o marce oriflame chyba słyszeli już wszyscy. Firma była bardzo popularna w moich latach dzieciństwa i młodości, niestety wtedy były to kosmetyki nie na moją kieszeń. Przyznam szczerze, że wtedy chyba już częściej wpadały w moje ręce kosmetyki z avonu. Z kosmetykami oriflame nie miałam wcześniej styczności. Jakiś czas temu miałam okazję poznać markę i przetestować ich parę kosmetyków. Otrzymałam intensywnie regenerującą maseczkę na noc z serii NovAge, tusz do rzęs, szminkę Giordani Matte Lipstick, olejek do ciała z serii swedish spa oraz wodę perfumowaną possesses.
Nazywam się Monika i od 2014 roku tworzę przestrzeń poświęconą świadomej pielęgnacji skóry i włosów. Łączę naturalne podejście do beauty z rzetelną analizą składów, aktualną wiedzą kosmetologiczną i testami nowości rynkowych. Na blogu znajdziesz konkretne porady pielęgnacyjne, rekomendacje produktów, analizy INCI oraz trendy, które naprawdę mają sens — bez marketingowej ściemy i bez obietnic bez pokrycia. Stawiam na prostotę, skuteczność i świadome wybory dopasowane do realnych potrzeb skóry. Rozgość się, zostań na dłużej i czerp inspirację do pielęgnacji, która działa.