18 grudnia 2016

5 moich skutecznych sposobów na opryszczkę

Cześć kochani,
wirusem opryszczki najczęściej zarażamy się już w dzieciństwie, później pozostaje on w naszym organizmie już na zawsze. Dotychczas nie wynaleziono jeszcze skutecznego lekarstwa na tę dolegliwość, dlatego kiedy przy obniżonej odporności znów zauważysz powstającą opryszczkę wokół ust zastosuj moje sposoby na jej szybsze pozbycie się!

1.Czosnek i cebula

To naturalne antybiotyki, które nie wywołują żadnych negatywnych skutków w porównaniu do tych kupionych w aptece. Czosnek i cebula posiadają właściwości przeciwgrzybicze oraz przeciwbakteryjne. Bardzo dobrze sprawdzają się w zwalczaniu objawów opryszki, przekrojoną cebulę lub czosnek przyłóż do opryszczki i trzymaj kilka minut. Pamiętaj aby warzywa były świeże, wtedy posiadają najwięcej dobroczynnych właściwości.
2.Miód

Posiada właściwości przeciwbakteryjne oraz przeciwzapalne, pomaga złagodzić objawy opryszczki nawilżając, regenerując oraz wzmacniając skórę. Nakładaj go na miejsce dotknięte opryszczką jak najczęściej w ciągu dnia a także na noc.

3.Aloes

Sok z tej rośliny działa odkażająco oraz przeciwbakteryjnie, przyspiesza gojenie się ran oraz wzmacnia naszą skórę powstrzymując ją przed pękaniem. Przekrojony liść rośliny przykładaj do opryszczki 1-2 razy dziennie, jeśli nie masz dostępu do świeżych liści wypróbuj zagęszczony sok z aloesu lub żel aloesowy do kupienia w internetowych aptekach oraz sklepach z półproduktami kosmetycznymi.
4.Pasta cynkowa

Ma właściwości osuszające, ściągające oraz ochronne. Nie należy stosować jej jednak na otwarte rany lub z których zaobserwowaliśmy sączenie się wydzieliny. Pastę nakładaj na noc lub w ciągu dnia jeśli masz taką możliwość.

5.Olejek z drzewa herbacianego

Bardzo dobrze odkaża rany oraz przyspiesza gojenie i zmniejsza ból. Ma właściwości wysuszające, dzięki czemu powstałe pęcherzyki na naszych ustach szybciej znikają. Kilka kropel olejku zmieszaj z łyżeczką kremu tłustego a następnie nałóż na zmienione chorobowo miejsce.

A Wy jak kochani walczycie z opryszczką?

Buziaki <3

70 komentarzy:

  1. Nice blog and great post.
    new follower ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten post przydałby mi się kilka tygodni temu jak walczyłam z opryszczką... Warto zapamiętać sobie Twoje sposoby, przyznam się, że o niektórych słyszałam pierwszy raz ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na szczęście nigdy jeszcze nie miałam opryszczki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja córka ma od września prawie non stop, więc wykorzystam wszystkie te sposoby :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zimą najczęściej mi wyskakuje ale w aptece kupiłam specjalny preparat na opryszczkę i znika po 1 dniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja smaruję octem spożywczym :) Piecze, ale działa :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pastę cynkową używałam, sprawdza się.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak mam opryszczki stosuję aloes :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z opryszczką zmagam się niestety co jakiś czas. Ja stosuję plasterki Compeed, ale chętnie przy następnej okazji wypróbuję Twoje sposoby, o części z nich słyszałam, są zdecydowanie bardziej naturalne:-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja na opryszczkę zawsze stosuje plastry, które najskuteczniej u mnie działają. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie na szczęście opryszczka jeszcze nie dopadła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mojej mamie muszę podać te triki ponieważ często ma opryszczki.
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  13. Z tych metod słyszałam o aloesie, potrafi zdziałać cuda :) Miód jest faktycznie świetny, kiedyś stosowałam i idealnie sobie poradził z opryszczką :) Pozdrawiam, charlizerose.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Na szczęście nie mam problemów z opryszczką, ale dla osób które się z nią zmagają fajny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O paście cynkowej nie wiedziałam nic :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne porady :) Na szczęście nie mam z tym problemów, ale zawsze dobrze wiedzieć, jeśli mnie zaatakuje :)
    Pozdrawiam!
    www.evelinebison.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja używam olejku z drzewa herbacianego :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Na szczęście nie mam z tym problemu, ale dobrze wiedzieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Będę pamiętać na przyszłość, bo zdarza się, że mnie to małe cholerstwo czasem dopadnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy jeszcze mi się nie przydarzyła :)

    OdpowiedzUsuń
  21. O! Jeszcze jedno ciekawe zastosowanie aloesu... :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie miałam opryszczki ;P

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja niestety mam ten problem i co jakiś czas w najmniej oczekiwanym momencie się pojawia... Pastę cynkową stosuję i dobrze się sprawdza, ale bardzo pomaga też łykanie tranu, który bardzo przyspiesza gojenie i po kilku dniach znika:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak coś się dzieje to u nas tylko LIPS :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przydatny post. Twoje sposoby są bardzo dobre i pomagają. Dodałabym jeszcze, że czasem Carmex też pomaga na opryszczkę.

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam to szczęście, że nigdy nie miałam opryszczki. Za to moja mama boryka się z nią reguralnie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja nie cierpie na te dolegliwosc, ale moj ukochany bardzo czesto dostaje.

    OdpowiedzUsuń
  28. Na szczęście nigdy nie miałam ale moja koleżanka zawsze czosnkiem leczyła :) i to faktycznie działało.

    OdpowiedzUsuń
  29. Na szczęście takich problemów nie mam i mam nadzieję, że nigdy mieć nie będę. Ale znajoma się z tym zmaga i wiem, że ta walka jest nierówna. Sprzedam jej te sposoby.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja na szczęście nie muszę z tym walczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubię takie przydatne posty, na szczęście już dawno nie musiałam zmierzyć się z okropną opryszczką :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja na szczęście nie mam z tym problemów.

    OdpowiedzUsuń
  33. dla mnie remedium jest pasta do zębów nałożona na noc :) swego czasu również leczyłam to przykładając rozkruszoną i rozcieńczoną z wodą tabletkę antybiotyku.
    Pozdrawiam :)
    http://zyciejakpomarancze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Na szczęście (i oby tak zostalo), nie mam problemu z opryszczką.

    OdpowiedzUsuń
  35. U mnie niestety pomaga tylko Zovirax :(

    OdpowiedzUsuń
  36. Czosnek jest mega. Boli jak cholera, ale czuję potem ogromną różnicę. Ja to już tak mam, że aplikuję na usta wszystko co się tylko da, a wychodząc lub idąc spać zdaję się na plasterki compeed. Niestety wirus się mnie mocno trzyma i często nawraca, a tylko w taki sposób pozbędę się tego paskudztwa w tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dodałabym jeszcze rozgniecioną aspirynę.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja nigdy nie miałam problemów z opryszczką, ale od czasu do czasu zmaga się z nią moja mama i to zazwyczaj dokucza jej tak mocno, że ląduje u lekarza i bierze leki hamujące namnażanie wirusów :/ Domowe sposoby ani leki bez recepty niestety nie skutkują...

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja bardzo dawno miałam opryszczkę już nawet nie pamiętam kiedy :) Świetne rady :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Dzięki za ten wpis. U mnie opryszczka nie pojawia się zbyt często, ale jak się już pojawi to się jej pozbyć nie mogę. Jak na razie nie znalazłam skutecznego sposobu na walkę z nią.

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie słyszałam wcześniej o tych metodach. Jak dla mnie bardzo przydatny post.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam 20 lat i nigdy nie miałam opryszczki ;D

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam to szczęście że jak juz pojawi mi się opryszczka to raczej nie jest zbyt duża i w miarę szybko znika. Zwykle używam zwykłej maści z apteki, ale... chyba następnym razem spróbuje też z czosnkiem ;D
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Mnie na szczęście póki co omija :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Mnie na szczęście (tfu) omija to...:) ale zapamiętam te sposoby :(

    OdpowiedzUsuń
  46. Mnie jak na razie nie dopadła, ale zawsze takie rady są przydane, w razie WU :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Świetny sposób z miodem, ogólnie mam wrażenie, że taki prawdziwy miód jest dobry na wszystkie dolegliwości :) Ja na szczęście opryszczki nie mam, ale u mnie w domu walczą klasycznie - maścią :))

    OdpowiedzUsuń
  48. Już dawno nie miałam opryszczki, zapiszę sobie jednak te sposoby,gdyby wróciła będę wiedziała jak z nią walczyć.

    OdpowiedzUsuń
  49. Zimą zeszłego roku poczułam mrowienie przy ustach, a potem swędzenie. Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z opryszczką, więc w sumie nie wiedziałam, jak się mam zachować. W Google wyczytałam, że pomaga herbata. Zagotowałam wodę, wrzuciłam torebkę Sagi, chwilę odczekałam aż spadnie temperatura, a potem przyłożyłam napar do ust. Piekło, ale mimo to trzymałam dobre 15 minut przy ustach. Po zdjęciu torebki zauważyłam, że zaczerwienienie zniknęło, przed drapaniem jakoś się powstrzymałam i po godzinie nic już nie czułam. Do tej pory nie mam pojęcia, czy to była opryszczka, czy nie xD Jeżeli tak, to wszystkim polecam szybkie użycie herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Próbowałam z czosnkiem i strasznie piecze, potem jest dziwne uczucie drętwienia wargi ale trzeba przyznać, że szybko działa i wysusza opryszczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  51. na szczęście dawno jej nie miałam, ale używam nalewki bursztynowej

    OdpowiedzUsuń
  52. Na szczęście nie miałam jeszcze opryszczki ;) post bardzo przydatny, jednakże mam nadzieje, ze nie będę musiała z tych rad korzystać ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. konia z rzędem kto wynajdzie skuteczny lek eliminujący ten wirus z organizmu

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja z opryszczkami na szczęśćie mam do czynienia bardzo rzadko.

    OdpowiedzUsuń
  55. Akurat to coś dla mnie, tylko, że ja się leczę aptecznymi specyfikami. Obecnie opryszczkę również mam, właściwie od 3 tygodni, zejdzie, za chwilę następne się pojawia, myślałam, żeby iść już do lekarza, bo to raczej normalne nie jest :(

    OdpowiedzUsuń
  56. Opryszczki zazwyczaj nie miewam, ale przynajmniej jak będę miała to już wiem co robić :D Przezorny zawsze ubezpieczony! :D

    OdpowiedzUsuń
  57. na szczęście jeszcze nigdy nie miałam opryszczki :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Jeszcze nigdy nie miałam opryszczki, ale nie znasz dnia ani godziny ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Na szczęście nie mam problemu z opryszczką :) Ciekawy post. Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja na szczęście nigdy nie miewam opryszczki.

    OdpowiedzUsuń
  61. ja na szczęście nie mam tego wirusa opryszczki, ale mojej mamie na pewno przydadzą się te porady. Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Właśnie mam opryszczkę ; zazwyczaj stosuję specyfiki z apteki do walki z nią, ale smaruję też miodem i nie wiem czy leczy, ale na pewno przynosi ulgę

    OdpowiedzUsuń
  63. Moj maz mowi na opryszczkę "zimno " i kiedys bedac w Irlandii poszlam do apteki i mowie ze chce masc na TO! A kobieta do mnie "its a cold " 😂
    Ja slyszalam o pascie do zebow, miakam raz i zastosowałem masc ktira wtedy mila pani w aptece mi sprzedała

    OdpowiedzUsuń
  64. Jak ja się cieszę, że nie mam z tym problemów :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Nie mam póki co tego problemu, chociaż coś, ale moja mama całe życie się z nią zmaga. Przyda się :P

    OdpowiedzUsuń
  66. U mnie najlepiej działa hascowir czy jakoś tak ;) A Twoich pomysłów jeszcze nie testowałam

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja na szczęście nie muszę zmagać się z tym problemem, ale wyobrażam sobie jak jest to uciążliwy problem.

    OdpowiedzUsuń
  68. super post!! <3
    na pewno będę tu zaglądać!

    Zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  69. Zawsze opryszczkę smarowałam pastą do zebów,ale następnym razem wypróbuję Twoje sposoby :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Na szczęście opryszczki nigdy nie miałam:) ale z tego co wiem plasterki są świetne!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze <3