SEKRET AZJATYCKIEGO PIĘKNA - GRZYBY CHAGA - BŁYSKOPOREK PODKOROWY-CZYR BRZOZOWY
10:19Cześć kochani,
do zachowania pełnego zdrowia i pięknej skóry potrzebnych jest kilka czynników. Zdrowa dieta, odpowiednia dawka ruchu i równowaga psychiczna to tylko niektóre z nich. Grzyby chaga to uniwersalny i naturalny lek. Rosną dziko w lasach na dalekiej północy, różnią się znacząco od grzybów hodowanych na plantacjach. Obywatele Syberii nazywają go "Darem Boga", dla chińczyków zaś jest to "Królowa Roślin". W Azjatyckiej pielęgnacji grzyby są podstawą składnika oczyszczających maseczek i kremów.
Grzyby Chaga w kosmetyce
Naparu z grzybów chaga używa się często do przemywania skóry jako tonik. Regularnie stosowany napar skutecznie leczy z trądziku oraz oczyszcza skórę z nadmiaru sebum. Ekstrakt chagi, dzięki zawartości melaniny, pomocny jest w uzyskaniu szybkiej opalenizny. Czyr brzozowy wpływa także na szybszą regeneracje tkanek, polepsza również pigmentacje i stan włosów. Sproszkowanymi grzybami możemy wzbogacać nasze maski oraz odżywki do włosów.
Ekstrakty z grzybów chaga możemy znaleźć już w gotowych kosmetykach m.in. w silnie działającym serum marki Orgins oraz w oczyszczających maseczkach Mizon.
Znacie grzyby Chaga?
Buziaki <3




80 komentarze
Pierwsze widzę, pierwsze słyszę. Muszę o nich szerzej poczytać.
OdpowiedzUsuńNaprawdę świetne! :)
OdpowiedzUsuńNie miałam o nich pojęcia. A teraz już wiem. Dziękuję.
W gotowych kosmetykach bym ich z chęcią szukała.
Pozdrawiam :)
Jeszcze nie spotkałam się z ekstraktem z grzybów w kosmetykach, może warto wypróbować:)
OdpowiedzUsuńNie znam tych grzybów, nie wiedziałam, że mają działanie przeciwnowotworowe! Chyba czas wprowadzić je do diety.
OdpowiedzUsuńpierwszy raz słyszę o takich egzotycznych grzybach, na dodatek mają zastosowanie w kosmetyce :-)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe z tymi grzybami:)
OdpowiedzUsuńLovely blog dear and great post ^_^
OdpowiedzUsuńI'm now following your blog, how about follow for follow? :)
limitededitionlady.blogspot.com
A u Ciebie zawsze jakaś nowinka! Wspaniale! Poczytam o tych grzybach. :)
OdpowiedzUsuńSpotkałam się z nimi w Azji (na Tajwanie i w Korei), ale szczerze powiem nie wgłębiałam się w ich zastosowania kosmetyczne. Jakoś tak nie pasowały mi grzyby do kosmetyków, a tu proszę. ;)
OdpowiedzUsuńNie znam tych grzybów, ale po Twoim poście stwierdzam, że warto zagłębić się w temat! ;>
OdpowiedzUsuńpierwsze widzę, nigdy wcześniej sie nie spotkałam z tymi grzybami
OdpowiedzUsuńNie znam takich grzybów, nawet o nich nie słyszałam. No chyba że miałam z nimi do czynienia ale nie miałam tego świadomości:D
OdpowiedzUsuńPierwszy raz słyszę o tych grzybkach, ale wyglądają obiecująco :)
OdpowiedzUsuńPierwszy raz o nich słyszę. Ile w naturze dobroci :) . Ich właściwości są obiecujące ;)
OdpowiedzUsuńNie słyszałam jeszcze o tym sposobie.
OdpowiedzUsuńmnie strasznie każde grzyby brzydzą :P
OdpowiedzUsuńnie miałam okazji ich jeszcze "testować" ;D
OdpowiedzUsuńNie słyszałam o nich:)
OdpowiedzUsuńxxBasia
Nigdy nie słyszałam o wykorzystywaniu grzybów w kosmetyce. Bardzo ciekawe... :)
OdpowiedzUsuńpierwszy raz o nich słyszę, wydają się genialne :)
OdpowiedzUsuńNie znam i chyba troszke nie do końca jeszcze temu ufam :D
OdpowiedzUsuńZapraszam http://ispossiblee.blogspot.com
Kurcze... ja i grzyby to nie jest dobre połączenie. Unikam ich jak mogę, ale w diecie. W kosmetykach raczej bym spróbowała :D
OdpowiedzUsuńooo nie wiedziałam, że te grzyby mają takie działania.
OdpowiedzUsuńDziękuję za info.
a tak z innej beczki, jak dodałaś tutaj INSTAGRAMA, że wyświetliły się Tobie zdjęcia i to, że można wejść do Ciebie na fb na stronkę.
Jak możesz napisz mi odpowiedź u mnie na blogu.
Pozdrawim
Pierwszy raz o takim grzybku czytamy :) Bardzo ciekawe :D
OdpowiedzUsuńNie słyszałam o takim czymś. Interesujące!
OdpowiedzUsuńNigdy wcześniej nie słyszałam o nich i że można je tak stosować ;)
OdpowiedzUsuńOoo nic o nich wcześniej nie wiedziałam :0
OdpowiedzUsuńCiekawy post. Nigdy o tym nie słyszałam.
OdpowiedzUsuńszczerze mówiąc, pierwsze słyszę ;) a tyle dobroczynnych właściwości!
OdpowiedzUsuńO grzybach słyszę po raz pierwszy i nawet nie wiedziałam, że można je znaleźć w kosmetykach Origins. Zainteresowałaś mnie tym tematem, muszę więcej o nich poczytać :)
OdpowiedzUsuńNie znam jeszcze takich grzybów :)
OdpowiedzUsuńPierwszy raz o nich słyszę.
OdpowiedzUsuńBardzo bardzo Tobie dziękuję!! Pomogłaś. Nie wiem jak się odwdzięczę, ale fb już mam a instagram raz jest raz znika, ale chyba będzie okej.
OdpowiedzUsuńPierwsze słyszę o tych grzybach, a to taka ciekawa sprawa! Dzięki za bardzo przydatny wpis :)
OdpowiedzUsuńTo ja lubię :) Zdobywać na blogach nową i przydatną widzę :) Poleciłam wpis na moim fb :)
OdpowiedzUsuńPrzyznam, że chagę nie za często widzę w kosmetykach, w sumie więcej o niej dowiedziałam się z języka rosyjskiego niż np. w materiałach w języku angielskim, natomiast znam jedną markę, która ma całą linię opartą na chadze :)
OdpowiedzUsuńlove this post,
OdpowiedzUsuńkisses :)
https://www.instagram.com/tijamomcilovic/
http://itsmetijana.blogspot.rs/
Nigdy nie słyszałam o takich grzybkach :) Z przyjemnością przetestowałabym w jakimś kosmetyku ;)
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem tych kosmetyków. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńPierwszy raz słyszę ale bardzo mnie zaciekawiłaś :)
OdpowiedzUsuńW ogóle nie wiedziałam o istnieniu takich grzybów. Bardzo ciekawy post.
OdpowiedzUsuńO kurka tych grzybków nie znałam :)
OdpowiedzUsuńNawet nie mialam pojecia ze takie istnieją 😄
OdpowiedzUsuńMuszę przyznać, że to dla mnie zupełna nowość :-)
OdpowiedzUsuńPierwszy raz słyszę o takich cudakach :D
OdpowiedzUsuńNie miałam pojęcia o istnieniu takich grzybów,a artykuł bardzo ciekawy :)
OdpowiedzUsuńJako gotowe kosmetyki mogłabym się skusić o ile zapach nie byłby mocny, natomiast w samej diecie czy herbatach odpada. Grzybom, jakimkolwiek mówię nie :c
OdpowiedzUsuńFajna ciekawostka. Jednen grzyb, a ile zastosować:) Ciekawe, czy w Polsce można go gdzieś zakupic? :)
OdpowiedzUsuńOczywiście, że można kochana np, w wersji sproszkowanej, niestety jest stosunkowo drogi :(
Usuńnie słyszałam nigdy o nich ;) ciekawe są :)
OdpowiedzUsuńLudzie kochani jak tak mozna, na zdjeciach to nie jest Blyskoporek!!! To Kolczak obłączasty!!!
OdpowiedzUsuńA gdzie jest napisane, że zdjęcia przedstawiają tego grzyba? :D
UsuńGrzyb Chaga jest czesto spotykana w Polsce i od dawna jest znana w medycynie ludowej.
OdpowiedzUsuńNie znam, ale kusi mnie żeby coś mieć z tym grzybkiem :)
OdpowiedzUsuńPierwszy raz słyszę o tym grzybku!
OdpowiedzUsuńChyba kiedyś o nich słyszałam ^^ uwielbiam medycynę naturalną, a aktualnie czerpię z dobroci zielonych herbat w każdej możliwej postaci :3
OdpowiedzUsuńNie słyszałam wcześniej :) Temat bardzo ciekawy, muszę się w niego bardziej wgłębić :)
OdpowiedzUsuńnie ma to jak grzybki hi hi
OdpowiedzUsuńNie znam, ale jak pomaga na trądzik to chyba muszę się z nim zapoznać :)
OdpowiedzUsuńCoś tam o nich słyszałam, ale jakoś miałabym opory żeby je zastosować :)
OdpowiedzUsuńa ja kompletnie nic o nich nie słyszałam, czuje się zielona :< dobrze, że wpadłam do Ciebie na tą notkę :D
OdpowiedzUsuńcodziennyuzytek.pl
Nigdy bym nie podejrzewała,że można je tak wykorzystać :)
OdpowiedzUsuńPierwszy raz słyszę o tych grzybach :)
OdpowiedzUsuńMogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście ? Dzięki :*
Nigdy wcześniej nie słyszałam o tych grzybach :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie :*
Nigdy nawet o nich nie słyszałam. Ciekawy wpis :)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy post :)
OdpowiedzUsuńwww.evelinebison.pl
Pierwsze widzę ;p Będę musiała poczytać.
OdpowiedzUsuńPierwsze czytam :D Nigdy wcześniej nie słyszałam o takich grzybach :)
OdpowiedzUsuńPierwszy raz czytam o tych grzybach, ale wydają się być bardzo interesujące :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie!
Nigdy nie słyszałam o tych grzybach. W ogóle bym nie przypuszczała, że grzyby mogą mieć tyle właściwości.
OdpowiedzUsuńŁoł, Ty to zawsze mnie rozłożysz na łopatki jakąś ciekawostką :D
OdpowiedzUsuńTeż pierwszy raz dowiedziałam się o takich grzybach.Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńmyslalam ze grzyby wykorzystuja do jedzenia:P
OdpowiedzUsuńPierwsze widzę. :)
OdpowiedzUsuńNie słyszałam o tych grzybach, ale wypróbowałabym.
OdpowiedzUsuńTych grzybów akurat nie znam ale niedługo zacznie się u nas sezon grzybowy :)
OdpowiedzUsuńCiekawy wpis, nie miałam o tym pojęcia. :-)
OdpowiedzUsuńPierwszy raz słyszę o tych grzybach. Trzeba ich będzie poszukać w azjatyckim sklepie :)
OdpowiedzUsuńCiekawy wpis
OdpowiedzUsuń1933D8A5A8
OdpowiedzUsuńTakipçi Satın Al
Fal Baktır
En İyi Korku Filmleri
Anime Önerileri
Cami Şamdanları
YT Ücretsiz Beğeni
Tiktok Jeton Hilesi
SMM Panel
Güvenilir Takipçi Satın Alma
Dodając komentarz na blogu przekazujesz mi swoje dane osobowe, które są odpowiednio chronione i pozostają poufne. Twoje dane osobowe nie są przekazywane innym podmiotom trzecim.