednak ta cena :/
    zapraszam do obserwacji https://glossybeautyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  54. Ciekawy post :) Szczęśliwego rozwiązania ❤

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz na blogu przekazujesz mi swoje dane osobowe, które są odpowiednio chronione i pozostają poufne. Twoje dane osobowe nie są przekazywane innym podmiotom trzecim.

Fanpage

Inspiracje