Cześć kochani,
dłonie i stopy to niezaprzeczalnie ważne aspekty naszej urody. Stanowią wizytówkę każdego z nas. Najważniejsze, żebyśmy dbali o nie regularnie przez cały rok. Polska marka Silcare zajmuje się tworzeniem zarówno produktów pielęgnacyjnych do dłoni i stóp jak i lakierów hybrydowych i akcesoriów do paznokci. Przyznam, że już od dłuższego czasu do zabiegów pielęgnacyjnych używam właśnie produktów tej marki.
Pastelowy zawrót głowy
Madame Pastele to kolekcja czterech pięknych odcieni lakierów hybrydowych. Nr 229 to lekki, słoneczny odcień żółtego, nr 230 to orzeźwiający miks mięty i lazurowej barwy, nr 231 to delikatna lawenda wprost z włoskiej Prowansji, nr 231 to uroczy, słodki, pudrowy róż. Lakiery bez problemu się utwardzają w lampie, są bardzo dobrze napigmentowane, już jedna warstwa zapewnia świetne krycie. Precyzyjny, wygodny pędzelek ułatwia aplikacje. Cała seria została świetnie dobrana kolorystycznie, odcienie pięknie się ze sobą łączą.
Pielęgnacja skórek i skóry wokół nich
Prawdziwym HITEM marki Silcare są olejki i serum do skórek i paznokci. Pachną nieziemsko, a dodatkowo kryją w sobie substancje odżywcze. Oliwka do paznokci i skórek The Garden of Colour z pipetą Raspberry Light Pink świetnie regeneruje i odbudowuje zniszczoną płytkę. Zawiera olej migdałowy i brzoskwiniowy, które wzmacniają barierę lipidową skóry dłoni. Ponadto oliwka bogata jest w proteiny i witaminy A, E, D i witaminy z grupy B.
Dzięki pipetce można wydobyć odpowiednią ilość produktu, oliwka dosyć szybko się wchłania. Preparat wcierałam regularnie w płytkę paznokcia oraz skórki. Już po niedługim czasie zauważyłam, że skórki lepiej się usuwa, są zmiękczone, a skóra wokół nich dobrze nawilżona, nie pęka, nie tworzą się zadziorki. Dodatkowo jej aplikacje umila przyjemny malinowy zapach.
Marka w swojej ofercie posiada także profesjonalne płyny kosmetyczne do rozpuszczania żelu, lakierów hybrydowych oraz akrylu. W sklepie internetowym znajdziecie również cleanery i zmywacze.
Głęboko odżywcze maski do dłoni i stóp
Pierwszym produktem marki Silcare, który pokochałam był krem do rąk z pompką. Bardzo fajnie nawilżał, a przy tym pięknie i długotrwale pachniał. Tym razem testowałam hialuronową maskę do rąk i stóp. Wizualnie mają takie same otwierane na wieczko opakowania. Zapach taki sam jak w przypadku obdarzonymi przeze mnie miłością kremami do rąk - piękny, nienachalny, niedrażniący.
Maska do rąk ma nieco gęstszą i bardziej treściwą konsystencje niżeli maska do stóp. Oba produkty dosyć szybko się wchłaniają, zostawiając przyjemną nawilżającą warstewkę. Przeznaczone są do suchej skóry dłoni i stóp. Zawierają kompleks HydromanilTM jest to naturalna substancja oparta na ekstrakcie z nasion peruwiańskiej rośliny Tara.
Dodatkowo są bogate w D-pantenol oraz olej abisyński i arganowy, które świetnie odżywiają i zmiękczają skórę. Oba produkty w swoim składzie zawierają również 24-karatowe złoto i Hialuronian sodu. Maski charakteryzuje duża wydajność i świetne działalnie. Dłonie i stopy po regularnym stosowaniu są mięciutkie i gładkie. Swoje egzemplarze otrzymałam w prezencie, ale z pewnością będą po nie sięgać częściej.
Znacie markę Silcare? Jak dbacie o swoje dłonie i stopy? :)
Wpis powstał we współpracy z marką Silcare, nie miało to wpływu na moją opinię.
Buziaki :)
- 13:54
- 19 Comments




