10 października 2016

Dynia dla Twojego zdrowia i urody!

Cześć kochani,
dynia niewątpliwie kojarzy nam się ze świętem Halloween, wykorzystywana często w mrocznych stylizacjach ma swoją jasną stronę. Czy wiecie ,że dynia cudownie działa na nasze zdrowie i urodę? Sprawdźcie moje sprawdzone sposoby na wykorzystanie jej w kuchni i w pielęgnacyjnych rytuałach.
Na zdrowie!

Dynia jest bogata w witaminy C,E z grupy B, beta-karoten, kwas foliowy a także składniki mineralne wapń, magnez, żelazo , fosfor, aminokwasy , glukozę i fruktozę. Zawiera także substancje o nazwie tryptofan, który pobudza nasz organizm do produkcji serotoniny – hormonu szczęścia oraz melatoniny zapewniającej spokojny sen. Warzywo to dobroczynnie wpływa na nasze serce oraz dzięki zawartości dużej ilości pektyn, korzystnie działa na obniżenie cholesterolu. Sok z dyni pomaga przy schorzeniach dróg moczowych, podnosi naszą odporność. Zalecany jest kobietom w ciąży jako produkt niwelujący poranne mdłości.
Wspaniała dla urody

Sok z dyni zawiera bardzo dużą ilość przeciwutleniaczy, który spowalnia proces starzenia się skóry. Miąższ tego warzywa zawiera również enzymy regulujące proces złuszczani się naskórka, dzięki czemu nasza skóra staje się gładka, pełna blasku i pozbawiona przebarwień. Zawarte w dyni cukry – glukoza i fruktoza pomagają zatrzymać wodę w naskórku tworząc film na jego powierzchni utrudniając odparowanie wody, co skutecznie pomaga nawilżyć i uelastycznić naszą skórę.

Maseczka na twarz działa przeciwstarzeniowo, uszczelnia naczynia krwionośne oraz dodaje blasku cerze.

50 g Zmiksowanego miąższu dyni
Łyżka miodu
Łyżeczka oleju lnianego
Łyżeczka jogurtu naturalnego
Wszystkie składniki dobrze ze sobą wymieszać aż powstanie jednolita masa. Nałożyć grubą warstwę na twarz, szyję i dekolt. Pozostawić na 20 minut, zmyć letnią wodą. Stosować 2-3 razy w tygodniu.
Płukanka wzmacniająca i dodająca blasku włosom

Ok .200 g surowej dyni pokrojonej w drobną kostkę
500 ml wody
Zagotuj dynię w wodzie, odstaw do wystygnięcia. Następnie znów nastaw na palnik i gotuj ok.40 minut. Po ostygnięciu odcedź, powstały płyn używaj do ostatniego spłukania włosów po umyciu.

Odżywcza kąpiel dla ciała

400 g dyni
2 litry wody
4 łyżki miodu
Rozgotuj dynię, dodaj do niej litr tłustego mleka oraz 4 łyżki miodu. Wlej do wanny z wodą, podczas kąpieli wykonuj masaż całego ciała przy użyciu gąbki lub szorstkiej rękawicy. Taka kąpiel zadziała na Twoje ciało nie tylko odżywczo ale także nawilży i uelastyczni skórę poprawiając krążenie.

Stosujecie kochani dynie w swojej pielęgnacji i kuchni?

Buziaki <3

100 komentarzy:

  1. Póki co z dyni w tym roku jadłam tylko zupę - krem. Płukanka na włosy bardzo mnie ciekawi. Lubię takie wzmacnianie naturalne. Siła i piękno z natury. Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Yummy! This looks very delicious. Thanks for sharing your recipe. :)

    Have a nice day!

    Anna <3

    annax1303.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio jadlam dżem z dyni i był cudowny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Płukankę z dyni chętnie zafunduję moim włosom, może nabiorą dzięki niej blasku :)
    Mogłabyś poklikać w linki w najnowszym poście TU ? Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie sądziłam, że ma aż tyle zastosowań.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jadłabym :) A tu tyle innych ciekawych zastosowań :D
    http://luksusowezycie.pl/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiedziałam, że z dynia ma tyle zastosowań ;) muszę spróbować zrobić coś innego, a nie tylko zupę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jakoś dynię zawsze omijałam, może w końcu się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ostatnio zrobiłam pyszną zupę - krem z dyni :-) muszę znowu j ą zrobić, idealna z ziołową bagietką :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię dynię, ale w celach pielęgnacyjnych jeszcze nie stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś robiłam sobie taką maseczkę :). Dawno temu to było i w sumie może bym do tego wróciła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super! Dowiedziałam się kilka przydatnych wiadomości ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiamy dynię, szczególnie zupkę zn niej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niedługo będę robić krem z dyni, może przy okazji ogarnę maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja uwielbiam konfiturę z dyni! No i pestki.. nieocenione źródło wszystkiego chyba! :D W kosmetyce jeszcze nie stosowałam.. szkoda mi. :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam dynię najczęściej robię z niej właśnie zupę krem :)
    Ale ostatnio robiłam też zapiekankę z dyni :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja z dyni najbardziej lubię pestki bo poza tym to niezbyt:)

    OdpowiedzUsuń
  18. niedawno robiłam zupę dyniową, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie jadłam zupy dyniowej. Musze spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam zupy-kremy z dyni, mogłabym je jeść całą jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kocham dynię za jej kolor. Uwielbiam krem z tego pomarańczowego cudeńka!
    Super, że napisałas o płukance. Bardzo mnie zaciekawiła, a dziesiątki dynii w ogródku dodatkowo kuszą :D
    buziaki!x
    smile-for-me-beautiful.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam dynię, a najlepsze są zupy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Raz robiłam kąpiel dyniową :) Jest naprawdę świetna a przy takich cenach to nic tylko korzystać :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Na razie jedynie wyjadam dynie łyżką, ale niewykluczone że pobawię się w maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam zupę dyniową, ale w kosmetykach nie stosowałam jeszcze :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie wiedziałam, że sok z dyni niweluje poranne mdłości:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Szcerze mówiąc nigdy nie jadłam nic dyniowego, ale taka zupa dyniowa wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zupa krem z dyni...mniam..choć maseczka też by bardzo mi się przydała

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie zupa dyniowa na mleku ;) Taką uwielbiam ;) W kosmetykach nie miałam przyjemności stosować ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Skorzystam z przepisu na tą płukankę do włosów :)
    pozdrawiam, mikrouszkodzeniaa.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam dynię w deserach. 😏 Zewnętrznie jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  32. O nie wiedziałam że aż tak można ją wykorzystać w kosmetyce :)

    OdpowiedzUsuń
  33. nie lubię dyni... może pestki z niej prędzej ale samej dyni... może nie jadłam dobrze zrobionej

    OdpowiedzUsuń
  34. Nigdy nie jadłam kremu z dyni a ponoć jest przepyszny:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Przyznaję się, że nigdy nie jadłam nigdy kremu z dyni, ogólnie samej dyni.

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam swoje dynie są piękne ale często podajemy je zwierzętom,ma świetne właściwości;)

    OdpowiedzUsuń
  37. W pielęgnacji nigdy nie stosowałam, za to u mnie w domu zawsze się dżemy robi :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Jakoś dynia nigdy mnie nie kusiła, ani kulinarnie ani inaczej ;)
    Ale ostatnio jest jej pełno, i zastanawiam się czy nie spróbować np. zupy krem :D
    No i ta pielęgnacja mnie zaciekawiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Kocham dynię pod każdą postacią i wcinam bez umiaru :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja kocham dynie o awokadoooo <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Uwielbiam dynię, a od zupy kremu z dyni razem z mężem jesteśmy uzależnieni :) ps. nie wiedziałam, że niweluje mdłości ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam od dawna ogromną ochotę na zupę dyniową <3 melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Uwielbiam placuszki z dyni oraz pieczoną w piekarniku. A deserową wersje mogę chrupać nawet na surowo :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie wiedziałam, że ma tyle właściwości pielęgnacyjnych.

    OdpowiedzUsuń
  45. Robiłam kiedyś krem z dyni, ale nikt oprócz mnie się nim nie zachwycał :(

    OdpowiedzUsuń
  46. Nigdy nie stosowałam, zwykle ograniczam się do gotowych maseczek ze sklepu ;) A co do jedzenia, to może coś wyeksperymentuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nigdy nie jadłam nic z dyni prócz ziarek które uwielbiam, lecz pora to chyba zmienić ten krem z dyni wygląda apetycznie !!!

    OdpowiedzUsuń
  48. I love pumpkin :D

    http://angolodellamisantropia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  49. Ostatnio miałam okazje skosztować zupy z dyni i ten smak mnie w sobie rozkochał, a tu proszę można wykombinować także maseczkę dyniową, muszę spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  50. ja uwielbiam jeść dynię! właśnie babcia dziś mi robi w słoiczki :D
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  51. Ciekawe przepisy:)najbardziej zainteresował mnie z tą płukanką. Może zrobię.

    OdpowiedzUsuń
  52. Zdecydowanie nie doceniałam kiedyś wartości dyni :)

    OdpowiedzUsuń
  53. ło, nie wiedziałam, że dynia ma takie właściwości :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Lubię jeść dynię czy to na słodko, czy na słono. O wykorzystaniu jej w domowych kosmetykach nie pomyślałam. Dzięki za inspiracje :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Dziękuję za ten post- dynie 3 leżą w kuchni a ja nie wiem co z nimi zrobić - DZIĘKUJĘ!

    OdpowiedzUsuń
  56. Nigdy nie korzystałam z dyni w ten sposób, zawsze tylko kulinarnie :) A tu takie fajne pomysły nam serwujesz :))

    OdpowiedzUsuń
  57. Uwielbiam dynię, nie wiedziałam że może być wykorzystywana w urodowych zabiegach! :)

    OdpowiedzUsuń
  58. ooo maseczki z dyni nigdy nie robiłam, chętnie wypróbuję :)

    http://wazkowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  59. Tej jesieni planuje zrobic moja pierwsza zupe dyniowa :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Lubię dynię i pestki. Wczoraj robiłam zupę :-)

    OdpowiedzUsuń
  61. Jak dla mnie to do jedzenia tylko pestki z dyni, bo za samą dynią nie przepadam.Chyba, że do wykorzystania jako jeden z kosmetyków np. ta płukanka do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Jutro zakupy więc będzie i dyna mam ochotę na maseczkę:D

    OdpowiedzUsuń
  63. nie wiedziałam o takich właściwościach dynii ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Kiedyś nie tolerowałam dyni i jadłam jedynie pestki, a od dwóch lat jestem w niej zakochana. Uwielbiam zupę dyniową, a także pieczoną dynię w sałatkach. Przypisów urodowych jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Świetny post! dynia ma niesamowicie dużo zastosować ja oczywiście wykorzystuję ją w kuchni :)

    Pozdrowienia kochana!

    OdpowiedzUsuń
  66. Muszę koniecznie wypróbować takie zastosowania dyni :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja lubię zupę-krem z pieczonej dyni, no i pestki oczywiście, takie podprażone. Mniam! :D

    OdpowiedzUsuń
  68. Coś w sam raz dla mnie bo mam pełno dyni i już nie wiedziałam co z nimi robić :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Nigdy nie używałam dyni w inny sposób niż w kuchni, muszę spróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Uwielbiam dynię, zwłaszcza w zupie mlecznej, hmhmhm pycha ;)

    OdpowiedzUsuń
  71. O nie wiedziałam, że dynia może służyć również jako maseczka

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  72. Muszę wypróbować dynię w roli maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Uwielbiam pestki ,z samej dyni jadłam jedynie zupę krem jednak nie smakowała mi za bardzo . O kosmetycznym zastosowaniu tego warzywa nie miałam pojęcia .

    OdpowiedzUsuń
  74. Uwielbiam ją jeść, ale, że maseczkę można robić to nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Szczególnie, że teraz sezon na dynię :) Nie wiedziałam, że ma aż tyle właściwości! Kolejne kilka powodów, by ją w końcu nabyć i wykorzystać :D

    OdpowiedzUsuń
  76. dynię dodaję ostatnio do kawy i smakuje obłędnie :)

    Chętnie dodaję Twój blog do obserwowanych i zapraszam również do mnie. :)
    KLIK

    miłej niedzieli Kochana! ♥

    OdpowiedzUsuń
  77. Do tej pory stosowałam tylko doustnie :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Do tej pory stosowałam tylko doustnie :)

    OdpowiedzUsuń
  79. SUper, na pewno spróbuję płukanki do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  80. no to mam problem, bo nie lubię dyni :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze <3