29 maja 2015

Róż bez którego ani rusz - Lily Lolo

Cześć misie,
Czekałam na ten upragniony dzień i w końcu się doczekałam , słońce praży, ptaszki ćwierkają, pozytywna energia przedziera się przez moje ciało. W ten piękny słoneczny dzień chciałabym Wam przedstawić mineralny róż do policzków Lily Lolo.



Produkt tak jak w przypadku podkładu mineralnego mieści się w tekturowym pudełeczku i plastikowym słoiczku, w którym mieści się 3 g różu.


Mój odcień to doll face to taki cukierkowy róż idealny dla osób o jasnej karnacji. Róż bardzo łatwo można zakręcić dzięki czemu nabierzmy odpowiednią ilość produktu. Róż nakładam specjalnym wyprofilowanym pędzelkiem. Odcień, który posiadam można z powodzeniem także używać jako rozświetlacza.



Róż jak widzicie na powyższych zdjęciach ma srebrzystą poświatę. Bardzo ładnie uwypukla policzki oraz nadaje im piękny subtelny połysk, skóra dzięki niemu wygląda na wypoczętą i zdrową. Wystarczy jego odrobina by dodać blasku twarzy, połysk jest nie przesadzony, nie wygląda sztucznie i twarz się po nim nie świeci, daje efekt naturalnego rozświetlenia.


Drobinki na twarzy są ładnie rozproszone. Róż bez problemu utrzymuje się na mojej twarzy cały dzień bez poprawek. Ponadto jest bardzo wydajny , tak jak już wspomniałam wystarczy jego odrobina by cieszyć się efektem, słoiczek w moim przekonaniu starczy mi spokojnie na rok czasu. Konsystencja różu jest sypka i jedwabista, róż nie pyli oraz nie zapycha buzi.

Poniżej przedstawiam efekt na twarzy:



Przedstawiam także całą paletę kolorystyczną róży:


Róże możecie kupić Tu . Podsumowując jestem bardzo zadowolona z tego produktu, spełnia bardzo dobrze swoją funkcję.

A Wy kochane jakich róży używacie na co dzień ?

55 komentarzy:

  1. ładnie wygląda na policzkach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ekstra, bardzo naturalnie wygląda na buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne odcienie. Dla każdego coś się znajdzie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Obecnie z Benefitu :) Śliczny ma odcień ten Twój róż i jak ślicznie rozświetla :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Musze koniecznie sprobowac ten roz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam róze do policzków! I chyba się na ten skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak mówisz że ani rusz to muszę kupić, bo mam zamiar coś nabyć.

    OdpowiedzUsuń
  8. piękny ja raczej używam bronzerów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja róży nie używam, wolę bronzery ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna gama kolorków kiedyś coś używałam ale zaniechałam jakoś tak wyszło ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie wygląda na twarzy. Muszę go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Candy girl to zdecydowanie mój kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie u Ciebie wygląda te cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładnie wygląda na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. efekt super :) jeszcze nie próbowałam nic z lily lolo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ślicznie wygląda na policzkach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękny! marzą mi się te kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnio bardziej rozświetlacz używam niż różu, ale ten ma taki ładny błysk :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ładnie wygląda na policzkach:) Już od dłuższego czasu czaję się na produkty Lily Lolo :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam próbeczkę różu tej firmy, dostałam przy zakupach, ale jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  21. łądnie wygląda, ale mam nowy z Wibo: )

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygląda bardzo ładnie na policzkach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ładnie wygląda :)

    Pozdrawiam i życzę wspaniałej niedzieli :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  24. pasuje do ciebie ten odcień ;)
    mi podoba się oh la la i candy girl ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepięknie wygląda na policzkach :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Na twarzy prezentuje się naprawdę ładnie, nigdy nie miałam żadnego produktu tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. pięknie wygląda :D a twoje oczy jakie śliczne takie kocie :D masz może rzesy doczepiane ? pozdrawiam i zapraszam do mnie : accolito.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
  28. Pięknie u Ciebie wygląda, tak świeżo i dziewczęco!

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajny, ale ja bym chyba jednak wolała bardziej matowy.

    OdpowiedzUsuń
  30. U mnie padalo przez ostatnie kilka dni, ale dzis sloneczko w koncu sie pojawilo :).

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękny efekt, taki dodatkowo rozświetlacz :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja dobijam bourjous na co dzień:] Minerałki już mi się przejadły

    OdpowiedzUsuń
  33. Prezentuje się bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Rewelacyjnie prezentuje się na twarzy :). Obecnie używam róż Sleek.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  35. Jeszcze nie miałam nic z tej firmy, jednak słyszę same dobre opinie :) nie jestem fanką róży, zdecydowanie wolę bronzery. jednak ten bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  36. wyglada ciekawie;) ostatnio kupilam z wibo.. zobaczymy jak sie sprawdzi;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dla mnie poświata musi być złota, mam ciepłą karnację :) Poza tym chyba wolę bardziej matowe/satynowe róże, błysk nadaję rozświetlaczem w konkretne miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetnie się prezentuje i mieni na twarzy :) .

    OdpowiedzUsuń
  39. śliczny odcień, szkoda tylko że ja nie lubię sypkich produktów

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze <3