21 marca 2017

Sprawdź czy dobrze myjesz włosy! + wyniki konkursu

Cześć kochani,
czy wiecie, że sposób w jaki myjemy, czeszemy oraz suszymy swoje włosy może mieć wpływ na ich zdrowszy wygląd, szybszy przyrost oraz zapobiegać rozdwajaniu się końcówek? Wiele fryzjerów jest zdania, że najwięcej błędów popełniamy właśnie w najprostszych czynnościach.
Płukanie
Większość z nas do płukania włosów używa chłodnej wody, która domyka łuski włosa, pamiętajmy, że woda nie może być za chłodna, ponieważ nie poradzi sobie ze zmyciem mocno spienionego szamponu. Woda nie może być także zbyt  gorąca, to może pobudzić gruczoły łojowe a co za tym idzie włosy będą się szybciej przetłuszczać. Najlepszym rozwiązaniem będzie zmycie szamponu i odżywki ciepłą wodą, a na końcu płukanie jej w chłodnej wodzie z dodatkiem soku z cytryny bądź octu, dzięki czemu nasze włosy będą pięknie lśniły.

Jak i kiedy czesać włosy?
Najlepiej jeśli będziesz robiła to trzy razy dziennie, rano, w ciągu dnia i wieczorem. Wtedy zapobiegniesz powstawaniu trudnych do rozczesani kołtunów a także równomiernie rozczeszesz sebum po włosach, które wzmocni i nabłyszczy Twoje włosy. Czesz włosy delikatnie, nie szarp ich. Jeśli napotkasz jakiegoś kołtuna powoli zacznij rozczesywać włosy od końców a następnie kiedy już nie będzie żadnej przeszkody czesz włosy od czubka głowy po same końce. Nigdy nie czesz włosów mokrych lub wilgotnych szczotką czy grzebieniem. Jeśli Twoje włosy mają tendencję do zbijania się w trakcie ich mycia rozczesuj włosy palcami.
Owijanie włosów po umyciu
Bardzo często po myciu włosów, zawijamy je w gruby ręcznik bądź turban, fryzjerzy są temu przeciwni, twierdzą, że dodatkowo zbyt mocno pocieramy włosy przez co kosmyki stają się łamliwe i matowe. Najlepiej odcisnąć delikatnie nadmiar wody z włosów miękkim ręcznikiem z mikrofibry, który szybko wchłonie wodę. 

Delikatność - słowo klucz
W przypadku mocno zniszczonych włosów, powinniśmy używać delikatnych szamponów nawilżających i regenerujących, które bogate są w ceramidy i pielęgnacyjne olejki. Musimy pamiętać także o odpowiedniej ilości szamponu i odżywki, większość z nas uważa, że czy więcej tym lepiej, nic bardziej mylnego. Zbyt duża ilość kosmetyku obciąży nasze kosmyki, staną się one przyklapnięte, zwiększa się także ryzyko niedokładnego spłukania produktu co może przyczyniać się do powstania łupieżu. 
Odżywka na cenzurowanym
Maski/Odżywki stosuj te przeznaczone do Twojego typu włosów. Jeśli masz włosy suche używaj treściwych masek minimum raz w tygodniu a odżywki po każdym myciu. Włosy przetłuszczające się pielęgnuj lekkimi odżywkami bez silikonów. Nie nanoś kosmetyków od razu po spłukaniu szamponu, włosy jeszcze ociekają wodą, więc odżywki i maski nie mają szans by przylepić się do kosmyków i wniknąć w ich strukturę. Dopiero po osuszeniu włosów miękkim ręcznikiem użyj odżywki.

Odpowiednie suszenie włosów to podstawa!
Ile z Was suszy włosy od razu po ich umyciu? To wielki błąd, powinniśmy pozwolić włosom przez co najmniej 20 minut naturalnie wyschnąć, w przeciwnym razie ciepłe powietrze suszarki podgrzeje wodę we wnętrzu włosa, przez co uszkodzi jego łuski. Suszarkę powinniśmy trzymać ok. 10 cm od kosmyków. Końcówki włosów pozostawiaj do naturalnego wyschnięcia, ponieważ to one są najbardziej narażone na uszkodzenia. Włosy wyrastające z głowy chroni nasze naturalne sebum, natomiast końcówki są bezpośrednio narażone na gorące powietrze. Jeśli się wyjątkowo spieszysz możesz zminimalizować uszkodzenie końcówek nakładając na nie serum silikonowe lub naturalny olejek.


Wyniki

Na samym początku chciałabym bardzo wszystkim podziękować za tak aktywny udział w konkursie, zgłoszenia wysłało 291 osób. 

Nie mogłam się zdecydować, ale cóż niestety musiałam :) 

Perfumy lecą do:

Mysia Familia
Anny Kałuży
Jasmine Vise
Amandy Leśniak
oraz
Piegowate poliki

Kochani, ślijcie swoje adresy z danymi do wysyłki na:
        wspolpracakosmetykofanki@gmail.com

Niebawem kolejny konkurs z kosmetykami Regenerum

Buziaki <3

89 komentarzy:

  1. Ja podobanie robie ale wypatrzyłam również błedy :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawda, to my wyrządzamy najwięcej krzywdy włosom. :(
    Gratuluję ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam największy problem z czesaniem , czeszę je w sumie je raz dziennie - rano ! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kiedyś zamiast ręcznika stosowałam bawełnianą koszulką ;D gratki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jedyne z czym nie mam problemu to z suszeniem. Nigdy nie stosuję suszarki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje dla dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cenne rady, niestety do niektórych się nie stosuję ale nie wyobrażam sobie nie zawijać włosów w ręcznik po kąpieli. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super poradnik - w moim przypadku (włosy kręcone) mogę je rozczesywać jedynie tuż po umyciu, aby nie zepsuć skrętu włosa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja po każdym myciu trzymam włosy w ręczniku ;p czyli robię źle.
    Gratuluję !:)

    OdpowiedzUsuń
  10. zawijam w ręcznik, ale dosłownie na 2 minutki :) gratuluję wygranym :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O kurczę, nigdy się nad tym nie zastanawiałam...
    Ja to chyba zła baba jestem, bo zawijam w ręcznik i trzymam tak jak najdłużej - spróbuję to poprawić! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja właśnie owijam ręcznikiem włosy po umyciu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Z tymi 20 minutami zawsze mam problem. Zwykle się spieszę i suszę włosy tuż po odsączeniu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mój błąd to ten ręcznik;p Zwykle po umyciu zawijam włosy w turban i dłuższą chwilę go trzymam by wchłonął wodę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Też robiłam trochę błędów, na przykład z tym płukaniem zbyt chłodną wodą :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda na to, że całkiem nieźle myję włosy w takim razie :D
    ... choć nieraz zdarzały się błędy wynikające głównie z nieświadomości.
    Gratulacje dla zwycięzców konkursu!
    Pozdrowionka serdeczne! Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo przydatne rady:) Staram się przestrzegać tych zasad i nigdy nie suszę włosów zaraz po myciu a spłukuję tylko na koniec chłodną wodą.

    OdpowiedzUsuń
  18. Czesanie kręconych włosów trzy razy dziennie? NO WAY! To zawsze kończy się spuszoną szopą i utratą sprężynek na rzecz afro. Im więcej czesania, wym większe przetłuszczenie, a nie nawilżenie, a to prowadzi do częstszego mycia BRRRRR. Ja czeszę włosy przed myciem i po myciu, potem już nie. Myje je co 5-6 dni i nie zauważyłam żadnych kołtunów czy plątania, o przetłuszczaniu czy łupieżu nie wspominając.
    Co do mycia.. robię to ja napisałaś. Spłukuję ciepłą wodą, a na sam koniec chłodna, żeby zamknąć łuski, nigdy też nie susze włosów ciepłym powietrzem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to potwierdzone przez fryzjerów i producentów kosmetyków do pielęgnacji włosów <3
      "Szczotkując włosy rozprowadzamy, aż po same ich końce sebum wytwarzane przez gruczoły łojowe skóry. Daje to włosom naturalną ochronę przed wiatrem, słońcem i innymi czynnikami. Szczotkowanie to także mechaniczne usuwanie starej keratyny i zanieczyszczeń, które osiadają na naszych włosach. Nie powinny obawiać się go osoby, których włosy mają skłonność do przetłuszczania się."
      Buziaki

      Usuń
  19. Cóż za cudowna wiadomość! Pięknie dziękujemy! :)
    A jeśli chodzi o mycie i suszenie włosów - jesteśmy w pół drogi do sukcesu. Wiemy, że odpowiednio myjemy je szamponem i pielęgnujemy odżywką. Suszymy naturalnie, bez ręczników i suszarki... Ładnie rozczesujemy... Ale cóż z tego, skoro Panna Mysia rozjaśnia je co kwartał i co drugi dzień prostuje prostownicą? :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę się przyznać, że o kilku rzeczach słyszę pierwszy raz :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratulacje! :* ja do chyba większości tych rad się stosuję, a włosów nie suszę już wcale, tylko jak myję je rano, ale to sporadyczne przypadki (może raz na 2-3miesiące ;))

    OdpowiedzUsuń
  22. W większości robię tak jak piszesz choć wiem, że jeśli chodzi o używanie masek powinnam to robić bardziej regularnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Znam wszystkie rady, które tu podałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ostatnio zaczęłam przykładać większą uwagę do pielęgnacji włosów. Po zimie są suche, zniszczone i nadmiernie wypadają ;o świetny post! Na pewno będę stosowała się do kilku porad ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. no niestety mi się zdarza zbyt mocno pocierać włosy przez co niestety dodatkowo je osłabiam :-(

    OdpowiedzUsuń
  26. W sumie do większości rad stosuję się :) włosy zawsze schną mi naturalnie :) chyba że jestem przed imprezą i myję na wieczór mając mało czasu to suszarka idzie w ruch. Gratuluję zwyciężczynią :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Staram się stosować do tych zasad :)
    Miłego dnia!
    www.evelinebison.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. Jednorazowe ręczniki są bardzo dobre do odsączania wody z włosów :) jako fryzjerka stosuje i polecam, dzięki czemu nie mam problemów z włosami - wiadomo, ze to nie jest jedyny powód. Ale zdecydowanie lepsza opcja ta, niż zawijanie :)
    Gratulację !

    OdpowiedzUsuń
  29. z suszeniem to nie wiedziałam by dać włosom odetchnąć 20 minut.
    Gratuluję laureatkom

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja nie umiem tak dbać o włosy :) Zawsze myję je rano więc muszę szybko wysuszyć żeby zdążyć do pracy.

    OdpowiedzUsuń
  31. Trzymam się tych zasad od wielu lat :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie słyszałam o tym że można płukać włosy sokiem cytryny i octem, nie czuć go później? Włosów nigdy nie susze chyba że gdzieś wychodzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez obaw kochana, nie czuć go tak jak z płukaniem włosów piwem zapach szybko się ulatnia <3

      Usuń
  34. Robię bardzo podobnie, natomiast mega przydatny post !! :)
    OBSERWUJE!
    Zapraszam również do mnie :)
    http://loveshinny.pl

    OdpowiedzUsuń
  35. Od jakiegoś czasu płucze włosy w letniej wodzie, bo faktycznie lepiej p tym wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  36. Wow, nie wiedziałam że takie małe i odruchowe aspekty tak zagrażają kondycji włosa. Dziękuję bardzo za rady! :)
    Przy okazji, zapraszam na swojego bloga:)
    Be Beauty (klik)

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo przydatne informacje. 😊

    OdpowiedzUsuń
  38. Gratuluję zwycięzcą :) Cenne rady :) Chętnie wypróbuję po płukaniu włosów z cytryną :

    OdpowiedzUsuń
  39. Trzymam włosy w ręczniku, czas się oduczyć :(

    OdpowiedzUsuń
  40. A ja nigdy nie używałam suszarki (jedynie u fryzjera), chyba tylko kiedy byłam mała i mama jeszcze suszyła mi włosy :) Co jak co, ale o włosy dbam naprawdę sumiennie! :D

    OdpowiedzUsuń
  41. i kto by pomyślał,że takie proste czynności są ważne dla naszych włosów.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja niestety myje włosy praktycznie w gorącej wodzie, bo lubię, ale faktycznie jest to złe dla włosów...

    OdpowiedzUsuń
  43. Niestety często źle się obchodzimy ze swoimi włosami :(

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja robię prawie we wszystkich punktach dokładnie tak samo jak napisałaś, ale odżywki nie stosuję po każdym myciu i prawie zawsze pozwalam włosom wyschnąć bez użycia suszarki.

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja moge robic wszystko, ale wlosy musze rozczesac zaraz po umyciu, bo inaczej mam jeden wielki koltun na glowie.

    OdpowiedzUsuń
  46. Złote zasady,postępuję dokładnie tak samo :)

    Mogłabyś kliknąć w linki w poście TU ? Dzięki! :*

    OdpowiedzUsuń
  47. Czyli włosy myję dobrze :-) W ogóle ich nie suszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  48. bardzo cenne rady. Ja staram się dbać o moje włosy i nie robić im krzywdy, jednak z zawijania w ręcznik po myciu trudno mi zrezygnować.

    OdpowiedzUsuń
  49. Cenne rady. Ja zawsze zwijam w ręcznik zaraz po umyciu, trzeba będzie to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  50. Jako włosomaniaczka, robię wszystko ok. Ale cenne rady dla tych, którzy nie dbają nadmiernie o włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Robię podobnie, ale znalazłam też błędy w swoich rytuałach, Dzięki Kochana za post :*

    OdpowiedzUsuń
  52. Własnie jakiś czas temu postanowiłam po umyciu odczekać na suszenie i faktycznie - to jakiś ratunek dla naszych włosów:)
    Piękne zdjęcia!

    www.wkrotkichzdaniach.pl - nowy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja tam zawsze brałam poprawkę na fryzjerów :D Co do tarcia ręcznikiem np. na pewno mają sporo racji, bo mokre włosy są bardziej narażone na uszkodzenia, ale.. jestem zbyt leniwa żeby tu kombinować :D Nie lubię mikrofibry, a używanie papierowych ręczników czy bawełnianych koszulek przerasta moje chęci :D
    Ale co do czesania się z nimi nie zgodzę. Czeszę się dokładnie co drugi dzień, tylko przed myciem. W międzyczasie tylko przeczesuję pi razy drzwi - inaczej wyglądałabym jak zupełny plastuś, bo to totalnie zabija fale i stręt.

    OdpowiedzUsuń
  54. Jednak niektóre rzeczy robię inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Gratulacje :)
    Co do mycia włosów to chyba robię to dobrze, aczkolwiek bez suszarki i siedzeniu w ręczniku po myciu się nie obędzie, chyba że latem :)

    OdpowiedzUsuń
  56. bardzo ciekawy post.. na szczęście do większości zaleceń się stosuję i nie mam większych problemów z włosami :-)

    OdpowiedzUsuń
  57. Super post, większość stosuje choć nie zawsze

    OdpowiedzUsuń
  58. Świetny post :) Bardzo obszernie rozpisany temat :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja niestety jestem fanką ,,turbanów'' na głowie, ale po za tym nie popełniam większych błędów w pielęgnacji włosów.

    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  60. Bardzo fajny post. Ja staram się delikatnie traktować swoje włosy, nie szarpać, nie ciągnąć, delikatnie czesać, płuczę je letnią wodą, nigdy gorącą, ani nawet ciepłą.

    OdpowiedzUsuń
  61. Wynika z tego, że całkiem dobrze sobie radzę z moimi włosami! To dobra wiadomość :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Niby zwykłe mycie włosów a jednak to nie takie proste jak się wydaje :)
    Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Ja nigdy nie czeszę włosów po myciu, idę przeważnie spać w mokrych i niech się same suszą. Tylko wtedy moje włosy wyglądają naturalnie :)


    Pozdrawiam, Sylwia :)
    Dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Wychodzi, że dobrze sobie z nimi radzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  65. Niezwykle przydatny post :) Będę miała te wszystkie punkty na uwadze... :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Niedawno znów powróciłam do rozczesywania włosów przed myciem i do delikatniejszego spieniania szamponu na skórze głowy, i od tej pory zauważyłam ze wyrywam sobie o wiele mniej włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Fajne porady, staram się je wcielać w życie :) Gratuluję wygranym :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Zawsze mam problem z odpowiednim ustawieniem wody - raz mi się wydaje być zbyt ciepła, innym razem zbyt chłodna ;)

    OdpowiedzUsuń
  69. Świetne porady. Praktycznie wszystkie stosuję, bo bardzo się tym interesuję i stan moich włosów faktycznie sie poprawił :)
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  70. Trzeba po prostu znaleźć wspólny język ze swoimi włosami :)
    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  71. Nie wiedziałam, że ciepła woda pobudza gruczoły łojowe. Ja zawsze używam bardzo ciepłej wody do mycia i płukania włosów, a potem mam problem z tym, że szybko się przetłuszczają.

    OdpowiedzUsuń
  72. Gratuluje zwyciężczynią :) Bardzo przydatne rady ! polecę je innym

    OdpowiedzUsuń
  73. Zasady znam i stosuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  74. Raczej nie popełniał żadnego z tych błędów. Nie susze włosów w ogóle suszarka chociaż ostatnio fryzjerka powiedziała mi ze to źle bo taki długo schnavy włos jest bardziej podatny na uszkodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  75. Mój facet ma włosy do ramion i nie mogę mu przegadać, aby prosto po kąpieli ich nie czesał! Mało tego, czasem to je aż szarpie, bo mu się plączą na końcach, kiedy rozczesuje je od góry. Tak samo nie mogę mu przegadać w kwestii nakładania odżywki na mokre włosy. Ledwo spłucze szampon, już nakłada odżywkę, która de facto po prostu mu spływa.
    Ja za to owijam włosy po umyciu i powiem szczerze, że mi to lepiej służy, niż gdybym tego nie robiła. Włosy, kiedy już wyschną, wyglądają w moim przypadku lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  76. ...a ja w ogóle nie suszę moich włosów. Robię to naprawdę sporadycznie, gdy na przykład muszę koniecznie umyć głowę przed jakimś wyjściem ;)

    OdpowiedzUsuń
  77. A moja fryzjerka z kolei zaleciła mi przeczesywanie mokrych włosów grzebieniem o szeroko rozstawionych końcówkach. Trochę mnie to zdziwiło, bo w końcu mokry włos jest bardziej podatny na zniszczenia. Fryzjerka wytłumaczyła jednak, że w przypadku moich włosów, które stale się kołtunią lepiej przeczesać je w chwili kiedy są mokre, niż jak już wyschną. Wtedy wypada ich znacznie mniej :)

    OdpowiedzUsuń
  78. ja zawsze włosy zawijam w turban, muszę to zmienić, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  79. Większość z tych rad stosuję, jednak nie wyobrażam sobie nie ,,związać" włosów ręcznikiem po kąpieli. Nie trzymam ich tam zbyt długo, ale jednak robię to zawsze. Może uda mi się to jakoś wyeliminować. ^^

    OdpowiedzUsuń
  80. Ja mam słabość do ciepłej wody i mimo, że raz na jakiś czas pozwalam sobie na świadome płukanie zimną wodą, to i tak w większości przypadków kończy się, że wychodzę z wanny z parującą od ciepła głową :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze <3