13 lipca 2016

Nowość od Nivea - jedwabiste musy do mycia ciała - Creme Soft

Cześć kochani,
jakiś czas temu otrzymałam przesyłkę z nowościami Nivea, a w niej trzy jedwabiste musy do mycia ciała. Od razu zabrałam się za testowanie, uwielbiam brać pachnący prysznic przepełniony nieziemskimi zapachami. Musy urzekły mnie swoją konsystencją i innowacyjnością. Co sprawia, że są wyjątkowe? O tym przeczytacie w dalszej części.

Kilka słów od producenta:

Nowa innowacyjna aplikacja, dwa razy bardziej wydajny! Jedwabisty mus do mycia ciała pod prysznic Creme Soft, dzięki idealnemu połączeniu ekstraktu drogocennego jedwabiu z niebiańsko miękkim musem sprawia uczucie gładkiej skóry, niczym otulonej jedwabiem! Poczuj miękkość jedwabiu na Twojej skórze!

Mocno wstrząśnij puszkę. Trzymająć pionowo wyciśnij niewielką ilość jedwabistego musu na dłoń.Nałóż na mokrą skórę, po umyciu spłucz.

Opinia:

Musy zamknięte są w aerozolu, który przypomina dezodorant, produkt dzięki temu możemy wykorzystać do samego końca, dozowniki nie zacinają się. Produkty dostępne są w trzech wersjach : z olejkiem migdałowym, z ekstraktem z jedwabiu oraz z pielęgnującymi olejkami.Wszystkie wersje pachną bardzo podobnie, przypominają mi zapach kremu nivea, który uwielbiam z dzieciństwa. Zapachy możecie poznać pocierając specjalny paseczek na zatyczce produktu.


Musy mają konsystencje delikatnej sztywnej pianki, która nie spływa z ciała, fajnie się ją rozsmarowuje. Pianki łagodnie otulają i myją ciało, pozostawiając je miękkie i gładkie. Produkty są bardzo przyjemne w użyciu, przed nałożeniem należy nimi wstrząsnąć, jedna pompka wystarczy by otulić musem większą część ciała.


Musy wystarczająco nawilżają moje ciało, do tego stopnia, że nie zachodzi potrzeba stosowania balsamu, idealny kosmetyk 2 w 1 do wakacyjnej walizki. Pianki świetnie sprawdzą się także podczas golenia nóg, nie podrażniają i nie powodują szczypania.


Podobają Wam się nowe musy do ciała od marki Nivea?

Buziaki <3

115 komentarzy:

  1. O! Rozejrzę się za nimi. :D Tym bardziej, że czasem się śpieszę / zapominam, o balsamowaniu, a tu miałabym już dobre nawilżenie. :D No idealnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię marki Nivea, ale muszę przyznać, że te musy mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się forma i chyba wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie takie kosmetyki lubię najbardziej:) Muszę koniecznie kupić przed wyjazdem- zastąpi wtedy i żel i balsam w mojej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z chęcią je kupię, zaciekawiłaś mnie, a dodatkowo uwielbiam zapach kremu nivea! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, niesamowity kosmetyk. Nigdy nie spotkałam się jeszcze z produktem do ciała w formie pianki! Zawsze kojarzyła mi się raczej z taką do włosów, która miała dodać objętości u nasady :D

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzmi i wygląda bardzo ciekawie, tej marki wieki nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę wypróbować :) fajnie, że można sprawdzić zapach przed zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo, nie słyszałam jeszcze o tym produkcie, chętnie wypróbuje. :)

    kittykwiaton.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy raz je widzę, ale skusiłaś mnie - lubię wszelkie umilacze kąpieli :) Fajny patent też z tym paskiem do poznania zapachu :D

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię takie nowinki i na pewno je wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  12. Czegoś takiego jeszcze nie miałam i choć może nie ubóstwiam Nivei to z chęcią bym przetestowała. Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapach kosmetyków Nivea - przecudny:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Już je widzę u mnie w łazience ! Tylko kurde gdzie ja je upchnę haha :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Widziałam je już na blogu i powiem szczerze, że bardzo mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Forma produktu bardzo pomysłowa :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ooo ale fajne te musy! nie wiedziałam, że Nivea ma tak ciekawe nowości, rozejrzę się za nimi

    OdpowiedzUsuń
  18. Hi dear!!! Great blog!!! I'm a new follower!(n.1295)Follow me back please?
    Have a nice day! Kisses

    http://myspaceofbeautybygiada.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  19. nie używałam jeszcze, ale kuszą :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawa jestem tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  21. Też mam okazję je testować :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też otrzymałam te musy i jestem w trakcie testowania. Jak na razie sprawdzają się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. uzywam podobnego produktu, tyle że balsamu nie musu

    OdpowiedzUsuń
  24. Z chęcią bliżej poznam :-) ciekawe produkty :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. wyglądają na prawdę kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Żel do mycia w musie, to wydaje się świetne;) Super pomysł na taką aplikację;)

    OdpowiedzUsuń
  27. O jejku! Jakie świetne! W miniaturce myślałam, że to antyperspiranty. :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Great post ♥
    Follow-follow on GFC :)
    vannja9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Chętnie wypróbuję. To coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Oczywiście, uwielbiamy takie nowinki kosmetyczne :)

    http://teddyandcrumb.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Oj jak tylko je zobaczył to już zaczęły mnie kusić :D muszę je mieć

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę koniecznie rozejrzeć się za tymi musami :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wyglądają fajnie. Chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Great review dear. I love Nívea
    I follow your blog
    Join me please
    https://softcutie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Jestem ciekawa czy bym polubiła taką forme aplikacji :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciekawe, chyba będę musiała wypróbować! :)

    https://pospolitaola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Muszę je koniecznie wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  38. Z czystej ciekawości wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Biorąc pod uwagę działanie nawilżające to rzeczywiście są świetną opcją na wyjazdy. Nikomu nie chce się taszczyć dodatkowych balsamów.

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale super opcja :) Muszą być super po kąpieli słonecznej.

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam i ja :) ale jeszcze nie próbowałam więc opinie napiszę jak zacznę używać :)

    OdpowiedzUsuń
  42. fajnie że można poznać zapach pocierając karteczkę

    OdpowiedzUsuń
  43. Czego to ludzie nie wymyślą :) A kiedyś wystarczył zwykły żel pod prysznic a po tym zwykły balsam :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Pierwszy raz słysze o tych produktach, z chęcią bym je przetestowała :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  45. Ale to fajny produkt, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie lubie tej firmy ale produkty wygladaja dośc ciekawie :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Wczoraj kupiłam mus z jedwabiem :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Zapowiada się świetnie! Jutro chyba zajrzę do drogerii, żeby sprawdzić czy już można je kupić.

    OdpowiedzUsuń
  49. Wow, świetne! Jestem pod wrażeniem starań marki Nivea, robią coraz lepsze produkty!

    OdpowiedzUsuń
  50. ojoj jak słyszę mus to muszę to mieć:D

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie znałam wcześniej, ale nie powiem bo skusiłabym się na taki mus :D

    OdpowiedzUsuń
  52. Mam i ja :) Właśnie myślę nad rejencją, uwielbiam je :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Na pewno kupie. Bardzo lubię produkty produkty z taką aplikacją.

    OdpowiedzUsuń
  54. Na pewno kupie. Bardzo lubię produkty produkty z taką aplikacją.

    OdpowiedzUsuń
  55. Ooo lubię produkty tej firmy i ich zapach, więc te musy na pewno będę testować :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ciekawie prezentują się te musy. Na pewno wypróbuję z ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Kosmetyki z Nivei to jedne z moich ulubionych, więc na pewno przetestuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  58. z pewnością wypróbuję, bo lubię takie nowości pod prysznic :-)

    OdpowiedzUsuń
  59. Jeszcze ich nie widziałam ale wyglądają zachęcająco :) Dodatkowo plus za możeliwość poznania zapachu bez otwierania produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Z przyjemnością po nie sięgnę :)
    Kochana jeśli możesz kliknij w linki najnowszym poście, dzięki <3

    OdpowiedzUsuń
  61. O nie słyszałam jeszcze o tych musach. Jak dobrze, że jest blogosfera <3
    Koniecznie muszę się rozejrzeć za nimi przed wyjazdem :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Bardzo podoba mi się ta formuła ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. Za kosmetykami Nivea nie przepadam, ale musy chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Ooo! Pierwszy raz widzę i słyszę o takich musach :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Widziałam je już i muszę je mieć!!! :) <3

    OdpowiedzUsuń
  66. Ale fajne pianki. Świetna nowość. Jeszcze ich nie widziałam, ale na pewno któraś wersję wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  67. Świetny pomysł, chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Zaciekawiły mnie te produkty, lubię kosmetyki z tej firmy. :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Lubię takie nowości, a zapachy kosmetyków Nivea bardzo lubię, z pewnością się skuszę na to cudo :)

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  70. Bardzo fajna konsystencja - pianka to coś nowego;) Chętnie wypróbowałabym:)

    OdpowiedzUsuń
  71. Ooooo! Muszę to wypróbować! Zapowiada się ciekawie :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  72. Przyznaję, że takiej formy kosmetyku jeszcze nie miałam :) Fajnie, że pomyśleli o możliwości poznania zapachu przed zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Lubię nivea :)





    www.polinefashion.pl

    OdpowiedzUsuń
  74. Mam je również :) nie mogę się ich doczekać, bo jak na razie czekają ma swoją kolej

    OdpowiedzUsuń
  75. Pierwszy raz widzę ten produkt i muszę przyznać, że mnie mocno zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Bardzo podoba mi się takie rozwiązanie!

    OdpowiedzUsuń
  77. Też je mam :D na razie stosuje tą najciemniejszą i jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Nie miałam jeszcze okazji ich testować, ale kosmetyki Nivea bardzo lubię, jeszcze nigdy mnie nie zawiodły :) Jak spotkam to na pewno kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Nie miałam okazji jeszcze ich wypróbować, ale ogólnie uwielbiam pianki pod prysznic :) Także na pewno niebawem do mnie trafią :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Jeszcze nigdy o nich nie słyszałam , ale z chęcią bym wypróbowała:)
    madameeangela.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  81. Produkty wyglądają ciekawie, więc z przyjemnością je przetestuję na sobie, :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Jeszcze o nich nie słyszałam :) Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  83. cudowne - uwielbiam takie cudeńka do ciała!
    zapraszam na NOWY POST i do obserwacji! <3 locastrica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  84. Super, aż chciałoby się je mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  85. Chyba jednak wolę klasyczne "mazidła". Lubię tą celebrację.

    Pozdrawiam, Monika.
    http://by-monique.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  86. Bardzo zaciekawiła mnie ta nowość od Nivei. Koniecznie muszę kupić.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  87. Kuszą mnie ale niestety moje zapasy mówią opanuj się dziewczyno :D

    OdpowiedzUsuń
  88. Koniecznie muszę je wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  89. Ooo kurczę, jakie fajne :D

    Miałam kiedyś taką piankę z Fruttini - fajna była, tylko szybciutko się skończyła

    OdpowiedzUsuń
  90. Te Musy do mycia Nivea to juz jest hit blogów. Ja byłam do nich negatywnie nastawiona, ale juz widzę że dobrze działają.

    OdpowiedzUsuń
  91. Nie znam, ale chętnie wypróbuję przy najbliższej okazji.

    OdpowiedzUsuń
  92. Choć marka nie należy do moich ulubionych, te pianki z przyjemnością bym przetestowała.

    OdpowiedzUsuń
  93. Kuszą nas od dawna kosmetyki Nivea, musimy ich wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  94. Ale super !
    Czekam aż pojawią się w drogerii i od razu lecę spróbować :)

    P.S. Dziękuję za komentarz u mnie :* Mam nadzieję, że będziesz częstym gościem :)
    Super blog + obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze <3