moja skóra po zimie była w kiepskiej kondycji, dodatkowo ciągłe siedzenie w domu spowodowane wirusem sprawiło, że była ona również pozbawiona blasku. Po krem skin powerbank od Alkemie sięgnęłam pod koniec kwietna. Skusiła mnie głownie jego bogata formuła i przyjemny skład, obietnice producenta też brzmią zachęcająco "zmniejsza oznaki zmęczenia. Dodaje energii. Cera staje się wypoczęta, zrelaksowana, nabiera zdrowego kolorytu i witalności." Czy zostały one spełnione? Zapraszam :).
Nazywam się Monika i od 2014 roku tworzę przestrzeń poświęconą świadomej pielęgnacji skóry i włosów. Łączę naturalne podejście do beauty z rzetelną analizą składów, aktualną wiedzą kosmetologiczną i testami nowości rynkowych. Na blogu znajdziesz konkretne porady pielęgnacyjne, rekomendacje produktów, analizy INCI oraz trendy, które naprawdę mają sens — bez marketingowej ściemy i bez obietnic bez pokrycia. Stawiam na prostotę, skuteczność i świadome wybory dopasowane do realnych potrzeb skóry. Rozgość się, zostań na dłużej i czerp inspirację do pielęgnacji, która działa.